#it
emu
psy
syn

Jak nazywa si─Ö kobieta,...

Jak nazywa si─Ö kobieta, kt├│ra wie gdzie codziennie znajduje si─Ö jej m─ů┼╝ w nocy?
Wdowa.

Pewna kobieta zapadła...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Chłopak proszony przez...

Ch┼éopak proszony przez dziewczyn─Ö by si─Ö z ni─ů o┼╝eni┼é zgadza si─Ö pod jednym warunkiem.
- Wezm─Ö z tob─ů ┼Ťlub ale pod jednym warunkiem.
- Jakim?
- Przez całe nasze wspólne życie nie zajrzysz do szuflady w szafce przy łóżku.
Dziewczyna oczywi┼Ťcie si─Ö zgodzi┼éa.
Po 25 latach ma┼é┼╝e┼ästwa jednak nie wytrzyma┼éa i zajrza┼éa do szuflady. Zobaczy┼éa tam dwa jajka i 100 z┼éotych. Gdy tylko m─ů┼╝ wr├│ci┼é do domu, ┼╝ona pyta jej si─Ö co to ma znaczy─ç.
- Co to s─ů za jajka?
- No wiesz za każdym razem kiedy cię zdradziłem to wkładałem do szuflady jedno jajko.
Dziewczyna pomy┼Ťla┼éa sobie, ┼╝e dwa razy to nie tak ┼║le.
- A co to za pieni─ůdze?
- No za każdym razem gdy szuflada była już pełna jajek to szedłem na bazar i je sprzedawałem.

Stara babcia idzie do...

Stara babcia idzie do apteki.
- Chcia┼éa bym sobie jeszcze troch─Ö pofiglowa─ç z m─Ö┼╝em. Znajdzie si─Ö co┼Ť? - m├│wi do sprzedawcy.
- Tak, tu ma pani 2 opakowania jedno z czerwonymi tabletkami jest dla pani, a drugie z niebieskimi dla m─Ö┼╝a. Prosz─Ö za┼╝y─ç po 1 tabletce - m├│wi sprzedawca.
Babcia ucieszona wraca do domu. My┼Ťli sobie, ┼╝e 1 tabletka mo┼╝e nie wystarczy─ç wi─Öc wzi─Ö┼éa ca┼é─ů gar┼Ť─ç tabletek. M─Ö┼╝owi da┼éa czerwone, a sama wzi─Ö┼éa niebieskie.
Babcie tak usztywni┼éo, ┼╝e przez miesi─ůc nie mog┼éa si─Ö ruszy─ç, a m─Ö┼╝owi pootwiera┼éy si─Ö rany z 2 wojny ┼Ťwiatowej.

Rozmawia ┼╝ona ze swoim...

Rozmawia ┼╝ona ze swoim m─Ö┼╝em w─Ödkarzem:
-Idziesz na ryby?
-Ta...
-To sobie weź mydło!
-A po co mi mydło???
-┼╗eby┼Ť sobie m├│g┼é wytrze─ç r─Öce, jak g├│wno z┼éapiesz!!! Wink

Dwie kole┼╝anki....

Dwie kole┼╝anki.
- Dalej jeste┼Ť z Piotrkiem?
- Piotr zawsze chcia┼é ze mn─ů uprawia─ç seks. A ja nie chcia┼éam. M├│wi┼éam mu, ┼╝e b─Öde uprawia─ç seks tylko po ┼Ťlubie. Wi─Öc jemu si─Ö nudzi┼é ten zwi─ůzek i rozstali┼Ťmy si─Ö. A teraz dzwoni od czasu do czasu i pyta czy jestem ju┼╝ po ┼Ťlubie.

Małżeństwo w łóżku:...

Małżeństwo w łóżku:
- Mi┼éych sn├│w, ┼Ťnij o mnie.
- Zdecyduj si─Ö.

P├│┼║na noc, ┼╝ona otwiera...

P├│┼║na noc, ┼╝ona otwiera drzwi, a tam ma┼╝ stoi z owca pod pacha i m├│wi:
- To jest ta ┼Ťwinia kt├│ra posuwam!
Na to ┼╝ona:
- Ty idioto! To nie ┼Ťwinia, tylko owca !
- Zamknij się, do owcy mówiłem !!

Młoda żona ma romans...

M┼éoda ┼╝ona ma romans z kochankiem. S┼éysz─ůc kroki m─Ö┼╝a, bez zastanowienia wpycha kochanka na balkon, ubiera si─Ö i wita m─Ö┼╝a. Po kr├│tkim czasie m─ů┼╝, aby och┼éon─ů─ç po ca┼éym dniu wychodzi na balkon... Patrzy, a tu go┼éy facet!
- Panie, co pan tutaj robi? - pyta zdziwiony.
- Eh, ludzie z g├│ry chcieli mnie zabi─ç zrzucaj─ůc z balkonu, ale spad┼éem na wasz.
- Chod┼║, dam Ci ubranie... My, m─Ö┼╝czy┼║ni powinni┼Ťmy sobie pomaga─ç!
Dał mu ubranie, poczęstował kieliszkiem i pożegnał.
W nocy le┼╝─ůc z ┼╝on─ů w ┼é├│┼╝ku m├│wi.
- Mary┼Ťka... Albo ty jeste┼Ť k***a i mnie zdradzasz albo nam pi─Ötro dobudowali!

W supermarkecie m─ů┼╝ z...

W supermarkecie m─ů┼╝ z ┼╝on─ů przechodz─ů obok stoiska z bielizn─ů.
┼╗ona do m─Ö┼╝a widz─ůc "stringi":
- Kochanie, mo┼╝e kupi┼éby┼Ť mi tak─ů bielizn─Ö?
- Ale┼╝ sk─ůd! Dup─Ö masz jak kombajn i nie b─Ödzie to ┼éadnie wygl─ůda─ç!
Wieczorem le┼╝─ů razem w ┼é├│┼╝ku i m─ů┼╝ delikatnie sugeruje ┼╝onie, o co mu chodzi:
- Mo┼╝e si─Ö troszk─Ö popie┼Ťcimy? No wiesz...?
┼╗ona:
- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!