#it
emu
fut
hit
psy
syn

Wchodzi nawalony kole艣...

Wchodzi nawalony kole艣 do autobusu i siada niedaleko zakonnicy. Zakonnica patrzy na niego z obrzydzeniem i stwierdza:
- Trafi pan prosto do piek艂a!
A go艣ciu:
- O m贸j bo偶e! Pomyli艂em autobusy!

Egzamin na prawo jazdy....

Egzamin na prawo jazdy. Cz臋艣膰 praktyczna - jazda w terenie zabydowanym.
- Co oznacza ten znak? - egzaminator pyta kierowc臋, wskazuj膮c ograniczenie do 10 kilometr贸w na godzin臋.
Ucze艅 nie wie, ale wpada na pomys艂 jak wybrn膮膰 z sytuacji:
- To znaczy, ze mam panu da膰 10 z艂.
- Dobrze! - odpowiada egzaminator i przyjmuje pieni膮dze.
- A co oznacza ten znak? - egzaminator wskazuje na ograniczenie do 30-tki.
- 呕e mam panu da膰 30 z艂.
- Dobrze.
Sytuacja powtarza si臋 kilka razy, w ko艅cu egzaminator m贸wi:
- Jazda w terenie zabudowanym zaliczona. Teraz jedziemy na autostrad臋!

Jasiu podchodzi do Oli...

Jasiu podchodzi do Oli i m贸wi.
-Wyobra藕 sobie 偶e idziesz przez pustyni臋 z Ad膮 i jest szklanka wody kto j膮 wypije?
-Ja.
-Dobra.Idziecie dalej i macie korek.Kt贸ra wsadzi o sobie w ty艂ek?
-Ada.
-Ok.Idziecie dalej i napotykacie 4 murzyn贸w.Kogo r偶n膮 w dupsko?
-Ad臋.
-Nie, ciebie.Ada ma korek w dupie.

Stirlitz z trosk膮 patrzy艂...

Stirlitz z trosk膮 patrzy艂 w 艣lad za swoim 艂膮cznikiem przedzieraj膮cym si臋 na nartach przez granic臋.
- Czeka go piekielnie trudne zadanie - pomy艣la艂.
Lipiec 1944 roku dobiega艂 ko艅ca.

Kawa艂 o blondynce:...

Kawa艂 o blondynce:

Przychodzi blondynka do lekarza z aparatem na z臋bach,
lekarz jej si臋 pyta co pani ma na z臋bach.
Ona za艣 na to odpowiada: bi偶uteri臋 Biggrin

Na kostiumie Supermana...

Na kostiumie Supermana dla dzieci: "W艂o偶enie tego kombinezonu nie umo偶liwi ci latania."

Wnuczek, chc膮c podzi臋kowa膰...

Wnuczek, chc膮c podzi臋kowa膰 dziadkowi za to, 偶e kupi艂 mu fest adidasy, zabra艂 go do pizzerii. Usadowi艂 dziadka przy stoliku, a sam poszed艂 zam贸wi膰 pizz臋. Dziadek rozgl膮daj膮c si臋 dooko艂a, zawiesi艂 wzrok na pewnym m艂odzie艅cu z irokezem na g艂owie spo偶ywaj膮cym pizz臋 i intensywnie zacz膮艂 mu si臋 przygl膮da膰. Ch艂opaka zacz臋艂o to denerwowa膰 i m贸wi do dziadka:
- Co si臋 tak gapisz, dziadku? Nigdy w 偶yciu nie pope艂ni艂e艣 偶adnego szale艅stwa?
Na to dziadek odpowiada:
- Pope艂ni艂em. W m艂odo艣ci odby艂em stosunek z pawiem i si臋 w艂a艣nie zastanawiam, czy nie jeste艣 moim synem.

Strzela艂 na sprawdzianie....

Strzela艂 na sprawdzianie. Zastrzeli艂 po艂ow臋 klasy.

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- nie ma
Po tygodniu przychodzi jeszcze raz i pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- niestety nie ma
Za tydzie艅 przychodzi ponownie i zn贸w pyta:
- czy s膮 kosmiczne gacie??
- prosz臋 pana, a po co panu te kosmiczne gacie??
- bo moja 偶ona ma d*p臋 nie z tej ziemi