emu
psy
syn

Facet przychodzi do gazet...

Facet przychodzi do gazet zamówić ogłoszenie:
,,Zagin─ů┼é ukochany kotek mojej ┼╝ony: czarny, bia┼ée skarpetki, weso┼ée ┼Ťlepka, figlarne usposobienie. Dla znalazcy nagroda - 5000 z┼éotych!".
- Czy to aby nie za dużo? - zdziwił się redaktor.
- Nie ma obawy, sam ┼Ťmierdziela utopi┼éem.

Pewna kobieta miała romans...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przeczyta┼é j─ůka┼éa w gazecie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

M─ů┼╝ budzi ┼╝on─Ö w nocy...

M─ů┼╝ budzi ┼╝on─Ö w nocy
- Kochanie, Kochanie obudź się - mam dla Ciebie pigułkę na ból głowy.
- Ale misiu, mnie przecież nie boli głowa...
- Haa! Mam Ci─Ö...

M├│wi babka do dziadka: ...

M├│wi babka do dziadka:
- Idź do sklepu i kup masło i chleb. Tylko pamiętaj, dwie rzeczy: masło i chleb.
Dziadek pokiwa┼é g┼éow─ů i poszed┼é.
Po jakich┼Ť dw├│ch godzinach wr├│ci┼é z puszk─ů bia┼éej farby.
Babka si─Ö z┼éo┼Ťci:
- Ale Ty to masz sklerozę, przecież Ci mówiłam dwie rzeczy! A gdzie pędzel?

Rozwiedziony facet spotyka...

Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony.
Po kilku drinkach nabra┼é odwagi, podchodzi do go┼Ťcia i pyta z przek─ůsem:
- No... jak to jest u┼╝ywa─ç takiego przechodzonego sprz─Ötu?
Na to nowy m─ů┼╝ odpowiada:
- Nie jest ┼║le. Po pierwszych 8 centymetrach dalej to w┼éa┼Ťciwie n├│wka.

Przy ┼é├│┼╝ku umieraj─ůcej...

Przy ┼é├│┼╝ku umieraj─ůcej ┼╝ony siedzi m─ů┼╝.
- Mo┼╝e ci co┼Ť potrzeba kochanie m├│wi smutnym g┼éosem.
- Chcia┼éabym - odpowiada cichutko ┼╝ona, ┼╝eby┼Ťmy kochali si─Ö ten ostatni raz.
- Oj taka s┼éaba jeste┼Ť, ale jak tak bardzo chcesz...
I go┼Ť─ç w┼éazi do ┼é├│zka, robi co ┼╝ona sobie ┼╝yczy, a potem przytula si─Ö i usypia ze zm─Öczenia. Budzi si─Ö po jakim┼Ť czasie, a ┼╝ona w ┼Ťwietnej formie krz─ůta si─Ö p
o kuchni gotuj─ůc obiad. Facet zrywa si─Ö z po┼Ťcieli i wo┼éa:
- Kochanie, co si─Ö sta┼éo, przecie┼╝ taka chora by┼éa┼Ť?
- A to ten seks z tob─ů tak mi pom├│g┼é - informuje go z u┼Ťmiechem kobieta.
Facet siada ciężko na stołku i smutnieje.
- Co jest? Nie cieszysz się, że wyzdrowiałam?
- Nie o to chodzi - m├│wi m─ů┼╝ - tylko jakbym wiedzia┼é, ┼╝e mam takie mo┼╝liwo┼Ťci, to i babci─Ö Zosie bym uratowa┼é i wujka Zdzi┼Ťka...

M─ů┼╝, zaczytany w Playboyu,...

M─ů┼╝, zaczytany w Playboyu, m├│wi do ┼╝ony:
- Wiesz... Pisz─ů ┼╝e ka┼╝dy m─Ö┼╝czyzna zas┼éuguje na tak─ů kobiet─Ö, co potrafi i lubi gotowa─ç, sprz─ůta─ç, zna si─Ö na mi┼éo┼Ťci francuskiej i odzywa si─Ö tylko wtedy, gdy j─ů si─Ö o to prosi.
┼╗ona:
- Przeczytaj do ko┼äca ten artyku┼é. Pisz─ů, ┼╝e do tego potrzebny jest mercedes, z┼éota karta kredytowa i willa, baranie.

M─ů┼╝ przy┼éapuje ┼╝on─Ö z...

M─ů┼╝ przy┼éapuje ┼╝on─Ö z kochankiem w ┼é├│┼╝ku.
- Co tu si─Ö dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
- M├│j m─ů┼╝ ma racje - m├│wi kobieta - jak si─Ö pan w┼éa┼Ťciwie nazywa?

Noc po┼Ťlubna....

Noc po┼Ťlubna.
On pyta j─ů:
- Kochanie du┼╝o ich by┼éo przede mn─ů?
Mija godzina, ona dalej milczy.
- Kochanie gniewasz si─Ö na mnie?
- Cicho licz─Ö.