psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Wychodzi żona z łazienki...

Wychodzi żona z łazienki i mówi z płaczem:
-2 kreski
A mąż na to:
-U mnie też słaby zasięg.

Spotyka się dwóch żuli,...

Spotyka się dwóch żuli, jeden się uskarża:
- Już całkiem ześwirowałem... Nawet na urlopie myślę o pracy!
- Jak to?
- Poszedłem na grzyby i nazbierałem dwie torby butelek.

ZOSTANIE PO STAREMU...

ZOSTANIE PO STAREMU

Nasz kolega - Pączek - przyszedł pochwalić się, że znów będzie tatusiem. Duma aż go roznosi. Z wyższością, tonem "co to nie on - ho ho - jestem najważniejszy na świecie autorytet ds. mienia dzieci" zwrócił się do Młodego (2 lata po ślubie, bezdzietny):
Pączek - Ty też Młody powinieneś się postarać o dzidziusia!
Młody (łypnął na kumpla jak Bazyliszek) - Wiesz, Pączek, kątem u teściów mieszkamy, więc póki co, poprzestanę na lukrowaniu baby po wierzchu.

Na przystanku stoi podpity...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Igor, słyszałeś, mają...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Bardzo Znany Psycholog...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Psiapsiółka do psiapsiółki:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

PODZIĘKOWANIE...

PODZIĘKOWANIE

Motyw z jednej z ostatnich imprez:
Towarzystwo już się dosyć mocno zaprawiło, ogólnie troszkę aż zbyt mocno. Spali ogólnie wszędzie... Kumpel mój już kompletnie zaniemógł i pędzony goniącym go pawiem pobiegł do łazienki. Umywalka zajęta, kibel zajęty. Wanna! Nachylił się i... No zrobił co miał zrobić. Po czym z wanny dobiegło go ciche, zmęczone:
- Dzięki...

Brunetka zaprasza blondynkę...

Brunetka zaprasza blondynkę na jazdę motocyklem. Blondynka stawia jednak warunek: O ile pozwolisz mi siedzieć przy oknie.

Wychodząc od szefa, pracownik...

Wychodząc od szefa, pracownik napotyka innego pracownika, czekającego pod drzwiami i mówi:
- Możesz wchodzić, dyrektor ma wyśmienity humor.
- A co się stało?
- Poprosiłem go o podwyżkę i uśmiał się do łez.