#it
emu
psy
syn

Blondynka kupiła kilogram...

Blondynka kupi┼éa kilogram ┼Ťlimak├│w i zacz─Ö┼éa je je┼Ť─ç.Wyssa┼éa pierwszego. OK. Wyssa┼éa 2-go. OK.Przy trzecim pojawi┼éy si─Ö problemy. Ssie, ssie i nic.Zag┼éada do wewn─ůtrz muszelki, a tam rozkraczony ┼Ťlimak krzyczy:
- Ci─ůgnij ma┼éa, CI─äGNIJ !!!''.

Komentarze

tw├│j kawa┼é ma 1 wad─Ö, ┼Ťlimaki to obojniaki.

Pewna kobieta wyjechała...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jest p├│┼║ny wiecz├│r. ┼╗ona...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani pyta dzieci: ...

Pani pyta dzieci:
- Powiedzcie mi, jaka najwi─Öksza rzecz mo┼╝e zmie┼Ťci─ç si─Ö w buzi.
Małgosia mówi:
- My┼Ťl─Ö, ┼╝e ┼Ťliwka.
Pani m├│wi:
- Bardzo dobrze.
Zgłasza się Jasiu:
- My┼Ťl─Ö, ┼╝e lampa.
Pani:
- Przecie┼╝ to nie mo┼╝liwe.
Jasiu:
- Ale wczoraj wieczorem słyszałem jak mama mówiła do taty:
- Zga┼Ť lamp─Ö to wezm─Ö do buzi!!

Przychodzi facet do sex...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Żył sobie facet na bezludnej...

┼╗y┼é sobie facet na bezludnej wyspie. Mia┼é tam wszystko. Jedzenie, picie, dach nad g┼éow─ů, pi─Ökn─ů pogod─Ö. Brakowa┼éo mu jednak kobiety. Ca┼ékiem niedaleko od jego wyspy by┼éa druga wyspa, zamieszkiwana przez mn├│stwo pi─Öknych i wyuzdanych kobiet. Codziennie obserwowa┼é ich harce niczym na Lesbos. A one przywo┼éywa┼éy go, a on nie m├│g┼é p┼éyn─ů─ç, bo akurat w tym miejscu zawsze by┼éo pe┼éno rekin├│w, a ┼╝ycie by┼éo mu milsze ni┼╝ sex.
Pewnego dnia, gdy siedzia┼é sobie na brzegu obserwuj─ůc kobiety z drugiej wyspy, pojawi┼éa si─Ö obok niego z┼éota ┼╝abka.
- Cze┼Ť─ç! Jestem z┼éota ┼╝abka. Moge spe┼éni─ç jedno twoje ┼╝yczenie. Jedno i tylko jedno. Zastan├│w sie dobrze, bo szans─Ö masz jedyn─ů, ostatni─ů, niepowtarzaln─ů i tylko jedn─ů.
Go┼Ť─ç popatrzy┼é na ni─ů i m├│wi:
- je***j mi tu prosz─Ö mostek!
Na to żabka staje na tylnych łapkach i zaczyna wyginać się do tyłu.
- To┼Ť k***a wyduma┼é...

Wpada facet do zakladu...

Wpada facet do zakladu fryzjerskiego i pyta:
- Kiedy m├│glby pan mnie ostrzyc?
Fryzjer rozglada sie po zakladzie, liczy czekajacych klient├│w i m├│wi:
- Najwczesniej za dwie godziny.
Klient wychodzi.
Na drugi dzien ponownie pojawia sie ten sam facet.
Zaglada do zakladu i pyta:
- Kiedy najwczesniej m├│glbym sie ostrzyc?
Fryzjer kalkuluje, przelicza czekajacych klient├│w i odpowiada:
- Nie wczesniej niz za trzy godziny.
Facet znika.
Tydzien p├│zniej sytuacja sie powtarza.
Zaniepokojony fryzjer prosi kolege:
- Romek, idz za nim i zobacz, co to za jeden i gdzie poszedl?
Po 10 minutach wraca Roman, smiejac sie do rozpuku.
Fryzjer pyta:
- I co, gdzie poszedl?
- Do twojej zony.

W wiejskim ko┼Ťciele spowiada...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmawia dw├│ch facet├│w....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Piękna złota polska jesień....

Piękna złota polska jesień. Starsze małżeństwo (koło 60) wybrało się na wieczorny spacerek. Po spacerku babcia mówi do dziadka:
ÔÇóZenek skocz no do piwnicy bo jako butelk─Ö wina, to b─Ödziemy si─Ö kocha─ç.
Dziadek zbieg┼é do piwnicy, jak jaki┼Ť sportowiec, my┼Ťl─ůc "ku**a od 20 lat sex-u nie by┼éo). Wzi─ů┼é pierwsz─ů butelk─Ö z brzegu, przetar┼é lekko z kurzu i czyta: "Ko┼ä jak". My┼Ťli sobie, ┼╝e to pewnie jaki┼Ť koniak b─Ödzie. Zani├│s┼é wi─Öc butelk─Ö na g├│r─Ö, wypili cala, po czym poszli do sypialni i kochaj─ů si─Ö przez godzin─Ö, dwie, jeden dzie┼ä, dwa, trzy, a┼╝ w ko┼äcu po tygodniu wychodz─ů z sypialni i babcia odzywa si─Ö tymi s┼éowami:
ÔÇó┼üoj dziadek, tak to ja z tob─ů jeszcze nigdy nie mia┼éam.
ÔÇó┼üoj babka, ja z tob─ů te┼╝.
ÔÇóSkocz zobacz, co to za wino by┼éo
Dziadek bierze butelk─Ö, przeciera z kurzu i czyta:
ÔÇó"Ko┼ä jak nie mo┼╝e to dwie ┼éy┼╝ki na wiadro."