#it
emu
psy
syn

Dzi┼Ť przez przypadek...

Dzi┼Ť przez przypadek pods┼éucha┼éem dyskusj─Ö moich rodzic├│w, na temat tego, czy jestem wystarczaj─ůco odpowiedzialny, aby zostawi─ç mnie samego w domu na 2 dni. Po chwili rodzice stwierdzili, ┼╝e w sumie jestem zbyt ma┼éo popularny ┼╝ebym by┼é w stanie zorganizowa─ç w domu grub─ů imprez─Ö i na tyle nieatrakcyjny, ┼╝e nie dam rady w 2 dni znale┼║─ç ┼╝adnej laski, kt├│ra chcia┼éaby si─Ö ze mn─ů przespa─ç. YAFUD

Tu seks telefon, spełnię...

Tu seks telefon, spełnię twoje najskrytsze pragnienia!
- Gienia to ja! Kup chleb do domu...

Zasady grzeczno┼Ťci obowi─ůzuj─ů...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Jecha┼éem dzisiaj wind─ů....

Jecha┼éem dzisiaj wind─ů. Na poziomie -1 do┼é─ůczy┼é do mnie bardzo barczysty, podejrzany cz┼éowiek z buldogiem. Spanikowa┼éem troch─Ö, wi─Öc wykona┼éem pos┼éusznie polecenie, kiedy powiedzia┼é sucho: "Usi─ůd┼║". Okaza┼éo si─Ö, ┼╝e m├│wi┼é do swojego psa. Przez 10 pi─Öter ┼Ťmia┼é si─Ö jak szaleniec. YAFUD

Facet nar─ůbany w knajpie...

Facet nar─ůbany w knajpie - postanowi┼é kupi─ç sobie jeszcze ─çwiarteczk─Ö do chatki. By┼éo p├│┼║no, wi─Öc chcia┼é cichaczem wej┼Ť─ç do domu, ┼╝eby nie zbudzi─ç ┼╝ony. Przed domem wsadzi┼é sobie ─çwiarteczk─Ö do tylnej kieszeni w spodniach, a ┼╝e by┼é tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potkn─ů┼é si─Ö i wypieprzy┼é.
Rozbi┼é flaszk─Ö - pokaleczy┼é sobie ty┼éek, wi─Öc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do ┼éazienki zrobi─ç opatrunek, ┼╝eby nie zakrwawi─ç po┼Ťcieli. ┼Üci─ůgn─ů┼é spodnie wypi─ů┼é zakrwawiony ty┼éek w stron─Ö lustra i robi opatrunek. Zak┼éada plastry - jeden drugi itd.... i po┼éo┼╝y┼é si─Ö cichutko do ┼é├│┼╝ka.
Rano ┼╝ona z mord─ů budzi go:
- Ty prostaku, pijaku pieprzony! Nie do┼Ť─ç, ┼╝e przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze ca┼éa ko┼édra we krwi! A ju┼╝ nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzykleja┼ée┼Ť!

Wraca ┼╝ona do domu, wchodzi...

Wraca ┼╝ona do domu, wchodzi z torb─ů zakup├│w do pokoju, wyk┼éada m─Ö┼╝owi piwo, zak─ůski...
- A ty, kochanie, czemu meczu nie ogl─ůdasz? A mo┼╝e goloneczk─Ö ci zrobi─ç?
- Mocno?
- Nie bardzo. Reflektor, zderzak i maska.

EH TE REKLAMY......

EH TE REKLAMY...

Wczoraj z moj─ů Lepsz─ů Po┼é├│wk─ů ogl─ůdamy sobie filmy ÔÇÖZnakiÔÇÖ z Gibsonem. Na samym pocz─ůtku filmu c├│rka g┼é├│wnego bohatera zgubi┼éa si─Ö na polu kukurydzy i Mel do niej podbiega i ze strachem w oczach pyta: "Nic ci nie jest?", a moja Lepsza Po┼é├│wka na to:
- ONA MA SIMPLUSA!
I było po filmie.

Kobieto, chcesz si─Ö zem┼Ťci─ç...

Kobieto, chcesz si─Ö zem┼Ťci─ç na m─Ö┼╝u?
Posprz─ůtaj mu gara┼╝!

M─Ö┼╝czyzno, chcesz wygra─ç w k┼é├│tni z kobiet─ů?
Zacznij kłótnię i szybko pierwszy zapłacz!

W┼Ťciek┼éa ┼╝ona krzyczy...

W┼Ťciek┼éa ┼╝ona krzyczy na m─Ö┼╝a:
- Ty mnie nigdzie nie zabierasz! Ani do kina, ani na spacer, ani do restauracji! Nigdzie!
- O! Wypraszam sobie! A jak rok temu z┼éama┼éa┼Ť nog─Ö to kto ci─Ö na pogotowie zawi├│z┼é?

Proboszcz egzaminuje...

Proboszcz egzaminuje z katechizmu par─Ö, kt├│ra wkr├│tce ma stan─ů─ç na ┼Ťlubnym kobiercu.
Narzeczonej idzie ┼Ťwietnie, narzeczony m─Ötnie duka odpowiedzi.
- Pani zda┼éa, a pan musi jeszcze raz przyj┼Ť─ç za miesi─ůc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecie┼╝ m├│wi┼éem: za miesi─ůc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!