psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Mężczyzna przychodzi...

Mężczyzna przychodzi się wyspowiadać i mówi:
-Proszę księdza, nagrzeszyłem i to bardzo...
-Wyznaj swoje grzechy synu.
-Biłem żonę, kłamałem..itd...
-Coś jeszcze?
-I jeszcze proszę księdza bardzo przeklinałem, ale tak naprawdę chyba najbardziej ze wszystkich w okolicy.
-Dobrze. Jako pokutę odmów koronkę do Bożego miłosierdzia. I postaraj się nie przeklinać nigdy więcej!
-Obiecuję że przez najbliższy tydzień nie przeklnę ani razu!
Ksiądz odmawia jeszcze modlitwę. Po zakończeniu puka w konfesjonał a mężczyzna:
-O kór*a ale mnie ksiądz przestraszył. Biggrin

Wymieniał baterie w pilocie....

Wymieniał baterie w pilocie. Wywaliło mu korki.

Oglądałem parę dni temu...

Oglądałem parę dni temu z moją dziewczyną Króla Lwa. Po scenie śmierci Mufasy moja dziewczyna wyszła z mieszkania i po 10min napisała mi smsa że ze mną zrywa. Zdezorientowany zapytałem jej przyjaciółkę o co chodzi. Okazało się że przeczytała gdzieś, że prawdziwy mężczyzna płacze tylko podczas śmierci Mufasy. Ja nie płakałem i zostałem okrzyknięty wśród jej znajomych sku*****em bez serca... YAFUD

Swego czasu Drakula był...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Chciałbym kupić synowi...

- Chciałbym kupić synowi długopis na urodziny - mówi klient do sprzedawcy.
- To ma być niespodzianka? - pyta zdziwiony ekspedient.
- Tak, bo syn spodziewa się motocykla.

Stoi gośc na ulicy, z...

Stoi gośc na ulicy, z uszu leje mu sie krew, gałki oczne wiszą właściwie na ostatnich żyłkach, między nogami pęta mu się odbyt, w dłoniach trzyma wątrobe i mówi:
-No! To żem se kur** kichnął...

Baca był świadkiem wypadku...

Baca był świadkiem wypadku samochodowego, Poldek walnął w drzewo. Przesłuchuje go gliniarz:
- Baco jak to było?
Na to baca:
- Panocku widzicie to drzewo?
- Widze.
- A oni nie widzieli

Co robi tramwaj pełen...

Co robi tramwaj pełen trupów?
-Jeździ zgodnie z rozkładem.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
-Czy są fafkulce?
zdziwiona ekspedientka odpowiada:
-Nie... aktualnie nie mamy, ale niech pan przyjdzie jutro.
Następnego dnia facet pyta:
-Są fafkulce?
Sprzedawczyni mówi że ma przyjść za tydzień.
Po tygodniu facet pyta:
-Są fafkulce?
Zdesperowana ekspedientka mówi:
-Nie będe pana już oszukiwała! Nie mamy fafkulców i nie będziemy mieli.
A facet na to:
-To poprosze Fa w sprayu.

Nauczycielka, która prowadziła...

Nauczycielka, która prowadziła zajęcia z grupką dzieci chciała poszerzyć ich horyzonty stosując w procesie dydaktycznym różnego rodzaju ćwiczenia percepcji zmysłowej. Pewnego dnia przyniosła do klasy mnóstwo małych cukierków o różnych smakach i powiedziała:
- Dzieci, chciałabym żebyście zamknęły oczy i spróbowały zgadnąć jakiego smaku jest cukierek, którego wam dam.
Dzieciaki z łatwością zidentyfikowały smaki: wiśniowy, cytrynowy, miętowy, ale gdy nauczycielka dała im cukierek o smaku słonecznika, żadne z nich nie potrafiło rozpoznać smaku.
- Dam wam wskazówkę - rzekła nauczycielka - powinno się wam to skojarzyć z tym jak wasi rodzice zwracają się często do siebie.
W tym momencie jeden z chłopców zaczął kaszleć i pluć po czym krzyknął:
- Chłopaki, wyplujcie to natychmiast - to jest smak wrzodu na dupie !!!