#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

65-letnia kobieta przychodzi...

65-letnia kobieta przychodzi do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, kiedy艣 mia艂am cycki jak dzwon, spr臋偶yste i twarde a teraz - i tu 艣ci膮ga koszul臋, a cycki zwisaj膮 do do艂u, pomarszczone. - Co zrobi膰, by mie膰 takie jak kiedy艣, a na operacje plastyczne to kasy nie mam.
Lekarz pomy艣la艂, przecie偶 nie powie, 偶e ju偶 zawsze takie b臋dzie mia艂a, wi臋c wymy艣li艂 i m贸wi:
- Dok艂adnie o godz. 19 ka偶dego dnia nale偶y masowa膰 piersi r臋koma i 艣piewa膰: "Rozkwitaj膮 p膮ki bia艂ych r贸偶...". Kobieta wi臋c codziennie masuje i 艣piewa a偶 tu razu pewnego wybra艂a si臋 do stolicy poci膮giem. Dochodzi godz. 19 a tu w przedziale t艂ok, nie ma jak masowa膰, wychodzi do wc, a tam zaj臋te a tu ju偶 19 za chwil臋. Patrzy, a w jednym przedziale siedzi samotnie staruszek co艣 oko艂o 80-tki. Wesz艂a do przedzia艂u, koszula do g贸ry i masuje piersi pod艣piewuj膮c:
- "Rozkwitaj膮 p膮ki bia艂ych r贸偶"...
Na to staruszek rozpinaj rozporek, wyci膮ga interes i zaczyna si臋 masturbowa膰 pod艣piewuj膮c:
- "O m贸j rozmarynie rozwijaj si臋...."

Adwokat wygra艂 dla biznesmena...

Adwokat wygra艂 dla biznesmena bardzo trudny proces. Wysy艂a mu SMSa:
- Prawda zwyci臋偶y艂a.
Biznesmen natychmiast odpowiedzia艂:
- Prosz臋 wnie艣膰 apelacj臋!

Dwie przyjaci贸艂ki spotykaj膮...

Dwie przyjaci贸艂ki spotykaj膮 si臋 w parku.
Jedna idzie z w贸zkiem a druga nie.
Ta z w贸zkiem m贸wi do drugiej:
- Widzisz to jest ten kabriolet, kt贸ry J贸zek obieca艂 mi przed 艣lubem.

- Panie dyrektorze, prosz臋...

- Panie dyrektorze, prosz臋 mnie przenie艣膰 do innego dzia艂u - prosi pracownik urz臋du patentowego.
- A dlaczego?
- Bo kolega z kt贸rym dziele pok贸j, bez przerwy wykrzykuje: "O Bo偶e, dlaczego ja na to nie wpad艂em?!".

- Mamo, dla颅cze颅go uci颅nasz...

- Mamo, dla颅cze颅go uci颅nasz g贸r臋 i d贸艂 mi臋sa na pie颅cze艅? 鈥 za颅py颅ta颅艂a raz c贸rka.
- Bo tak ro颅bi颅艂a bab颅cia - od颅par颅艂a mama.
- Bab颅ciu, czemu tak ro颅bi颅艂a艣? - dr膮颅偶y 颅da颅lej dziew颅cz臋.
- Bo tak na颅uczy颅艂a mnie moja mama.
A pra颅bab颅cia, za颅py颅ta颅na o pow贸d ob颅ci颅na颅nia mi臋sa na pie颅cze艅, przy颅po颅mnia颅艂a sobie:
- A, bo mia颅艂am tak膮 ma艂膮 bryt颅fan颅n臋.

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie...

G贸ralskie wesele - oczywi艣cie jak to bywa na weselu wszyscy si臋 pobili, ci臋偶ka masakra, sprawa w s膮dzie... Zeznaje dru偶ba:
- Ta艅cz臋 sobie z panna m艂od膮, a偶 tu nagle m艂ody przeskakuje przez st贸艂 i lu!!! jej kopa mi臋dzy nogi...
S臋dzia:
- To musia艂o zabole膰..
- Zabole膰?! Trzy palce mi z艂ama艂!!!

Programista przyszed艂...

Programista przyszed艂 do pracy na 8. Osiem godzin przy komputerze i o 16 podnosi si臋 do wyj艣cia, na co zbulwersowany szef:
- Gdzie? O kt贸rej to si臋 wychodzi?
- Yyy, ale ja dzisiaj mam urlop.

Po powrocie z Afryki...

Po powrocie z Afryki podr贸偶nik opowiada swoje przygody:
- Id臋 sobie przez Sahar臋, a tu nagle w moj膮 stron臋 biegnie lew!.No to ja w nogi i na najbli偶sza 艣liw臋!.
- Przecie偶 na pustyni nie rosn膮 艣liwy!.
- W艂a艣nie!. Z wra偶enia nawet tego nie zauwa偶y艂em!.

Jedzie czo艂g i maluch....

Jedzie czo艂g i maluch. Czo艂g m贸wi do malucha:
- Ale masz silnik w dupie.
A maluch na to:
- Wol臋 mie膰 silnik w dupie, ni偶 fiuta na czole.

Adam pyta Boga: - Panie...

Adam pyta Boga: - Panie Bo偶e, dlaczego stworzy艂e艣 Ew臋 tak zniewalaj膮co pi臋kn膮? - 呕eby艣 m贸g艂 si臋 w niej zakocha膰, Adamie! - Ale dlaczego w takim razie stworzy艂e艣 j膮 tak bezkrytyczn膮 i naiwn膮? - 呕eby ona mog艂a si臋 zakocha膰 w tobie!