呕ona spotyka 8 marca...

呕ona spotyka 8 marca m臋偶a z kwiatami na ulicy:
- To dla mnie?
- Nie...
- To dla kogo?!
- Dla sekretarki.
- Co?! Dla niej masz kwiaty, a dla mnie ch**a!
- Chcesz si臋 zamieni膰?

Pogr膮偶ony w smutku m膮偶...

Pogr膮偶ony w smutku m膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Rzuci艂em papierosy, rzuci艂em w贸dk臋, teraz to ju偶 chyba kolej na ciebie...

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi m艂oda m臋偶atka:
- S艂ucham pani膮, w czym mog臋 pom贸c?
- Panie doktorze, mam taki problem: jeste艣my z m臋偶em dwa miesi膮ce po 艣lubie, a ja mam takie straszne l臋ki...
- A co, co艣 nie wychodzi? Ma艂偶onek si臋 nie sprawdza? Wie pani, to kwestia czasu, dotarcia si臋, dobrania najlepszych pozycji.
- Nie, nie to.
- A co si臋 dzieje, jakie s膮 objawy pani problem贸w?
- Ja, ja... Ja si臋 boj臋 ostatnio nawet po kapcie schyli膰!!!

Synek nakry艂 rodzic贸w...

Synek nakry艂 rodzic贸w w intymnej sytuacji
- Co robicie?
- Popycham mam臋 - odpowiada mimowolnie sp艂oszony ojciec.
- To jeszcze nic - stwierdza rezolutny synek wczoraj jakby mama si臋 nie opiera艂a o szaf臋 to pan listonosz by j膮 na poczt臋 zapcha艂.

Rozmawia dw贸ch kumpli:...

Rozmawia dw贸ch kumpli:
- Aby zadowoli膰 偶on臋, rzuci艂em picie, palenie i karty.
- No to na pewno jest szcz臋艣liwa?
- A tam. W艣ciek艂a chodzi. Za ka偶dym razem, jak mord臋 otworzy, dociera do
niej, 偶e nie ma si臋 czego przyczepi膰.

M膮偶, wysoki urz臋dnik...

M膮偶, wysoki urz臋dnik pa艅stwowy, wraca do domu i zastaje 偶on臋 z kochankiem.
W艣ciek艂y si臋ga po bro艅, 偶ona pr贸buje go uspokoi膰:
- Daj spok贸j, zabijesz go, siedzie膰 p贸jdziesz!
M膮偶 przymierza, ju偶 ma strzeli膰, kiedy 偶ona chwyta si臋 ostatniej deski ratunku:
- Z partii ci臋 wyrzuc膮!
M膮偶 zrezygnowany opuszcza bro艅, kochanek wyskakuje z 艂贸偶ka, w biegu 艂apie ubranie i wyskakuj膮c z domu, krzyczy:
- Niech 偶yje Platforma Obywatelska!

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!

M艂ody kole艣 mia艂 si臋...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- W moim ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku...

- W moim ma艂偶e艅skim 艂贸偶ku jest tak jak w Playboy鈥檜!
- ???
- Wychodzi raz na miesi膮c...

- Mam nieprzepart膮 ochot臋...

- Mam nieprzepart膮 ochot臋 w艂o偶y膰 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w - zwierza si臋 m膮偶 偶onie.
- Absolutnie nie r贸b tego! - krzyczy kobieta. - To si臋 藕le dla ciebie sko艅czy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, str贸j w nie艂adzie, w艂os zwichrzony.
- To by艂o silniejsze ode mnie - m贸w. - Zrobi艂em to.
- W艂o偶y艂e艣 penisa w obieraczk臋 ziemniak贸w?! - pyta przera偶ona 偶ona. - I co?!
- Zwolnili mnie z pracy - odpowiada m膮偶.
- A co z obieraczk膮?
- J膮 te偶 zwolnili...