#it
emu
psy
syn

Powinienem zwolni膰 swojego...

Powinienem zwolni膰 swojego kierowc臋 - m贸wi minister do 偶ony. - Je藕dzi jak wariat, ju偶 pi膮ty raz ledwo uszed艂em z 偶yciem...
- Daj mu jeszcze jedna szanse!

Na jednej z bram wiod膮cych...

Na jednej z bram wiod膮cych do raju wida膰 napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla m臋偶czyzn, kt贸rzy nie dali si臋 zdominowa膰 przez kobiety". Przed pierwsza brama k艂臋bi si臋 t艂um zmar艂ych, przed druga stoi jedna samotna duszyczka. Podchodzi do niej 艣wi臋ty Piotr:
- A ty co tu robisz?
- Ja nie wiem, 偶ona kaza艂a mi tu stan膮膰!

M膮偶 do 偶ony:...

M膮偶 do 偶ony:
- Kochanie, co p臋kni臋te kondomy robi膮 na kanapie?
- Stefan, ile razy ci m贸wi艂am! Nie m贸w tak na nasze dzieci!!!

M膮偶 wraca nad ranem do...

M膮偶 wraca nad ranem do domu. 呕ona pyta:
- Gdzie by艂e艣? Cala noc czeka艂am i nie zmru偶y艂am nawet oka.
M膮偶 zm臋czonym g艂osem:
- A my艣lisz, 偶e ja spa艂em?

- Hej Zenek. Zbieraj...

- Hej Zenek. Zbieraj si臋 i chod藕 do mnie, pogramy w szachy.
- Nie mog臋. 呕ona mi zmar艂a.
- To dam Ci gra膰 czarnymi.

Przychodzi facet do pracy...

Przychodzi facet do pracy pobity, podrapany itd. Kumpel go pyta:
- Kto ci to zrobi艂 ?
- 呕ona...
- 呕ona? Za co !?
- Powiedzia艂em do niej "ty".
- I za to ci臋 pobi艂a? A jak dok艂adnie powiedzia艂e艣 ?
- Ona m贸wi do mnie "ju偶 si臋 nie kochali艣my ze dwa lata..."
A ja do niej:
- Chyba ty...

- Mamusiu, czy to tatu艣...

- Mamusiu, czy to tatu艣 kupi艂 to nowe futro?
- Syneczku, gdybym ja liczy艂a tylko na tatusia, to i ciebie by na 艣wiecie nie by艂o...

- Ty w og贸le nie jeste艣...

- Ty w og贸le nie jeste艣 o mnie zazdrosny!
- Jestem....
- Ciekawe, a co by艣 pomy艣la艂 jakby艣 si臋 dowiedzia艂, 偶e ci臋 zdradzi艂am z twoim najlepszym przyjacielem?!
- 呕e jeste艣 lesbijk膮...

Dw贸ch Anglik贸w w 艣rednim...

Dw贸ch Anglik贸w w 艣rednim wieku gra w golfa. w pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt 偶a艂obny. Jeden z graj膮cych odk艂ada kij i zdejmuje czapk臋.
- C贸偶 to - dziwi si臋 drugi - przerywa pan gr臋?
- Prosz臋 mi wybaczy膰, ale, b膮d藕 co b膮d藕, byli艣my 25 lat ma艂偶e艅stwem.

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w,...

Pan m艂ody m贸wi do koleg贸w, patrz膮c przed 艣lubem na przysz艂膮 偶on臋:
-Za艂o偶臋 si臋, 偶e nikogo przede mn膮 nie mia艂a.
Pana m艂oda na to:
-Franek! jeszcze 艣lubu nie wzi臋li艣my, a ty ju偶 pieni膮dze w b艂oto wyrzucasz!