#it
emu
psy
syn

Dwie blondynki przy kawie...

Dwie blondynki przy kawie rozmawiaj─ů na temat swoich m─Ö┼╝├│w:
- M├│j m─ů┼╝ panicznie boi si─Ö paj─ůk├│w.
- Eee, to nic, m├│j to pederasta - po tych s┼éowach wychodzi z drugiego pokoju m─ů┼╝ i m├│wi:
- Tyle razy Ci mówiłem kochanie, FILATELISTA!

Rozmawia dw├│ch kumpli:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Spotykaja si─Ö dwie kolezanki...

Spotykaja si─Ö dwie kolezanki z jednej klasy po latach. Jedna mowi do drugiej:
-Powiedz mi kochana, jak ty to robisz ze tak pieknie wygladasz?! i ta droga bizuteria i ciuchy?! No bo spojrz na mnie !
-A to bardzo proste moja droga. Jak moj stary wraca z pracy, to strzelam wtedy focha i pozniej to juz mam co tylko zechce!Sprobuj a zobaczysz.
-Hmm..wydaje sie proste. ok, sprobuje.
Za tydzien znow obie sie spotkaly-jedna jak zwykle ekstra laska a druga wyglada jeszzce gorzej-poszarpana, pobita.
-co sie stalo?-pyta ta pierwsza.-zrobilas tak jak mowilam?byl foch?
-no jasne ze byl .Przyszedl stary po robocie, to ja strzelam focha, no i dostalam wpier...!!
-Czekaj, czekaj.to jak ten twoj foch wygladal?
-No normalnie,rece zalozone, zero obiadu, mina odpowiednia i powiedzialam co mi na watrobie lezy.!!
-Ty glupia, to nie o takiego focha mi chodzilo!to miala byc Fachowa Obsluga CHu*a!

M─ů┼╝ przyni├│s┼é wyp┼éat─Ö...

M─ů┼╝ przyni├│s┼é wyp┼éat─Ö i po┼éo┼╝y┼é j─ů przed lustrem. M├│wi do ┼╝ony:
- To co przed lustrem moje, a co w lustrze twoje.
Żona rozebrała się do naga, stanęła przed lustrem i oznajmia mężowi:
- Ta co w lustrze twoja, a co przed lustrem s─ůsiada z do┼éu...

Małżeństwo to bardzo...

Ma┼é┼╝e┼ästwo to bardzo sprawiedliwe urz─ůdzenie: ┼╝ona musi codziennie gotowa─ç, m─ů┼╝ musi codziennie je┼Ť─ç.

-Stary - jakbym sie przespal...

-Stary - jakbym sie przespal z
Twoja zona to bylibysmy szwagry
czy swaty?
- Bylibysmy kwita.

Wzburzona pani domu o┼Ťwiadcza...

Wzburzona pani domu o┼Ťwiadcza m─Ö┼╝owi:
-Wyobra┼║ sobie, ┼╝e na ulicy niespodziewanie wpad┼éy┼Ťmy na siebie z Ba┼Ťk─ů...
-Wasze babskie sprawy w og├│le mnie nie obchodz─ů. - odpowiada m─ů┼╝ zza gazety.
-Jak uwa┼╝asz, ale lakiernik m├│wi, ┼╝e auto b─Ödzie gotowe nie wcze┼Ťniej ni┼╝ za tydzie┼ä.

W┼Ťciek┼éa ┼╝ona krzyczy...

W┼Ťciek┼éa ┼╝ona krzyczy na m─Ö┼╝a:
- Ty mnie nigdzie nie zabierasz! Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji! Nigdzie!
- O! Wypraszam sobie! A jak rok temu z┼éama┼éa┼Ť nog─Ö to kto ci─Ö na pogotowie zawi├│z┼é?

Kowalski spotyka na ulicy...

Kowalski spotyka na ulicy koleg─Ö ubranego w stra┼╝acki mundur.
- Sk─ůd masz ten mundur?!
- To prezent od ┼╝ony. Gdy wczoraj przyszed┼éem wcze┼Ťniej z pracy, le┼╝a┼é na krze┼Ťle obok ┼é├│zka!

M─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö: ...

M─ů┼╝ pyta ┼╝on─Ö:
- Kochanie co by┼Ť zrobi┼éa gdybym wygra┼é w totka?
- Wzi─Ö┼éabym po┼éow─Ö wygranej i odesz┼éa od ciebie - o┼Ťwiadcza ┼╝ona.
- Trafi┼éem tr├│jk─Ö, masz osiem z┼éotych i won! - odpowiada m─ů┼╝.