Do pewnego farmera przyjecha艂...

Do pewnego farmera przyjecha艂 znajomy, podczas ogl膮dania farmy zauwa偶a koguta ubranego w spodnie, koszulk臋 i szelki.
- O co tu chodzi ?? - pyta farmera
- Dwa miesi膮ce temu mieli艣my po偶ar w kurniku i sp艂on臋艂y wszystkie jego pi贸ra, wi臋c moja 偶ona zrobi艂a dla niego te ciuchy 偶eby nie marz艂...
-Ok, ale m贸wisz, 偶e t oby艂o 2 miesi膮ce temu, pi贸ra mu odros艂y, dlaczego wci膮偶 je nosi ??
- Bo nie ma nic 艣mieszniejszego, ni偶 patrzenie jak pr贸buje przytrzyma膰 kur臋 przy ziemi jedn膮 nog膮, drug膮 艣ci膮gn膮膰 spodnie ....

呕eby zwi臋kszy膰 frekwencj臋...

呕eby zwi臋kszy膰 frekwencj臋 na sali podczas obrad Sejmu, zacz臋to na korytarz wypuszcza膰 tygrysy. Jednak po pewnym czasie zdarzy艂 si臋 艣miertelny wypadek i tygrysy usuni臋to.
Tygrys robi wyrzuty drugiemu tygrysowi:
- Na co ci by艂a ta sprz膮taczka? Ja tydzie艅 temu zjad艂em czterech pos艂贸w i do tej pory tego nikt nie zauwa偶y艂.

Dw贸ch wariat贸w k膮pie...

Dw贸ch wariat贸w k膮pie si臋 nad rzek膮 nagle jeden z nich zauwa偶a p艂ywaj膮ce zw艂oki:
- O rany trzeba mu zrobi膰 sztuczne oddychanie: wi臋c wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 j膮 trupowi w dup臋 po chwili zm臋czenia m贸wi:
- Zm臋czy艂em si臋 wi臋c teraz Ty
- Wiesz co brzydz臋 si臋 Tob膮.
Po czym wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 drug膮 stron膮.

Stary hydraulik bierze...

Stary hydraulik bierze praktykanta na robot臋. U go艣cia wybi艂o szambo, hydraulik nurkuje w tym szambie...po 2 min. wyp艂ywa i m贸wi do praktykanta:
- Podaj klucz p艂aski 5!
Po czym znowu nurkuje na kolejne 2min. wyp艂ywa i m贸wi:
- Podaj klucz p艂aski 3!
Znowu nurkuje...w pewnym momencie zabulgota艂o ca艂e szambo sp艂yn臋艂o z powrotem, hydraulik wyszed艂 z rowu ca艂y uwalony w g贸wnie i m贸wi do praktykanta:
- no a ty si臋 ucz bo ca艂e 偶ycie b臋dziesz podawa艂 klucze.

- Co pan wiezie w tej...

- Co pan wiezie w tej torbie (do Szkota)?
- Papier toaletowy
- Ale czemu tak 艣mierdzi?
- Bo wioz臋 go do pralni...

Wchodzi facet do Banku,...

Wchodzi facet do Banku, ubrany jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, w d艂ugi czarny p艂aszcz, czarn膮 we艂nian膮 czapk臋 typu Leon Zawodowiec i szybkim krokiem podchodzi do okienka kasowego.
Szybkim ruchem wk艂ada r臋k臋 do kieszeni i cicho m贸wi do kasjerki:
- Wpadka!
- Chchyyybbbaa chchhodzi ppppanu o NAPAD...
- Nie, WPADKA, dobrze wiem co m贸wi臋, zapomnia艂em pistoletu!

Przychodzi Kowalski do...

Przychodzi Kowalski do sklepu i kupuje rajstopy dla 偶ony. Nast臋pnego dnia przychodzi do sprzedawcy i chce je zwr贸ci膰.
Sprzedawca pyta:
- Dlaczego chce pan odda膰 te rajstopy?
Na to Kowalski:
- Wie pan. Stopy to si臋 owszem mieszcz膮, ale raj ju偶 nie wejdzie...

- To prawda, 偶e jeste艣...

- To prawda, 偶e jeste艣 niezdecydowany?
- C贸偶 i tak, i nie.