#it
emu
hit
psy
syn

Drodzy rodzice, uczcie...

Drodzy rodzice, uczcie swoje dzieci je艣膰 lew膮 r臋k膮.
W przysz艂o艣ci kiedy zasi膮d膮 przy komputerze, b臋d膮 wam wdzi臋czne.

Syn wraca ze szko艂y i...

Syn wraca ze szko艂y i zadaje ojcu pytanie zwi膮zane z zadaniem domowym:
- Tato, co to takiego "alternatywa"?
- Hmmm... dok艂adnej definicji nie pami臋tam, ale podam ci przyk艂ad: wyobra藕 sobie, 偶e masz jedn膮 kur臋 i jakiego艣 koguta (mo偶e by膰 od s膮siada) i ta kura znosi ci jajko. Mo偶esz je zje艣膰 na par臋 sposob贸w albo pozwoli膰, by wyklu艂a si臋 z niego jeszcze jedna kurka... Ona r贸wnie偶 b臋dzie znosi膰 jajka, kt贸re mo偶esz zje艣膰 lub oczywi艣cie pozostawi膰 do wyl臋gu. I tak dalej i tak dalej... Masz ju偶 synku ogromn膮 ferm臋, 20 tysi臋cy kur, kt贸re znosz膮 jaja, a Ty je sprzedajesz do sieci hipermarket贸w, masz zabezpieczenie, wi臋c bierzesz kredyty, unowocze艣niasz ferm臋, budujesz pi臋kny dom, kupujesz Merca, inwestujesz i wszystko si臋 kr臋ci. Kury nios膮 jajka, ty zarabiasz, sp艂acasz kredyty i tak dalej... A偶 tu pewnego dnia, po ulewnych deszczach pobliska rzeczka wylewa. W gospodarstwie masz p贸艂 metra wody, wszystkie kury si臋 topi膮, samoch贸d nie do u偶ytku, a tu trzeba p艂aci膰 kredyty... I jak to m贸wi膮 synku - jeste艣 udupiony...
- No dobra ojciec, a gdzie tu alternatywa?
- Kaczki synu, kaczki...

Syn po zdanej maturze...

Syn po zdanej maturze zwraca si臋 do ojca o spe艂nienie danej mu wcze艣niej obietnicy. Ojciec bez s艂owa przekazuje mu kluczyki od samochodu. Obserwuje t臋 scen臋 przepe艂niona dum膮 matka. Po jakim艣 czasie syn oddaje rodzicom kluczyki, zwracaj膮c si臋 do ojca:
- Musisz uzupe艂ni膰 kondomy w schowku. Zu偶y艂em 2 ostatnie...

Ma艂y Jasio pyta mamy:...

Ma艂y Jasio pyta mamy:
- Mamo, po co si臋 malujesz?
- 呕eby 艂adnie wygl膮da膰.
- A kiedy to zacznie dzia艂a膰?

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o...

Ma艂偶e艅stwo zaplanowa艂o sobie wieczorne wyj艣cie. A 偶e byli niezwykle ostro偶ni w艂膮czyli nocne o艣wietlenie, ustawili automatyczn膮 sekretark臋, przykryli klatk臋 z papug膮 i zamkn臋li kotk臋 w piwnicy. Nast臋pnie zadzwonili po taks贸wk臋. Para postanowi艂a poczeka膰 na taks贸wk臋 przed domem. Otworzyli drzwi by wyj艣膰 z domu. Tymczasem kotka wylaz艂a z piwnicy przez uchylone okno i tylko czeka艂a na otwarcie drzwi, by w艣lizn膮膰 si臋 do mieszkania. Nie chc膮c, by kotka buszowa艂a po domu, m膮偶 wr贸ci艂 do 艣rodka. Zwierzak wbieg艂 po schodach na g贸r臋, m臋偶czyzna pobieg艂 za nim. Kobieta wsiad艂a do taks贸wki, kt贸ra w艂a艣nie nadjecha艂a. Nie chc膮c, by kierowca domy艣li艂 si臋, 偶e dom b臋dzie pusty i bez opieki, wyja艣ni艂a 偶e m膮偶 w艂a艣nie m贸wi "dobranoc" jej matce i za chwil臋 zejdzie.
Kilka minut p贸藕niej m膮偶 wsiad艂, a kierowca przekr臋ci艂 kluczyk w stacyjce. Tymczasem m膮偶 zacz膮艂 si臋 usprawiedliwia膰:
- Przepraszam, 偶e zaj臋艂o mi to tyle czasu, ale ta wredna suka najpierw schowa艂a si臋 pod 艂贸偶kiem. Szturcha艂em j膮 par臋 minut wieszakiem spieprzy艂a do 艂azienki i wcisn臋艂a si臋 pod wann臋 i jak dosta艂a z buta to wreszcie wylaz艂a! Potem zawin膮艂em j膮 w koc, 偶eby mnie nie podrapa艂a i zwlok艂em jej t艂ust膮 dup臋 po schodach i wrzuci艂em z powrotem do piwnicy!

