psy
fut
emu
lek
hit
#it
syn

Facet telefonuje do masarni:...

Facet telefonuje do masarni:
- Czy pier艣 z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy 艂opatk臋 pan ma?
- Mam
- A 艣wi艅ski ryj pan ma?
- Mam.
- To musi pan 艣miesznie wygl膮da膰...

To chyba w Iraku...Polska...

To chyba w Iraku...Polska baza. Przyje偶d偶a generalicja i pytaj膮: Je艣膰 co macie ? Mamy! Pi膰 co macie? Mamy! Dupczy膰 co macie? Mamy! Za miesiac ta sama sytuacja. Genera艂: 偶arcie wam dowozimy, picie wam dowozimy, ale sk膮d dupczenie? Na to szeregowy: Tam za rogiem stoi wielb艂膮dzica, Panie generale. Poszed艂 wi臋c genera艂, zrobi艂 co mia艂 zrobi膰, wraca (zapinaj膮c rozporek) i m贸wi: Hmmmm ...troche stara ta wielb艂膮dzica....Stara, stara ... ale do burdelu jeszcze podwozi.

- Tato, dlaczego ten...

- Tato, dlaczego ten poci膮g zakr臋cowywuje?
- Nie m贸wi si臋 "zakr臋cowywuje", tylko "zakr臋ca" Jasiu!
- No dobrze, to dlaczego on zakr臋ca?
- Bo mu si臋 tory wyg艂y...

NO I PO PTOKACH...

"Gdyby kto艣 pyta艂, odpowiadamy - Dizel nadal 偶yje. I pami臋tajcie... Nie r贸bcie tego w domu!"

Idzie dw贸ch kolesi obok...

Idzie dw贸ch kolesi obok sejmu i s艂ysz膮 "sto lat, sto lat!!!!" Na to jeden:
- Chyba kto艣 ma urodziny.
- Co艣 ty ustalaj膮 wiek emerytalny.

Trzy staruszki jedz膮...

Trzy staruszki jedz膮 obiad i rozmawiaj膮 o r贸偶nych rzeczach. Jedna m贸wi:
- Wiecie, naprawd臋 coraz gorzej z moj膮 pami臋ci膮. Dzi艣 rano, sta艂am na schodach i nie mog艂am sobie przypomnie膰, czy w艂a艣nie wchodz臋, czy schodz臋.
Druga na to:
- My艣lisz, 偶e nie ma nic gorszego? Kt贸rego艣 dnia siedzia艂am na brzegu 艂贸偶ka i nie wiedzia艂am, czy wstaj臋, czy k艂ad臋 si臋 spa膰.
Baba u艣miecha si臋 zadowolona z siebie:
- C贸偶, moja pami臋膰 jest tak dobra, jak zawsze by艂a, odpuka膰 - tu puka w st贸艂. Nagle z zaskoczeniem na twarzy pyta:
- Kto tam?

Do baru wchodzi m臋偶czyzna...

Do baru wchodzi m臋偶czyzna i zamawia setk臋 w贸dki. Z kieszeni wyjmuje naparstek i odlewa troch臋 do niego. Z drugiej kieszeni wyjmuje ma艂ego, kilkucentymetrowego ludzika i podaje mu naparstek. Barman zdziwiony m贸wi:
- Panie, sk膮d pan wytrzasn膮艂 takiego krasnala?
- Wie pan, byli艣my razem w Afryce... Idziemy przez d偶ungl臋, a tam na polanie tubylcy ta艅cz膮 dooko艂a ogniska. W 艣rodku jaki艣 pomazany na kolorowo wywija grzechotkami. I jak ty mu, Wacu艣, powiedzia艂e艣? 呕e on jest ...a nie czarownik?

Jedzie facet swoim czerwonym...

Jedzie facet swoim czerwonym Ferrari. Patrzy w lusterko i widzi, ze go dogania syrenka, a z jej okna wychyla si臋 jaki艣 facet i wrzeszczy:
-Panie, znasz pan syrenk臋?!!!
Zakl膮艂 i przycisn膮艂 gaz. Syrenka zn贸w go dogoni艂a i sytuacja si臋 powtarza. Po pi臋ciu razach odpu艣ci艂 sobie i odpowiedzia艂:
-Znam.
-To powiedz mi pan, jak si臋 dw贸jk臋 wrzuca?!

W艂a艣ciciel apteki do...

W艂a艣ciciel apteki do praktykanta:
- A z tej ba艅ki nalewamy tylko wtedy, gdy recepta jest ca艂kiem nieczytelna.