Blondynka znalaz艂a na...

Blondynka znalaz艂a na brzegu z艂ota rybk臋.Z艂ota rybka prosz膮c blondynk臋,o to aby ta wypu艣ci艂a j膮 do wody,zaproponowa艂a jej jedno 偶yczenie.
Blondynka odpar艂a:
-Dobrze w takim razie spraw abym by艂a inteligentn膮 blondynka z kawa艂贸w...

taki dowcip z czas贸w PRL-u...

taki dowcip z czas贸w PRL-u
Na posterunku MO skar偶y si臋 okradziony przed chwil膮 m臋偶czyzna:
- Jaki艣 cudzoziemiec ukrad艂 mi zegarek.
- Cudzoziemiec? Mo偶e Amerykanin?
- Nie - odpowiada poszkodowany.
- Anglik? A mo偶e Francuz?
- Ani Anglik, ani Francuz.
- To kto to m贸g艂 by膰 - pyta dalej posterunkowy.
- My艣l臋, 偶e Fin - m贸wi niepewnie okradziony.
- Obywatelu, przecie偶 Fin贸w w Polsce nie ma! Mo偶e Rosjanin?
- Tak, ale to pan powiedzia艂, panie posterunkowy.

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi...

Na przyj臋ciu F膮fara m贸wi do kolegi z pracy:
- Chcia艂bym ci臋 pozna膰 z moj膮 偶on膮.
- Dzi臋kuj臋, moja mi wystarczy!

1 maja Stizlitz wkroczy艂...

1 maja Stizlitz wkroczy艂 do kwatery Gestapo wymachuj膮c szturm贸wk膮 z miedzynarod贸wk膮 na ustach. Nagle zatrzyma艂 si臋, zblad艂 i szybko pobiegl do swego pokoju. Wpad艂 do gabinetu, zatrzasn膮艂 drzwi i g艂臋boko odetchn膮艂. O ma艂y w艂os zosta艂 by zdekonspirowany.

Prezydent Kwa艣niewski...

Prezydent Kwa艣niewski wzywa do siebie szefa UOP i m贸wi:
- No niech pan popatrzy! Zn贸w kto艣 narobi艂 na trawnik przed Belwederem. Ile razy mam powtarza膰, 偶e trzeba pilnowa膰 tych rosyjskich dyplomat贸w!?
- 呕adnych dyplomat贸w dzi艣 nie by艂o. Przechodzi艂 tylko Lech Wa艂臋sa.
- Wa艂臋sa? Ale kupa! To naprawd臋 艣wiatowy cz艂owiek!

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki nosz膮 obcis艂e sp贸dnice?
- Aby utrzyma膰 nogi razem.

Samotny podr贸偶nik zosta艂...

Samotny podr贸偶nik zosta艂 w d偶ungli otoczony przez grup臋 wrogo wygl膮daj膮cych tubylc贸w. Przera偶ony zawo艂a艂:
- O Bo偶e, to ju偶 koniec!
Nagle z nieba rozleg艂 si臋 g艂os:
- Nie, to jeszcze nie koniec. Podnie艣 kamie艅 i rzu膰 nim w szamana, kt贸ry stoi naprzeciw ciebie!
Podr贸偶nik podni贸s艂 kamie艅 i rzuci艂. Szaman upad艂 zakrwawiony. Podr贸偶nik, patrz膮c na zbli偶aj膮cy si臋, w艣ciek艂y t艂um tubylc贸w, podni贸s艂 g艂ow臋 i zawo艂a艂:
- Bo偶e, co teraz?
- Teraz to ju偶 faktycznie koniec!

Spotykaj膮 si臋 dwaj pseudokibic...

Spotykaj膮 si臋 dwaj pseudokibice.
- Jak tam wczorajszy mecz?
- Eeee, nie ma o czym m贸wi膰. S臋dzia nam spie*****艂...

Jak m膮dra blondynka odkr臋ca...

Jak m膮dra blondynka odkr臋ca 偶ar贸wk臋?
- Stoi trzymaj膮c 偶ar贸wk臋 i czeka, bo wie, 偶e Ziemia si臋 kr臋ci.