psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Do hotelu przyjechali...

Do hotelu przyjechali na miesi膮c miodowy nowo偶e艅cy.
On-95 lat, ona-23. Ca艂a obs艂uga hotelu zastanawia si臋,
czy pan "m艂ody" w og贸le prze偶yje noc po艣lubn膮.
Rano panna m艂oda wysz艂a powoli z pokoju,
zesz艂a chwiejnym krokiem po schodach,
dowlok艂a si臋 do baru i ci臋偶ko opad艂a na sto艂ek.
- Co si臋 sta艂o? - pyta barman - Wygl膮da pani, jak po zapasach z niedzwiedziem.
Ona zrozpaczona odpowiada:
- My艣la艂am, 偶e mia艂 na my艣li pieni膮dze, kiedy m贸wi艂, 偶e oszcz臋dza艂 od 75 lat!

Komentarze

To jest m贸j ulubiony kawa艂 :)

Facet sp臋dza mi艂e chwile...

Facet sp臋dza mi艂e chwile u kochanki. Nagle do domu wraca m膮偶. Kochanka szybko bierze worek ze 艣mieciami, daje stoj膮cemu w drzwiach m臋偶owi i m贸wi:
- Kochanie, prosz臋 wynie艣 艣mieci.
Kochanek w tym czasie wymkn膮艂 si臋 niepostrze偶enie i id膮c w drodze do domu my艣li o swojej kochance w samych superlatywach:
- Jaka ta moja kochanka jest inteligentna, sprytna i ma refleks.
Wchodzi do domu, a tu 偶ona daje mu worek ze 艣mieciami i m贸wi:
- Kochanie, prosz臋 wynie艣 te 艣mieci.
Facet bierze worek i mruczy do siebie pod nosem:
- A to zo艂za. Ca艂y dzie艅 w domu siedzi i nawet 艣mieci nie mo偶e wynie艣膰.

- Panie dyrektorze w艂a艣nie...

- Panie dyrektorze w艂a艣nie przyszed艂 SMS!
- Niech wejdzie...

Chodzi facet woko艂o s艂upa...

Chodzi facet woko艂o s艂upa z og艂oszeniami i plakatami, zrobi艂 tak par臋 k贸艂ek wok贸艂 s艂upa i nagle zacz膮艂 uderza膰 r臋koma w s艂up i krzycze膰:
-LUDZIE ZAMUROWALI MNIE

Wygl膮dam jak 艣winia...

Wygl膮dam jak 艣winia
Podczas obiadu 偶ona obla艂a si臋 zupa i m贸wi do m臋偶a:
- Popatrz, wygladam jak swinia!
- Nooo. I do tego obla艂a艣 si臋 zup膮!

Szlachta nie 艣ci膮ga tylko...

Szlachta nie 艣ci膮ga tylko sprawdza czy inni dobrze napisali

Syn zwraca si臋 do ojca:...

Syn zwraca si臋 do ojca:
- Tatusiu, kup mi rewolwer! No kup mi... Musisz mi kupi膰!
- Cicho! - reaguje zdecydowanie ojciec. - Nie kupi臋 Ci
- A ja uwa偶am 偶e powiniene艣 mi kupi膰!
- A ja uwa偶am, 偶e nie i basta! W ko艅cu kto jest g艂ow膮 rodziny?
- Na razie ty. Ale gdyby艣 mi kupi艂 rewolwer...

M膮偶 przychodzi nieoczekiwanie...

M膮偶 przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje 偶on臋 z kochankiem w sytuacji jednoznacznej.
Wzburzony krzyczy:
- Ty z tym panem w 艂贸偶ku... Jestem zaskoczony!
- Mylisz si臋 kochanie! - T艂umaczy spokojnie 偶ona. - Ty jeste艣 tylko zdziwiony. To my jeste艣my zaskoczeni!

Przysz艂a Ola do Antka...

Przysz艂a Ola do Antka i m贸wi:
- no wiesz, ale ta ostatnia noc zostanie miedzy nami....
- dlaczego?
- bo nie chc臋 Ci siary narobi膰....
- nie ja si臋 nie wstydz臋 powiedz wszystkim!
- ok
Na drugi dzie艅 Ola wszystkim opowiedzia艂a.
Anetek Ty jednak nic nie rozumiesz w tych sprawach....
wida膰, 偶e lubisz zwierz臋ta!
Antek nie wiedzia艂 o co chodzi i poszed艂 do Oli:
- co Ty im w艂a艣ciwie powiedzia艂a艣?...
- 偶e nasra艂e艣 na 艂贸偶ko, w艂o偶y艂e艣 kilka zapa艂ek i powiedzia艂e艣 偶e Je偶yk 艣pi z nami!