- My z żoną spotkaliśmy się w dyskotece... - Oo... Jak romantycznie... - Wcale nie romantycznie! Ja myślałem, że ona w domu z dziećmi siedzi!
Mąż wchodzi na wagę łazienkową i z całej siły wciąga brzuch. Żona patrzy na to z politowaniem i pyta: - Myślisz, że ci to pomoże? - Oczywiście, że pomoże. Tylko w ten sposób mogę zobaczyć ile ważę.