#it
emu
psy
syn

Dobry kumpel m├│wi do kumpla:...

Dobry kumpel m├│wi do kumpla:
- Roman, musz─Ö ci co┼Ť ci wyzna─ç.
- Tak?
- Przespa┼éem si─Ö z twoj─ů ┼╝on─ů.
- No i co z tego?
- Rozwied┼║ si─Ö z ni─ů!
- Po co?
- S┼éuchaj, ca┼ée osiedle z ni─ů ┼Ťpi. Rozwied┼║ si─Ö!
- Po co?
- Ch┼éopie, p├│┼é miasta j─ů r┼╝nie! Rozwied┼║ si─Ö!!!
- Po co?
- W kolejce si─Ö ustawiaj─ů, ┼╝eby j─ů dyma─ç! Roman, rozwied┼║ si─Ö!
- Po co? ┼╗eby w kolejce sta─ç?!

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona...

- Czym si─Ö r├│┼╝ni ┼╝ona od kochanki?
- Tym, że kochanka, jak przychodzi do domu, to najpierw idzie do łóżka, a potem do lodówki, a żona idzie najpierw do lodówki, a potem do łóżka.

Co robi┼ée┼Ť, zanim si─Ö...

Co robi┼ée┼Ť, zanim si─Ö o┼╝eni┼ée┼Ť?
- Co, co? ÔÇŽ robi┼éem wszystko, co chcia┼éem!

Małżeństwo na spacerze...

Ma┼é┼╝e┼ästwo na spacerze po mie┼Ťcie. ┼╗ona wskazuje na jedn─ů z wystaw:
- Kochanie, widzisz t─ů sukienk─Ö? Zakocha┼éam si─Ö w niej!
- To chod┼║my st─ůd szybko, bo zaczynam by─ç zazdrosny...

Karze┼é o┼╝eni┼é si─Ö z kobiet─ů...

Karze┼é o┼╝eni┼é si─Ö z kobiet─ů s┼éusznych rozmiar├│w. Po nocy po┼Ťlubnej kobieta przychodzi do pracy ca┼éa poobijana. Kole┼╝anki pytaj─ů:
- O Matko! Co się stało? Pobił cię?
- Nieee... tylko ca┼é─ů noc po mnie skaka┼é krzycz─ůc - TO MOJE! TO WSZYSTKO MOJE!!!

Dziennikarz pyta F─ůfarow─ů: ...

Dziennikarz pyta F─ůfarow─ů:
- Jak pani s─ůdzi: w─Ödkarstwo to sport czy sztuka?
- Kiedy m├│j m─ů┼╝ ┼éowi ryby, jest to na pewno sport. Ale gdy o tym opowiada, to ju┼╝ jest na pewno sztuka.

Czterech kumpli spotyka...

Czterech kumpli spotyka si─Ö, na piwie by opi─ç narodziny syna jednego z nich. Wszyscy si─Ö ciesz─ů i ┼Ťwi─Ötuj─ů tylko ┼Ťwie┼╝o upieczony ojciec siedzi nijaki.
- Co jest stary? Urodził ci się syn, to przecież wspaniale - mówi jeden z kolegów.
- No wiem, ale jeszcze musz─Ö o tym ┼╝onie powiedzie─ç.

M─ů┼╝ telefonuje z polowania...

M─ů┼╝ telefonuje z polowania do domu:
- Kochanie, b─Öd─Ö za dwie godziny w domu.
- A jak tam łowy?
- Przez miesi─ůc nie b─Ödziemy kupowa─ç mi─Ösa.
- A co upolowa┼ée┼Ť? Jelenia?
- Nie.
- Dzika?
- Przepi┼éem ca┼é─ů pensj─Ö...

Małżeństwo z kilkunastoletnim...

Ma┼é┼╝e┼ästwo z kilkunastoletnim sta┼╝em siedzi w pokoju. M─ů┼╝ ogl─ůda telewizj─Ö, ┼╝ona czyta kolorowe czasopismo. Nagle ┼╝ona przerywa i m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Zobacz! Napisali tu, że jeden facet zapisał w testamencie milion dolarów kobiecie, która dała mu 30 lat temu kosza....
- No miał jej za co dziękować!

Pewne starsze małżeństwo...

Pewne starsze małżeństwo wybrało się na wakacje do Teksasu.
Mężczyzna zawsze marzył, żeby kupić sobie oryginalne buty kowbojskie.
Zatrzymali się w hotelu a on od razu wybrał się do sklepu i kupił sobie parę butów.
Wraca do hotelu, staje przed ┼╝on─ů w nowo kupionych butach i si─Ö pyta
- Kochanie widzisz co┼Ť nowego?
- Nic nie widzę,zasłaniasz mi telewizor!
Mężczyzna się zastanowił i poszedł do łazienki.
Rozebrał się do naga i wychodzi w samych butach.
- A teraz kochanie, czy widzisz co┼Ť nowego?
- Wczoraj zwisał, dzisiaj zwisa i jutro też będzie zwisał - nic nowego.
- Zwisa skarbie bo kupi┼éem nowe buty i ca┼éy czas im si─Ö przygl─ůda.
- Trzeba było kupić kapelusz, ofermo!