psy
#it
hit
fut
lek
syn
emu

Ja艣 i Ma艂gosia id膮c przez...

Ja艣 i Ma艂gosia id膮c przez las zgrzeszyli.
Pobo偶ny Ja艣 postanowi艂, 偶e p贸jd膮 do najbli偶szego ko艣cio艂a wyspowiada膰 si臋.
- Prosz臋 ksi臋dza zgrzeszy艂em z Ma艂gosi膮 - wyznaje Ja艣.
- Prosz臋 ksi臋dza zgrzeszy艂am z Jasiem dwa razy - m贸wi Ma艂gosia.
- Jak to - m贸wi ksi膮dz - Ja艣 powiedzia艂, 偶e jeden raz?
- On zapomnia艂 prosz臋 ksi臋dza, 偶e jeszcze b臋dziemy wraca膰 przez ten las...

Lubi 0 os贸b, Dodany 1387 dni temu, Autor : Agusia

Na lekcji W-F nauczyciel...

Na lekcji W-F nauczyciel poleca uczniom 膰wiczy膰 rowerek.
Pan si臋 pyta Jasia:
- Dlaczego nie 膰wiczysz?
- Bo jad臋 z g贸rki.

- Gdzie masz 艣wiadectwo?...

- Gdzie masz 艣wiadectwo? - pyta ojciec Jasia.
- Po偶yczy艂em koledze, bo chcia艂 nastraszy膰 swojego ojca.

Ma艂gosia pozna艂a Jasia. ...

Ma艂gosia pozna艂a Jasia.
Po kilku spotkaniach Ma艂gosia postanawia zaprosi膰 Jasia w niedziele na obiad.
Jasiu zgodzi艂 si臋, ale by艂 drobny szczeg贸艂.
Pochodzi艂 z biednej rodziny i nie wiedzia艂 za bardzo jak si臋 ubra膰.
Po chwili zastanowienia przypomnia艂 sobie, 偶e ma w szopie starego Junaka, wi臋c po po艂膮czeniu ze starymi d偶insami i sk贸rzan膮 kurtk膮 b臋dzie git.
Poszed艂 wi臋c do szopy, ogarn膮艂 ca艂e siano kt贸rym pojazd by艂 przykryty i zamar艂.
Junak by艂 ca艂y zardzewia艂y.
Na to Jasiu wpad艂 na genialny pomys艂.
- Wysmaruje go wazelin膮.
Tak wi臋c zrobi艂 i Junak 艣wieci艂 si臋 jak po wypolerowaniu.
W niedziele pojecha艂 do Ma艂gosi gdzie czeka艂a na niego przed wej艣ciem i m贸wi:
- Tylko pami臋taj Jasiu! Po zjedzeniu obiadu nie wolno ci si臋 odezwa膰. Kto odezwie si臋 pierwszy myje wszystkie gary, taka jest u nas tradycja.
- No dobra, niech b臋dzie. Chyba ich porypa艂o 偶e ja go艣膰 b臋d臋 gary my艂.
Weszli wi臋c do domu, zasiedli do sto艂u, zjedli obiad i cisza.
Ojciec sobie my艣li.
- Co ja b臋d臋 si臋 odzywa艂. Robi艂em ca艂膮 nock臋, a teraz mia艂bym te gary my膰? Nigdy w 偶yciu, siedz臋 cicho!
Matka my艣li.
- No chyba ich por膮ba艂o je艣li my艣l膮 偶e si臋 odezw臋! Ca艂y dzie艅 obiad gotowa艂am, a teraz mia艂abym jeszcze zmywa膰, no i jeszcze ta patelnia oj jaka urypana. Nic z tego siedz臋 cicho.
Ma艂gosia sobie my艣li.
-呕eby tylko Jasiu si臋 nie odezwa艂.
Jasiu my艣li.
- Por膮bani. Przyszed艂em w go艣ci i my艣l膮 偶e gary b臋d臋 my艂.
Min臋艂a godzina i jeszcze nikt si臋 nie odezwa艂.
Jasio si臋 wkurzy艂, po艂o偶y艂 Ma艂gosi臋 na st贸艂 i zer偶n膮艂.
Ojciec sobie my艣li.
- A co mnie to k***a obchodzi. Pewnie dyma j膮 codziennie. Ja tych gar贸w nie dotkn臋.
Matka my艣li.
- A w dupie to mam. Jak pomy艣le o tej patelni to mi si臋 s艂abo robi. Siedz臋 cicho.
Mijaj膮 dwie godziny.
Jasio si臋 wkurz艂, wzi膮艂 matk臋, po艂o偶y艂 na st贸艂 i zer偶n膮艂.
Ojciec my艣li.
- No k***a ma膰 przegi膮艂, ale mam to w dupie. Ca艂膮 noc harowa艂em i teraz nie b臋d臋 gar贸w my艂.
Ma艂gosia my艣li.
- 呕eby tylko Jasiu si臋 nie odezwa艂.
Mijaj膮 trzy godziny i dalej cisza.
Zacz臋艂o pada膰, Jasio podbiega do okna patrzy, a tam ca艂膮 wazelin臋 zmy艂o mu z Junaka. My艣li sobie:
- No cholera, odezw臋 si臋.
- Macie mo偶e wazelin臋?
Na to wystraszony ojciec.
- Dobra, dobra to ja ju偶 k***a te gary umyj臋.

Siedzi na 艂awce pani...

Siedzi na 艂awce pani w ci膮偶y, podchodzi do niej ma艂y Ja艣 i pyta:
- Co pani tam ma? - wskazuj膮c na brzuszek.
- Dziecko.
- A czy pani je kocha?
- Tak.
- To dlaczego pani je zjad艂a?

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo...

- Jasiu, masz dzi艣 bardzo dobrze odrobione zadanie - m贸wi nauczycielka - Czy jeste艣 pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomaga艂?

jasiu m贸wi do mamy :...

jasiu m贸wi do mamy :
- mamusi zas艂a艂em 艂贸偶ko.... ;(
- to bardzo dobrze Jasiu
- no nie ba艂dzo..

Jasio podejrza艂, jak...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Dziadek zabra艂 Jasia...

Dziadek zabra艂 Jasia pierwszy raz na rozpraw臋 s膮dow膮.
Jasio widz膮c po raz pierwszy adwokata ubranego w tog臋, pyta:
- A dlaczego ten pan jest ubrany jak kobieta?
- Bo b臋dzie zaraz d艂ugo m贸wi艂!

Pani poleci艂a dzieciom...

Pani poleci艂a dzieciom napisa膰 wypracowanie na temat "Matka jest tylko jedna". Nast臋pnego dnia pani pyta dzieci:
- Aniu??
- Najbardziej kochamy nasz膮 mam臋, bo Matka jest tylko jedna... [...]
- Bardzo 艂adnie...
W ko艅cu przysz艂a kolej na Jasia, wi臋c czyta:
- Wieczorem, gdy ojciec z matk膮 do sto艂u zasiedli, krzykn臋li na Ma艂gosi臋 by z lod贸wki przynios艂a trzy flaszki wyborowej. Ma艂gosia posz艂a do lod贸wki i krzykn臋艂a: "Matka! Jest tylko jedna!"