psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

a: Jak leci?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

z zeszytów szkolnych...

z zeszytów szkolnych

• Liść ma taką rolę w życiu, że musi cały czas wdychać i wydychać.

• Żółw musi być z wierzchu twardy, bo w środkowej części jest zupełnie miękki.

• Ptaki bardzo różnią się od gadów - lataniem i budową gęby.

• Niektóre bakterie rozkładają obornik na kompot.

• Gryzoń to zwierzę, które ogryza co tylko może, np, jabłka, zostawiając ogryzki.

• Wśród wirusów rozróżniamy: mikroby, mikrony, mikrusy i mikrobusy.

• Na wsi żyją konie, które zwykle mają cztery nogi i cztery kopyta; w okolicach Czarnobyla niekoniecznie.

• Wilki zaliczamy do zwierząt zębatych.

• Meduza żyje w jelicie grubym człowieka, więc jest pożytecznym szkodnikiem.

Idzie supermodelka przez...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Powiedz mi, Jasiu - pytają...

Powiedz mi, Jasiu - pytają małego chłopca - czy twoja matka jest chora, że leży w łóżku?
A Jaś na to:
- Nie, tylko się boi, żeby ojciec łóżka na wódkę nie sprzedał.

Szkolny dowcip na lekcji...

Szkolny dowcip na lekcji historii:

Mickiewicz urodził się w latach 1789 - 1855

Przychodzi Jasiu do domu...

Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie, że w szkole wszyscy nabijają się z niego, że ma durze okulary. Mama pociesz go i mówi, że to nie prawda. Zaraz potem mówi do niego:
Jasiu połóż okulary na stole i idź na górę!
Po kilku minutach pijany ojciec wpada do domu i krzyczy:
Matka, co za rower leży na stole?

Jasiu na lekcji polskiego:...

Jasiu na lekcji polskiego:
- Proszę pani, nie mogę przeczytać, co pani napisała pod moim wypracowaniem.
- Napisałam, że masz pisać wyraźniej.

Mama pyta się Jasia: ...

Mama pyta się Jasia:
-Jasiu czemu wsadziłeś piórko do ziemi?
-żeby mi urósł ptaszek odpowiada Jaś.

Lekarz do pacjenta:...

Lekarz do pacjenta:
- Przykro mi, ale będziemy musieli amputować panu nogę.
- Uff, a ja już myślałem, że mi pan pić zabroni...

Przychodzi Jasiu do mamy...

Przychodzi Jasiu do mamy i mówi:
- Dostałem pierwszą jedynkę w szkole.
- Nie martw się przecież uczeń bez pały to...
- Uczennica?