emu
psy
syn

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o...

Dw贸ch my艣liwych wybra艂o si臋 do lasu. Jeden z nich nagle upad艂. Drugi po ogl臋dnym zbadaniu kolegi stwierdzi艂, 偶e jego ga艂ki oczne wywr贸ci艂y si臋 na drug膮 stron臋 i 偶e chyba nie oddycha. Chwyci艂 za telefon kom贸rkowy i zadzwoni艂 na pogotowie.
- M贸j kolega jest martwy. Co mog臋 zrobi膰? 鈥 zapyta艂 piel臋gniark臋, kt贸ra odebra艂a telefon.
- Tylko spokojnie 鈥 us艂ysza艂 my艣liwy w s艂uchawce. 鈥 Najpierw musimy si臋 upewni膰 czy ta osoba jest martwa.
Nasta艂a chwila ciszy, po kt贸rej piel臋gniarka us艂ysza艂a przez telefon strza艂.
- OK, to co teraz? 鈥 odezwa艂 si臋 w telefonie z powrotem g艂os my艣liwego.

Facet siedzi w barze,...

Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdyby艣 obudzi艂 si臋 w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazelin膮 ty艂kiem, powiedzia艂by艣 komu艣?
- Ale偶 nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdyby艣 zauwa偶y艂, 偶e masz w swoim ty艂ku zu偶yt膮 prezerwatyw臋, powiedzia艂by艣 komu艣?
- Jasne, 偶e nie - odpowiada facet.
- Chcesz jecha膰 na kemping? - pyta si臋 nieznajomy

M贸wi tampon do kondona:...

M贸wi tampon do kondona:
- Niech pan tylko nie p臋knie, bo obydwoje b臋dziemy 9 miesi臋cy bez roboty.

Dyrektor kocha si臋 z...

Dyrektor kocha si臋 z sekretark膮. Sekretarka lekko speszona:
- Dyrektorze, mo偶e drzwi zamkniemy? Ca艂e biuro patrzy...
- Nie! Jak zamkniemy, to pomy艣l膮, 偶e w贸dk臋 pijemy.

- Mia艂a艣 przede mn膮 wielu...

- Mia艂a艣 przede mn膮 wielu facet贸w?
- Nie, sk膮d to pytanie?
- Zaintrygowa艂 mnie automat z prezerwatywami w 艂azience.

Ch艂opak z miasta o偶eni艂...

Ch艂opak z miasta o偶eni艂 si臋 z dziewczyn膮 ze wsi, lecz bardzo wstydzi艂 si臋 jej wiejskiej wymowy. Postanowi艂 wys艂a膰 j膮 do Ameryki, aby tam naby艂a manier, a przede wszystkim nauczy艂a si臋 po "miejsku" m贸wi膰.
Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i wo艂a do m臋偶a:
- Helo艂 bejbi! Helo艂 bejbi!
- O, prosz臋, jak 艂adnie! - my艣li m膮偶.
A ona krzyczy dalej:
- Helo艂 bejbi! Ju艣ci jezdem nazad!

Holms wybra艂 si臋 z dr....

Holms wybra艂 si臋 z dr. Watsonem na wekend do lasu. Na polance rozbili namiot. O 2-giej w nocy Holms budzi przyjaciela.
- Powiedz drogi Watsonie, co widzisz spogl膮daj膮c w g贸r臋.
- Miliony gwiazd drogi Holmsie. A czemu mnie budzisz drogi Holmsie.
- Bo ja patrz膮c w g贸r臋 widz臋, 偶e nam zaje...li namiot.

Dziennikarka przeprowadza...

Dziennikarka przeprowadza wywiad na si艂owni z najwi臋kszym mi臋艣niakiem, kt贸ry na wszystkie jej pytania odpowiada:
- yyy........
- yyyhy....
- nooo.....
- eeee.....
W ko艅cu zdenerwowana m贸wi:
- Dobrze to jeszcze ostatnie, kr贸tkie pytanie:
Po co Panu g艂owa?
A mi臋艣niak na to:
- Jem niom....

- Jakie jest najwieksze...

- Jakie jest najwieksze zmartwienie dresa??
- Jad膮c autem nie moze wystawic obu 艂okci za okno.........
Planowano produkcj臋 samochodu tak w膮skiego, by to by艂o mozliwe...........jednak projekt nie przeszed艂, dlaczego??
- poniewa偶 na tylnej szybie nie mie艣ci艂 sie napis PIONEER.........

Dwaj wiejscy idioci spotykaj膮...

Dwaj wiejscy idioci spotykaj膮 si臋 na drodze. Jeden z nich trzyma w d艂oni reklam贸wk臋 z napisem "kurczaki".
- Hej, je艣li odgadn臋, ile niesiesz kurczak贸w, dasz mi jednego z nich?
- Je偶eli odgadniesz, to dam ci oba.
- No dobra. Hmm...pi臋膰?