W autobusie siedzi młody chłopak i ciągle wpatruje się w dekolt młodej dziewczyny. Ona nie wytrzymuje i po chwili mówi: - Chcesz w gębę? - Tak, a drugiego do ręki.
Spotyka się dwóch kolesi i jeden się pyta drugiego: - Ty jak bym sie przespał z Twoją żoną to bylibyśmy rodziną A ten drugi: - nie to byśmy byli kwita