#it
emu
fut
hit
psy
syn

Facet zatelefonowa艂 do...

Facet zatelefonowa艂 do firmy zajmuj膮cej si臋 usuwaniem nied藕wiedzi z ogrodu. Po p贸艂 godzinie dzwonek do drzwi. Otwiera, a tam niewielki staruszek z dubelt贸wk膮 i ma艂ym pieskiem.
- Prosz臋 pokaza膰 mi miejsce akcji - m贸wi staruszek.
Facet prowadzi go do ogrodu i pokazuje nied藕wiedzia siedz膮cego wysoko na drzewie. Na to staruszek m贸wi:
- Plan jest taki: ja wejd臋 na drzewo i mocno nim potrz膮sn臋. Wtedy nied藕wied藕 spadnie. Fafik - ten pies specjalnie tresowany - dopadnie nied藕wiedzia, chwyci go mocno z臋bami i nied藕wied藕 jest nasz.
- A dubelt贸wka? Po co panu dubelt贸wka? - pyta w艂a艣ciciel ogrodu.
Staruszek wr臋cza mu dubelt贸wk臋 i m贸wi:
-Gdybym przypadkiem spad艂 pierwszy, musisz pan natychmiast zastrzeli膰 Fafika!!!

Powodowana nag艂膮 potrzeb膮...

Powodowana nag艂膮 potrzeb膮 fizjologiczn膮 zakonnica wchodzi do baru. W barze panuje standardowy zgie艂k, jednak co par臋 minut ga艣nie 艣wiat艂o i ca艂a sala zaczyna wiwatowa膰. Zakonnica podchodzi do baru i pyta, gdzie znajdzie toalet臋.
- Tu, po lewej, ale nie powinna siostra tam chodzi膰.
- Czemu nie? - pyta zaskoczona zakonnica.
- Bo w toalecie stoi pos膮g nagiego m臋偶czyzny, przykrytego jedynie listkiem figowym.
- Nie szkodzi - odpowiada zakonnica. - Nie b臋d臋 patrzy膰 w jego stron臋.
Zakonnica idzie do toalety. Kiedy wraca do baru, zastaje standardowy barowy ha艂as. Jednak kiedy go艣cie zauwa偶aj膮 jej wej艣cie, przerywaj膮 rozmowy i zaczynaj膮 bi膰 jej brawo. Zakonnica, zaskoczona, pyta barmana.
- Prosz臋 pana, o co im chodzi, bij膮 mi brawo, bo by艂am w toalecie?
- Nie, bij膮 brawo, bo zosta艂a siostra jedn膮 z nas - odpowiada barman.
- Nadal nie rozumiem - m贸wi wci膮偶 zaskoczona zakonnica.
- Widzi siostra, ilekro膰 kto艣 uniesie listek na pos膮gu, w barze ga艣nie 艣wiat艂o.

Na lekcji biologii pani...

Na lekcji biologii pani pyta uczni贸w:
- Prosz臋 wymieni膰 pi臋膰 drapie偶nik贸w.
- Jeden lew i cztery tygrysy.

Na pogotowie przywo偶膮...

Na pogotowie przywo偶膮 faceta ze z艂amanym nosem, przestawion膮 szcz臋k膮 i podbitym okiem.
- Pan po wypadku samochodowym? - pyta lekarz.
- Nie, kichn膮艂em w szafie.

Stoj臋 i staram si臋 nie...

Stoj臋 i staram si臋 nie zasn膮膰 bo g艂upio by艂oby gdyby w gazetach pisali 偶e u nas pracownicy 艣pi膮 w czasie pracy bo wtedy ka偶dy by tak chcia艂 . Podchodzi typek na oko 30 lat i pyta lekko zmieszany, pewnie tym 偶e przerwa艂 mi nic nie robienie:
- Dzie艅 dobry szukam gry z mostem.
- S艂ucham? - pytam troche zaskoczony tym, 偶e dosta艂em tak sprecyzowane pytanie, kt贸re dok艂adnie okre艣la czego dany klient u mnie szuka
- No szukam gry z mostem.
- Ale przepraszam bardzo z jakim mostem?
- No most. Szukam gry z mostem. Ma j膮 pan tutaj?
Zacz膮艂em si臋 zastanawia膰 czy mnie ten facet czasem nie obra偶a i ja tego nie rozumiem. Postanowi艂em jednak nie da膰 za wygran膮 i pytam ponownie:
- Prosz臋 pana o co chodzi z tym mostem? On jest w grze? Na ok艂adce?
Wyra藕nie poirytowany tym, 偶e sprzedawca debil i je艂op wywraca oczami i m贸wi lekko podniesionym g艂osem:
- No kurde z mostem gra panie! Most, samochody, wy艣cigi.
Widz臋 艣wiate艂ko w tunelu i pytam z najwi臋kszym spokojem jakim si臋 potrafi艂em obdarzy膰:
- Need for Speed Most Wanted?
- Tak! - wykrzykuje i klaszcze tryumfalnie.

M膮偶 wraca do domu i widzi...

M膮偶 wraca do domu i widzi jak zona zmywa pod艂og臋 w do艣膰
seksownej
> pozycji. Nie wytrzyma艂, podbiega do niej.....rzuca si臋 na
ni膮 i
> huragan po prostu. Po wszystkim zona si臋 ubiera i m贸wi do
m臋偶a:
> - Ty jeste艣 tak samo pier...ty jak moi koledzy z pracy.

Klasyfikator pojemno艣ci...

Klasyfikator pojemno艣ci butelek w贸dki w 艣wiecie informatyk贸w:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

Adwokat po rozprawie...

Adwokat po rozprawie smsuje do klienta, kt贸ry nie m贸g艂 by膰 na odczytaniu wyroku: "sprawiedliwo艣膰 zatriumfowa艂a". Klient odpisuje: "natychmiast apelowa膰".

W przedziale poci膮gu...

W przedziale poci膮gu siedz膮 naprzeciwko siebie mama z synkiem Jasiem i jaki艣 facet. Jasiu wykonuje te same ruchy co facet naprzeciwko. Facet po pewnym czasie nie wytrzyma艂 i m贸wi do matki dziecka:
- Czy mo偶e pani co艣 powiedzie膰 synkowi, aby mnie nie przedrze藕nia艂?
- Jasiu, nie zachowuj si臋 jak g艂upek.

Trzej bracia jad膮 poci膮giem....

Trzej bracia jad膮 poci膮giem. Nagle jeden wo艂a:
- O rany! Zapomnia艂em wy艂膮czy膰 偶elazko!
- A ja zakr臋ci膰 wod臋! - przypomina sobie drugi.
- No to mamy problem z g艂owy-podsumowuje trzeci.