#it
emu
psy
syn

Facet ogl─ůda w sieci...

Facet ogl─ůda w sieci porno, gdy wtem za plecami s┼éyszy krzyk ┼╝ony:
- STOP! Poka┼╝ no mi ten kadr!
Facet przera┼╝ony zatrzymuje filmik.
- Nie ten, ten wcze┼Ťniejszy!
Facet, cały spocony, przewija video.
- O tak! Takie w┼éa┼Ťnie zas┼éony chc─Ö do kuchniÔÇŽ

┼╗ona do m─Ö┼╝a:...

┼╗ona do m─Ö┼╝a:
-Chce rozwodu! Co chwile wytykasz mi to, ┼╝e jestem gruba!
-Kochanie nie wygłupiaj się, nie róbmy tego choćby ze względu na dziecko...
-Co? Jakie dziecko?
-To nie jeste┼Ť w ci─ů┼╝y?

Rozmowa przyjaciół przy...

Rozmowa przyjaciół przy barze:
- Stary, dlaczego twoja ┼╝ona nie lubi teatru?
- To proste. Nie mo┼╝e znie┼Ť─ç tego ┼╝e ca┼éy wiecz├│r inni m├│wi─ů a ona musi siedzie─ç cicho.

- Do widzenia kochanie......

- Do widzenia kochanie... Szcz─Ö┼Ťliwej podr├│┼╝y.
- I wracaj szybko - dodaje synek.
- Cicho b─ůd┼║! - strofuje go ojciec.

M─ů┼╝ jak co roku dosta┼é...

M─ů┼╝ jak co roku dosta┼é na urodziny skarpety od ┼╝ony. Wkurzy┼é si─Ö i powiedzia┼é:
- Na kolejne urodziny chc─Ö co┼Ť b┼éyszcz─ůcego, srebrnego i co dochodzi do setki w 3 sekundy.

Na kolejne urodziny, żona kupiła mu

WAG─ś!

- Ja ju┼╝ nie mog─Ö, Stefan....

- Ja już nie mogę, Stefan. Jak wracam naje*any do domu, moja stara napierdziela mnie w łeb wałkiem!
- Polikarp, załóż na głowę garnek i będzie spoko.
Nast─Öpnego dnia:
- I co, Poli, pomógł garnek?
- Tak, dzieki! Jak go wcisn─ů┼éem, to sucz nic nie widzia┼éa i mnie nie trafi┼éa!

Młode małżeństwo przy...

M┼éode ma┼é┼╝e┼ästwo przy stole. ┼╗ona poda┼éa pierwszy przygotowany w┼éasnor─Öcznie posi┼éek. M─ů┼╝ tylko pow─ůcha┼é i pr├│buje niepostrze┼╝enie odda─ç sw├│j talerz psu. ┼╗ona zauwa┼╝y┼éa:
- Najdro┼╝szy, chyba nie chcesz odda─ç swego obiadu Azorowi, prawda?
- Ależ słoneczko, nie! Chcę się tylko zamienić...

Kumpel do kumpla: - Wygrałem...

Kumpel do kumpla: - Wygra┼éem milion z┼éotych w totka! - Gratulacje! A co na to twoja ┼╝ona? - Odebra┼éo jej mow─Ö! - Zazdroszcz─Ö ci. Tyle szcz─Ö┼Ťcia na raz...

Proboszcz egzaminuje...

Proboszcz egzaminuje z katechizmu par─Ö, kt├│ra wkr├│tce ma stan─ů─ç na ┼Ťlubnym kobiercu.
Narzeczonej idzie ┼Ťwietnie, narzeczony m─Ötnie duka odpowiedzi.
- Pani zda┼éa, a pan musi jeszcze raz przyj┼Ť─ç za miesi─ůc.
Para przychodzi po tygodniu.
- Przecie┼╝ m├│wi┼éem: za miesi─ůc!
- Księże proboszczu, to nie tamten! Znalazłam takiego narzeczonego, co zna ten katechizm na pamięć!

M─ů┼╝ do ┼╝ony: ...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.