#it
emu
psy
syn

Dzi┼Ť przez przypadek...

Dzi┼Ť przez przypadek pods┼éucha┼éem dyskusj─Ö moich rodzic├│w, na temat tego, czy jestem wystarczaj─ůco odpowiedzialny, aby zostawi─ç mnie samego w domu na 2 dni. Po chwili rodzice stwierdzili, ┼╝e w sumie jestem zbyt ma┼éo popularny ┼╝ebym by┼é w stanie zorganizowa─ç w domu grub─ů imprez─Ö i na tyle nieatrakcyjny, ┼╝e nie dam rady w 2 dni znale┼║─ç ┼╝adnej laski, kt├│ra chcia┼éaby si─Ö ze mn─ů przespa─ç. YAFUD

Wraca m─ů┼╝ z delegacji...

Wraca m─ů┼╝ z delegacji troch─Ö wcze┼Ťniej ni┼╝ zawsze.
Wchodzi do sypialni, a tam w łóżku leży obcy nagi facet.
Pyta si─Ö go:
- Gdzie moja ┼╝ona?
- W łazience, bierze prysznic.
- Ja schowam si─Ö w szafie i zobacz─Ö co ┼╝ona zrobi, a ty b─ůd┼║ cicho!
Wraca ┼╝ona w podomce i m├│wi do go┼Ťcia w ┼é├│┼╝ku:
- Bierz mnie teraz, mocno, brutalnie a┼╝ si─Ö posikam.
- Otw├│rz szaf─Ö, to si─Ö posrasz.

Dwie j─ůka┼éy za┼éo┼╝y┼éy...

Dwie j─ůka┼éy za┼éo┼╝y┼éy si─Ö o to, kt├│ry pierwszy kupi paczk─Ö fajek w sklepie.
Wchpdzi pierwszy i m├│wi:
- Pppoppprooszzzz─Ö Wwwwestyy
- Prosz─Ö bardzo - m├│wi ekspedientka
Wychodzi, a drugi j─ůka┼éa:
- 37 sssekuund. Nnnnie┼╝lee.
Po czym wchodzi drugi:
- Pppoprrrosz─Ö─Ö eeLeMMy.
- Niebieskie czy czerwone - pyta ekspedientka?
- Tttty kkk***o!

Żona leży w łóżku. Przychodzi...

┼╗ona le┼╝y w ┼é├│┼╝ku. Przychodzi m─ů┼╝ z owc─ů pod pach─ů i m├│wi:
- Widzisz, kochanie, z t─ů ┼Ťwini─ů kocham si─Ö, jak ciebie boli g┼éowa.
┼╗ona:
- Mam nadziej─Ö, ┼╝e wiesz, ┼╝e to jest owca.
M─ů┼╝:
- Mam nadziej─Ö, ┼╝e wiesz, ┼╝e nie m├│wi─Ö do ciebie.

Facet ┼Ťpi w przedziale....

Facet ┼Ťpi w przedziale. Przychodzi kobieta, patrzy na niego i te┼╝ si─Ö k┼éadzie, tylko ┼╝e na dole. Po p├│┼é godziny m├│wi do niego:
- Mógłby mi pan podać koc? Strasznie tu zimno!
- To mo┼╝e pobawimy si─Ö w m─Ö┼╝a i ┼╝on─Ö ?
- Czemu nie - m├│wi kobieta.
A on na to:
- To niech pani sobie we┼╝mie sama.

Le┼╝y facet na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci....

Le┼╝y facet na ┼éo┼╝u ┼Ťmierci. Lekarz powiedzia┼é, ┼╝e nie
dotrwa do rana.
Nagle poczuł z kuchni zapach jego ulubionych ciasteczek
czekoladowych
zrobionych przez żonę. Ostatkiem sił wydobył się z
lóżka i czołga się do kuchni. Zapach tych ciasteczek przypominał mu
dziecinstwo, on
wiedział, że zasmakuje ich po raz ostatni. Wczołgał się do kuchni i
widzi jak jego ┼╝ona
przygotowuje te ciasteczka, o których teraz marzył. Ostatnimi
si┼éami siegn─ů┼é po jedno i w tym momencie ┼╝ona zdzielila
go ┼Ťcierk─ů
m├│wi─ůc: -
Zostaw k***a, to na styp─Ö!

NA ROWEREK NAD JEZIOREM...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Ile będzie kosztował...

- Ile będzie kosztował lot do Edynburga? - pyta szkockie małżeństwo pilota. Pilot odpowiada:
- Mog─Ö was przewie┼║─ç za darmo, ale pod warunkiem, ┼╝e ┼╝adne z was nie odezwie si─Ö podczas lotu.
Małżeństwo się zgodziło. Po locie pilot wychodzi i mówi:
- Brawo! Jeszcze nikomu nie uda┼éo si─Ö przemilcze─ç ca┼éego lotu. Jeste┼Ťcie pierwsi.
- Wie pan co? Mia┼éem ochot─Ö w pewnym momencie krzykn─ů─ç.
- Jaki to był moment?
- Jak moja żona wypadała z samolotu.

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a: ...

┼╗ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Jak mam si─Ö ubra─ç do teatru?
Na to ma┼╝:
- Szybko.

PANI JADWIGA?...

PANI JADWIGA?

Środek tygodnia, wczesne godziny ranne, dzwoni komórka..
- Paaaani Jadwiga?
Pomimo, ┼╝e go┼Ť─ç jest namoczony w drebiezgi, grzecznie odpowiadam:
- Pomyłka.
Za pi─ůtym razem nie wyrabiam i m├│wi─Ö:
- Jasne ┼╝e pani Jadwiga. Tylko najpierw sobie jaja obetn─Ö.
A kole┼Ť na to:
- Paaaani Jadwigo, niech pani tego absoooluutnieee nie robi...