psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

MAGICZNE PUDEŁKO...

MAGICZNE PUDEŁKO

Dziadek Bolek (który już tu gościł) postanowił po raz pierwszy w życiu skorzystać z technologii telefonii cyfrowej, jako że z Wiesławem - synem swoim a rodzonym bratem teścia mego w ogóle telefonu nie posiadają. Chodziło o to, by kuzynkę do siebie zaprosić na imprezkę długołikendowomajową.
- Eź no mnie numer do Gieni wystukaj na tym pudełku swoim. Jak się z tego czegoś gada? Małe toto... I nie wiem, czy słyszał będę (polej no Wiesiu), bo głuchy człek nieco...
- To może dziadku ja wezmę tak na głośnomówiący, coby lepiej słychać było?
- To weź. (polałeś Wiesiu?)
Numer wystukany, stakan opróżniony, śmiałość jest - dziadek Bolek uderza:
- Dzień dobry!
- Słucham?
- Czy ja mogę z Gienią rozmawiać?!
- Przy telefonie.
- Dzień dobry!! Ale czy z Gienią mogę rozmawiać?! Bolek mówi!!!
- Przy telefonie!!
- Gienia?!
- Tak!!!
- Gieeenia! Od razu Cię poznałem!!!

Dwóch znajomych natrząsa...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

COŚ NA PAMIĘĆ...

COŚ NA PAMIĘĆ

Moja siostra poszła ostatnio do apteki zakupić sobie trochę witamin czy czegoś tam. Aptekarz pyta się czy podać coś jeszcze, a że siostra medycynę studiuje i ma trochę nauki, powiedziała, że przydałoby się jej coś na pamięć, ale ma chyba przy sobie za mało pieniążków. Aptekarz popatrzył, pomyślał i powiedział, żeby chwilę poczekała. Poszedł na zaplecze i wręczył jej fikuśny ołówek ze słowami:
"Niech pani sobie zapisuje"

W kwiaciarni:...

W kwiaciarni:
- Poproszę bukiet z tych kwiatów.
- A te kwiaty to…?
- Dla dziewczyny.
- Ale one są sztuczne.
- Nie szkodzi, ona też jest z gumy.

BÓG TAK CHCIAŁ...

BÓG TAK CHCIAŁ

Dzisiaj moja dziewczyna opowiedziała mi, jak to pewnego razu jechała autobusem a tuż obok jechał mały chłopczyk ze swoją babcią. Chłopczykowi usta się nie zamykają i bez chwili wytchnienia męczy babcię pytaniami z serii "a po co...?", "a dlaczego...?", "a czemu...?".
W pewnym momencie babcia nie wytrzymuje tych psychicznych tortur i próbuje ukrócić tę powódź pytań:
- A dlaczego ty jesteś takim marudą?
Na co chłopczyk po chwili przemyślenia:
- Pan Bóg mnie stworzył marudą, to taki jestem.

ŁOSICA...

ŁOSICA

Rozmawiam sobie z moja prawie-żoną (PŻ). W pewnym momencie:

PŻ - Jesteś łoś.
JA - Łoś?
PŻ- Tak, łoś.
Ja - A wiesz jak się nazywa żona/samica łosia?
...
Co było dalej, należy się domyślić...

Kowalska pyta się Malinowskiej...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

RZECZY WAŻNE I WAŻNIEJSZE...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Filmowy:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po zakończeniu zdjęć...

Po zakończeniu zdjęć do pornosa aktor przychodzi do aktorki.
- Może byśmy do kina skoczyli wieczorem? Albo na kolację?
- A niby po co ?
- Poznalibyśmy się lepiej ...