Do obory wchodzi, powiedzmy nienachalnej urody krowa. Byki patrzą na nią, chrząkają nerwowo, w końcu jeden z nich mówi: - No panowie! Pałka, zapałka dwa kije, kto się nie schowa ten kryje!
Co widzi lew gdy patrzy na rycerza? - Pokarm w puszce.
Idzie goły facet przez dżungle.Nagle podchodzi do niego słoń,przygląda mu się a potem pyta: - Jak pan może przez taką małą trąbę oddychać?
Jak się przeżegna informatyk? W imię komputera, internetu i dysku twardego ENTER!