psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jasiu pyta pani:...

Jasiu pyta pani:
-Mogę poprawić pałę?
-Tak - dopowiada Pani
Jasiu wkłada rękę do spodni...

Przychodzi biały niedźwiedź...

Przychodzi biały niedźwiedź do baru i mówi do barmana:
- Daj mi pan whisky....... i colę.
- Skąd ta chwila wahania? - spytał barman.
- To naprawdę jedyne, co pana dziwi? - odpowiedział niedźwiedź.

TRZEPNIJ GO...

TRZEPNIJ GO

Siedzę u koleżanki i korzystając z tego, że jej śwagra nie ma, użytkuję jej kompa i serfuję w świecie wirtualnej rzeczywistości... Z błogiego letargu wyrwało mnie piszczenie monitora przy jej stanowisku. Koleżanka wstała, trzepnęła monitor (ten przestał buczeć), siadła i w tym momencie monitor znowu zaczął swoje świergolenie... Koleżanka:
- Baaartek! Ty masz więcej siły! Trzepnij go!
- Nie będę tłukł twojego monitora, bo jak zepsuję, będzie na mnie!
- No weź go trzepnij, bo ja już chyba na niego nie działam!
- Nie przejmuj się... Na mnie też nie działasz!

Trzech budowlańców rozmawia...

Trzech budowlańców rozmawia o tym jak wykorzystują swoje kaski po pracy. Pierwszy mówi:
- Ja swojego używam jako miski do płatków śniadaniowych.
Drugi:
- Ja używam swojego kasku do wybierania wody z zalanej piwnicy.
Trzeci nie za bardzo chciał mówić, ale że koledzy nalegali w końcu powiedział:
- Ja mojego kasku używam z rana, bo kiedy mam "świtańca" to staję na głowie żeby się odlać.

Stefan rozmawia na GG...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Wyjaśnijmy coś sobie:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mąż udał się do lekarza...

Mąż udał się do lekarza po wyniki badań małżonki. Doktor mówi:
- Przeprowadziliśmy testy, ale wyniki się niestety pomieszały. Pańska małżonka ma albo chorobę Alzheimera, albo AIDS...
- Co mam na Boga teraz zrobić???
- Najlepiej będzie, jak weźmie pan żonę na wycieczkę, i zostawi ją daleko od domu. Jak wróci, to lepiej żeby pan z nią nie spał....

- Jakie są objawy świńskiej...

- Jakie są objawy świńskiej grypy?
- Proste: leżysz i kwiczysz...

Noc poślubna:...

Noc poślubna:
- Kochanie, powiedz mi szczerze, że jestem pierwszym facetem, który z tobą śpi.
- Cóż, jeśli masz zamiar spać - to tak!

Pierwszy stopień odwagi:...

Pierwszy stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu. Twoja żona stoi z miotłą w drzwiach, a ty pytasz:
- Zamiatasz czy odlatujesz?

Drugi stopień odwagi::
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
Żona leży w łóżku, nie śpi. Bierzesz krzesło i siadasz przy niej.
Na pytanie: "Co to ma znaczyć?" odpowiadasz:
- Chcę siedzieć w pierwszym rzędzie, jak zacznie się ten cyrk

Trzeci stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz pijany do domu.
Czuć od ciebie damskie perfumy, masz ślady szminki na kołnierzu.
Klepiesz żonę w tyłek i mówisz:
-Teraz twoja kolej!

Czwarty stopień odwagi:
O trzeciej nad ranem wracasz do domu pijany w towarzystwie dwóch ślicznotek.
Stojącej żonie w drzwiach, mówisz:
- Stara, nie bądź świnia, powiedz, że jesteś siostrą...