Dzwoni facet z pracy...

Dzwoni facet z pracy do 偶ony:
- Skarbie, wr贸c臋 dzisiaj nieco p贸藕niej, wiesz, przyjecha艂a do nas zagraniczna delegacja...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Po kilku godzinach m膮偶 dzwoni ponownie i nieco "zm臋czonym" g艂osem m贸wi:
- Kochanie, te negocjacje nieco si臋 przed艂u偶y艂y, ale nied艂ugo koniec...
- Akurat, ja ci臋 dobrze znam, wr贸cisz o czwartej rano, pijany w sztok i bez pieni臋dzy!
Jest czwarta rano. Facet stoi przed drzwiami swojego domu, jest pijany w sztok i bez pieni臋dzy. Kiwa si臋 nad wycieraczk膮 i m贸wi:
- No i wykraka艂a...

Siedzi m膮偶 przed telewizorem,...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Heniek maluje jajka w...

Heniek maluje jajka w noc przed艣lubn膮 na zielono.
Wchodzi kumpel:
- Heniek, zg艂upia艂e艣? A co twoja przysz艂a 偶ona w noc po艣lubn膮 powie?!
- Na to czekam. Jak si臋 zdziwi, to odparuj臋: a widzia艂a艣 kiedy inne?!

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego: ...

呕ona m贸wi do Rewi艅skiego:
- Musisz wreszcie wybra膰: albo ja albo piwo.
- A ile by艂oby tego piwa?...

W barze poznali si臋 ch艂opak...

W barze poznali si臋 ch艂opak i dziewczyna. Mi艂o sobie rozmawiaj膮, od s艂owa do s艂owa - ch艂opak zaproponowa艂 jej, 偶eby poszli do niego do domu. Poszli, siedz膮, pij膮, s艂uchaj膮 muzyki, no i ch艂opak proponuje ma艂y seans w 艂贸偶ku. Dziewczyna mu na to odpowiada:
- Wiesz, mo偶e jestem dziwna i niedzisiejsza, ale mam tak膮 zasad臋 i nie chce jej z艂ama膰. Mianowicie chce zosta膰 dziewic膮, p贸ki nie spotkam m臋偶czyzny, kt贸rego naprawd臋 pokocham. Ale musz臋 si臋 najpierw przekona膰, 偶e naprawd臋 go kocham i jestem dla niego stworzona. Ch艂opak troch臋 si臋 rozczarowa艂, ale nic, zachowuje twarz i po d偶entelme艅sku m贸wi:
- No tak, oczywi艣cie, bardzo pi臋kna postawa. Ale w dzisiejszych czasach chyba musi ci z ni膮 by膰 bardzo trudno?
Dziewczyna odpowiada:
- Nie, mi to nawet a偶 tak bardzo nie przeszkadza. Ale m贸j m膮偶, ten to dopiero jest wk***iony!

M膮偶 pyta 偶on臋: ...

M膮偶 pyta 偶on臋:
- Kochanie co by艣 zrobi艂a gdybym wygra艂 w totka?
- Wzi臋艂abym po艂ow臋 wygranej i odesz艂a od ciebie - o艣wiadcza 偶ona.
- Trafi艂em tr贸jk臋, masz osiem z艂otych i won! - odpowiada m膮偶.

Policjant wraca z pracy...

Policjant wraca z pracy i ju偶 od progu wo艂a:
- Kochanie, dosta艂em bilety i wieczorem idziemy na "Jezioro 艂ab臋dzie".
Po obiedzie widzi, ze 偶ona starannie zmiata okruszki chleba i pakuje w torebk臋.
- Po co to?
- No jak to, idziemy na "Jezioro 艂ab臋dzie", to dla ptak贸w.
- Oj ty g艂upia, to taki balet, tancerki znaczy si臋 ta艅cz膮.
- Patrzcie go, jaki m膮dry si臋 znalaz艂. A jak szlimy na "Wesele" Wyspia艅skiego, to kto wzi膮艂 p贸艂 litra?

Polonista m贸wi do swojej...

Polonista m贸wi do swojej 偶ony:
- Czy kochasz mnie najdro偶sza?
- Oczywi艣cie! - odpowiada 偶ona.
- Ca艂ym zdaniem prosz臋!

M膮偶 dzwoni do 偶ony; ...

M膮偶 dzwoni do 偶ony;
-Witaj Kochanie!
-Marian gdzie ty jeste艣 teraz!?
-Ach Kochanie...pami臋tasz tego jubilera,u kt贸rego kupili艣my nasze obr膮czki!?
呕ona jedwabistym g艂osikiem;
-TAK,TAK..M贸j Najmilszy,Kochany..
A Co Ty Tam Kupujesz Teraz!?
-Niczego nie kupuj臋!
Jestem dok艂adnie na przeciwko,w knajpie z kolegami.....

呕ona m贸wi do m臋偶a:...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Ale Ty jeste艣 pierdo艂a. Jeste艣 taki pierdo艂a, 偶e wi臋kszego na 艣wiecie
nie ma. Wszystko za co by艣 si臋 nie wzi膮艂, zaraz chrzanisz. Gdyby艣 wystartowa艂 w konkursie na najwi臋kszego pierdo艂臋, zaj膮艂by艣 drugie miejsce.
- Dlaczego drugie?
- Bo taka jeste艣 pierdo艂a.