- Mamo, to jest Kazio!...

- Mamo, to jest Kazio! Przyjrzyj mu si臋 uwa偶nie!
- Dlaczego?
- Bo on si臋 uczy jeszcze gorzej ni偶 ja!

Pewnego dnia stary rze藕nik...

Pewnego dnia stary rze藕nik postanowi艂 nauczy膰 swojego t臋pego syna swego fachu by ten m贸g艂 po nim odziedziczy膰 rze藕ni臋:
- Widzisz t臋 maszyn臋 Jasiu?
- Taaak.
- Popatrz z tej strony wk艂adasz barana, a z drugiej wychodz膮 par贸wki. Rozumiesz?
- Eeeee, nie bardzo.
- No, popatrz 鈥 ojciec wzi膮艂 barana wsadzi艂 do maszyny, a drugiej strony wyjecha艂y par贸wki 鈥 teraz rozumiesz?
- Eeeee, no, mmm鈥
- Do jasnej cholery, z艂ap tego barana, taaak, wsad藕 tego barana, taaaak, a teraz popatrz z drugiej strony wychodz膮 par贸wki, teraz ju偶 rozumiesz?!
- Aaaaaaaaa, noooo, tato a czy jest taka maszyna, w kt贸r膮 wk艂ada si臋 par贸wk臋, a wychodzi baran?
- Tak, k***a Twoja matka!

Ja艣 pyta sie taty:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Syn wraca do domu z kolczykiem...

Syn wraca do domu z kolczykiem w uchu. Ojciec patrzy na niego i m贸wi:
- Wiesz, synku, od wiek贸w je偶eli facet nosi艂 kolczyk w uchu to by艂 to albo pirat albo peda艂. Ja teraz wyjrz臋 przez okno i je偶eli tam nie stoi tw贸j okr臋t...

Pewna kobieta by艂a w ci膮偶y z...

Pewna kobieta by艂a w ci膮偶y z
trojaczkami. Dwoma dziewczynkami i
jednym ch艂opcem. Pewnego dnia ju偶 z
widocznym brzuchem posz艂a do
banku, niestety pech chcia艂, 偶e tego
dnia z艂odziej napad艂 na bank. W wyniku szamotaniny z ochroniarzami
rabu艣 wystrzeli艂 3 razy na skutek
czego, wszystkie kule trafi艂y w brzuch
kobiety, kt贸ra cudem prze偶y艂a.
W szpitalu kobieta dowiedzia艂a si臋, 偶e
ci膮偶y nic nie zagra偶a, niestety kule utkwi艂y w p艂odach, a operacja ich
usuni臋cia mog艂aby zagrozi膰 偶yciu
dzieci. Kobieta postanowi艂a zostawi膰
wszystko tak jak jest.
Po 16 latach c贸rka z p艂aczem
przychodzi do tej samej kobiety i m贸wi: - Mamo zobacz co艣 takiego wypad艂o
gdy zrobi艂am siusiu, strasznie bola艂o...
Po czym pokazuje pocisk.
- Nie martw si臋 to nic takiego.
Nast臋pnie przychodzi druga c贸rka z
p艂aczem i sytuacja si臋 powtarza, a babka zrobi艂a si臋 troch臋
zaniepokojona.
W ko艅cu przychodzi syn z lekko
za偶enowan膮 min膮. Kobieta na to:
- Niech zgadn臋, robi艂e艣 siku i co艣
wyskoczy艂o? A syn na to:
- Nie, wali艂em gruch臋 i zastrzeli艂em psa.