#it
emu
fut
hit
psy
syn

Do salonu wbiega kowboj...

Do salonu wbiega kowboj i krzyczy:
- S艂uchajcie! Za chwil臋 do salonu przyjedzie czarny rycerz! Ten, kt贸ry zabija dla przyjemno艣ci i ka偶dego, kt贸ry mu si臋 sprzeciwi.
Salon opustosza艂 i zosta艂 tylko jeden drobny kowboj, kt贸ry pomy艣la艂 sobie:
- Nic mu nie zrobi艂em, wi臋c on chyba te偶 mi nic nie zrobi.
Nagle do salonu wchodzi dwumetrowy murzyn szeroki na 1,5 metra i m贸wi:
- Ty kup mi drinka, a potem zr贸b mi loda.
Przestraszony kowboj zrobi艂 co mia艂 zrobi膰.
Nagle murzyn wsta艂 i powiedzia艂:
- Dobra, to ja spadam, bo czarny rycerz za chwil臋 tu wpadnie.

Prezydent Kaczy艅ski u...

Prezydent Kaczy艅ski u kr贸lowej brytyjskiej, trwa uroczysta kolacja w pa艂acu. W pewnym momencie kto艣 wznosi toast za zdrowie kr贸lowej. Wszyscy wstaj膮, tylko Kaczy艅ski nie. Kto艣 go delikatnie szturcha, szepc膮c:
- Panie prezydencie, trzeba wsta膰, gdy jest toast za zdrowie kr贸lowej.
Na to Kaczy艅ski:
- No przecie偶 ju偶 p贸艂 godziny stoj臋!

Lata 80-te. Do Polski...

Lata 80-te. Do Polski przyje偶d偶a Golbaczow. Porozmawia艂 z politykami i uda艂 si臋 do fabryki FSO. Zwiedzi艂 j膮, a na ko艅cu zapyta艂 si臋 dyrektora:
- Pracuje mo偶e u was Stasiu Maliniak?
- Tak pracuje - odpowiedzia艂 strasznie zdziwiony dyrektor.
- Przyprowad偶cie wiec go do mnie.
Maliniak przyszed艂 do gabinetu, wypi艂 z Golbaczowem po kielichu, pogadali sobie.
Trzy miesi膮ce p贸偶niej przyje偶d偶a do Polski ameryka艅ski gubernator. Sytuacja si臋 powtarza. Gubernator zwiedza fabryk臋 FSO i pyta dyrektora:
- Czy pracuje u was Stasiu Maliniak?
- Pracuje.
-P rzyprowad偶cie wi臋c go do mnie.
Wypili Whisky, pogadali sobie.
Nast臋pnego dnia Mali艅ski l膮duje na dywaniku u dyrektora.
- Powiedzcie mi Maliniak sk膮d wy znacie takich ludzi?
- No wie pan dyrektor by艂y te czasy pod grusz膮 to si臋 ludzi pozna艂o.
Zdenerwowany dyrektor stara si臋 go podej艣c.
- Ale papie偶a to Maliniak nie znacie co?
- Nie wierzy pan, 偶e znam papie偶a?
-Z a艂o偶e si臋 o nowego Poloneza, 偶e nie.
- Dobrze stoi. Ale jak panu to udowodnie?
- Pojedziemy do Rzymu. Ja stan臋 na Placu 艢wi臋tego Piotra i poczekam a偶 ty wyjdziesz na balkonik z papie偶em pod r臋k臋 i mi pomachasz.
- Dobrze zgadzam si臋.
Pojechali do Rzymu. Dyrektor stoi na placu patrzy, a tam Maliniak wychodzi z papie偶em pod r臋k臋 i mu macha. Pad艂 os艂upia艂y na ziemie. Maliniak szybko wybiega, podchodzi do dyrektora i krzyczy:
- Panie dyrektorze niech si臋 pan nie martwi o tego nowego Poloneza, ja si臋 tam ciesze, 偶e na wakacjach by艂em, do Rzymu pojecha艂em...
- Ale tu nie chodzi o tego poloneza. Tylko jak tam sta艂e艣 z papie偶em pod r臋k臋 i do mnie macha艂e艣 to podesz艂o dw贸ch Arab贸w i si臋 mnie pytaj膮: co to za facet w bia艂ym kitlu stoi obok Maliniaka!!!

