Idzie baba do doktora...

Idzie baba do doktora i m贸wi:
-Panie doktorze mam problem z z臋bami.
Doktor na to:
-A od kiedy bol膮 pana z臋by.
Baba odpowiada:
-Od ostatniej nocy z m臋偶em.
-A co tam si臋 dzia艂o.
-My艣la艂am, 偶e facet ma fiuta, wi臋c chcia艂am go poliza膰, a okaza艂o si臋, 偶e to bro艅.
-M膮偶 czyba nie by艂 zadowolony

Przychodzi stara babcia...

Przychodzi stara babcia do spowiedzi i m贸wi do ksi臋dza:
- Mam powa偶ny grzech.
- Jaki?
- Bo ja przeklinam.
- Babciu w takim wieku!
Ale dobrze ksi膮dz da艂 rozgrzeszenie i puka w konfesjona艂 a babcia:
- O k***a ale sie zl臋k艂am.

Przychodzi gruba baba...

Przychodzi gruba baba do lekarza
- Panie doktorze, 艂ykam te tabletki, 艂ykam, ale nie chudn臋.
- To niemo偶liwe! A bierze je pani, tak jak kaza艂em, dziesi臋膰 razy dziennie?
- Oczywi艣cie. Jedn膮 po ka偶dym wi臋kszym posi艂ku.

Prawdy 偶yciowe...

Prawdy 偶yciowe

1. Bia艂a kredka - nierozwi膮zana zagadka dzieci艅stwa.

2. Bramki w sklepie - mimo 偶e nic nie zwin膮艂e艣 i tak boisz si臋, 偶e zapiszcz膮.

3. Babcie - pod blokiem mog膮 stercze膰 dwie godziny, ale w tramwaju pi臋ciu minut nie ustoj膮.

Dziad i baba k艂贸c膮 si臋...

Dziad i baba k艂贸c膮 si臋 kto ma wieksza skleroz臋. Dziad m贸wi:
- Ja nie pamietam, czy s艂u偶y艂em w pierwszej wojnie w drugiej brygadzie, czy w drugiej wojnie w pierwszej brygadzie.
Na to baba:
- Dziadek to jeszcze nic. Ja to nie pami臋tam czy ja wystrychn臋艂am Niemcow na dudka czy oni mnie na strychu wydudkali.

Lekarz do baby:...

Lekarz do baby:
Czy pani ju偶 dzi艣 brom bra艂a?
- Nie, dzi艣 jeszcze nie brombra艂am panie doktorze ale je艣li Pan nalega?

Przychodzi Baba ze 艣liczn膮...

Przychodzi Baba ze 艣liczn膮 c贸rk膮 do lekarza. A lekarz m贸wi:
-Prosz臋 si臋 rozebra膰.
-Ale Panie doktorze, to moja mama jest chora! - m贸wi c贸rka.
-Acha, wi臋c prosz臋 pokaza膰 gard艂o.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza z radiem mi臋dzy nogami.
Lekarz si臋 pyta: co si臋 pani sta艂o?
-Aaa bo m贸wili 偶e, politycy b臋d膮 dzi艣 pieprzy膰 przez radio...

Mi臋dzynarodowy kongres...

Mi臋dzynarodowy kongres feministek.
Na podium wchodzi jedna z delegatek i rzuca has艂o:
- Siostry, do艣膰 wyzysku. Nie b臋dziemy im pra膰 i gotowa膰!
Uchwa艂臋 przyj臋to jednog艂o艣nie.
Na kolejnym spotkaniu wojowniczych pa艅, delegatki dziel膮 si臋 swymi spostrze偶eniami.
Zaczyna Angielka:
- Wr贸ci艂am do domu i m贸wi臋: "John, od dzisiaj nie pior臋 i nie gotuj臋". Pierwszego dnia - nic nie widz臋, drugiego dnia - nic nie widz臋, trzeciego dnia - widz臋... gotuje jajko.
Sala zatrz臋s艂a si臋 od oklask贸w.
Na m贸wnic臋 wchodzi Francuzka:
- Wr贸ci艂am do domu i m贸wi臋: "Pierre, od dzisiaj nie pior臋 i nie gotuj臋".
Pierwszego dnia - nic nie widz臋, drugiego dnia - nic nie widz臋, trzeciego dnia - widz臋... pierze majtki.
Owacje na stoj膮co.
Na podium wchodzi Rosjanka:
- Wr贸ci艂am do domu i m贸wi臋: "Iwan, od dzisiaj nie pior臋 i nie gotuj臋".
Pierwszego dnia - nic nie widz臋, drugiego dnia - nic nie widz臋, trzeciego dnia nadal nic nie widz臋. Czwartego dnia - zaczynam widzie膰 na prawe oko.

Sika sobie facet pod...

Sika sobie facet pod ko艣cio艂em, nagle podchodzi staruszka i pyta si臋:
-Czy mog臋 panu potrzyma膰 jedno jajeczko?
Facet zdziwiony pytaniem patrzy na babunie i widzi, 偶e jest stara i zaraz zejdzie z tego 艣wiata. Wi臋c si臋 zgadza. Po chwili staruszka:
-Czy mog臋 potrzyma膰 panu drugie jajeczko. Facet znowu spojrza艂 na babunie i odpowiedzia艂 偶e mo偶e. Nagle staruszka zacz臋艂a zgniata膰 mu jajka i m贸wi膮c:
-Pod ko艣cio艂em si臋 nie siusia!