Komentator sportowy komentuje...

Komentator sportowy komentuje zawody w piciu narodowego trunku. I zaczyna:
- Dzie艅 dobry pa艅stwu! Dzi艣 odb臋d膮 si臋 zawody w piciu narodowego trunku.
- Pierwszy do stanowiska podchodzi Francuz. B臋dzie pi艂 wino kieliszkami. I zaczyna 1 kieliszek, 2, 3, 4, 5 kieliszek.
- Z艂ama艂 si臋 francuz przy 5 kieliszku!
- Teraz do stanowiska podchodzi Polak! B臋dzie pi艂 w贸dk臋 szklankami!
Zaczyna: 1 szklanka, 2, 3, 4, 5, 6, 7 szklanka i z艂ama艂 si臋... Z艂ama艂 si臋 Polak po 7 szklance w贸dki!
- Teraz do stanowiska podchodzi faworyt dzisiejszych zawod贸w - Rosjanin. B臋dzie pi艂 spirytus czerpakiem z wiadra!
Zaczyna 1 czerpak 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 czerpak i z艂ama艂 si臋! Z艂ama艂 si臋 czerpak! Zawodnik rosyjski pije z wiadra!

- Dzisiaj prosz臋 pa艅stwa,...

- Dzisiaj prosz臋 pa艅stwa, b臋dziemy m贸wi膰 o k艂amstwie - zacz膮艂 profesor, po
czym zada艂 pytanie
- Kto przeczyta艂 moj膮 ksi膮偶k臋?
Wszyscy studenci podnie艣li r臋ce.
- A wi臋c prosz臋 pa艅stwa, to by艂 przyk艂ad k艂amstwa. Owszem ksi膮偶k臋
napisa艂em, ale jeszcze nie odda艂em do druku.

Kowalskiemu zepsu艂 si臋...

Kowalskiemu zepsu艂 si臋 telewizor. Czekaj膮c na przybycie mechanika rozejrza艂 si臋 po pokoju i spojrzawszy na syna powiedzia艂:
- Jezu! Jasiek! Ale ty uros艂e艣!

Towarzysz Stalin wizytuje...

Towarzysz Stalin wizytuje Polsk臋. Przelatuje nad hut膮 Katowice i zapragn膮艂 zobaczy膰 jak si臋 tam pracuje. "Przewodnik" zapewnia:
- Towarzyszu Stalinie, tam sami ochotnicy.
- No to l膮dujemy na wizytacj臋.
Na napr臋dce zwo艂anym apelu Stalin wypytuje:
- Ile macie lat towarzyszu?
- 20
- A wy?
- 25
- A wy
- Do偶ywocie

- Je艣li chce pan co艣...

- Je艣li chce pan co艣 w 偶yciu osi膮gn膮膰, niech pan zastosuje si臋 do mojej rady.
- Mianowicie?
- Niech pan nigdy nie s艂ucha czyich艣 rad.

Pi膮tek...

Pi膮tek
Jedzie kobieta w autobusie i trzyma sie g贸rnej por臋czy i ma niewygolone w艂osy pod pachami. Na przystanku wsiada kompletnie zalany facet, patrzy si臋 i m贸wi:
- Te baletnica, nie za wysoko ta noga? Lol

Kochankowie w 艂贸偶ku,...

Kochankowie w 艂贸偶ku, a tu wraca m膮偶. 呕ona m贸wi do kochanka:
- Wy艂a藕 na balkon.
- Ale jest 20 stopni mrozu!
- Wy艂a藕 natychmiast!
Facet wylaz艂, a kochanka m贸wi:
- Skacz!
- Ale to jest przecie偶 12 pi臋tro. Zabij臋 si臋!
- Skacz, bo b臋dzie kaszana!
Facet skoczy艂, zabi艂 si臋... Le偶y mokra plama pod domem, a kochanka wychyla si臋 przez okno i wo艂a:
- I za dom! Spier**laj za dom!