hit
psy
fut
lek
emu
syn
#it

Jasio dosta艂 od cioci...

Jasio dosta艂 od cioci z zagranicy niezwyk艂y upominek - aparat do wykrywania k艂amstw. Nazajutrz wraca ze szko艂y i od progu wo艂a:
- Dosta艂em pi膮tk臋 z matmy!
Aparat:
- Piiip!
Mama strofuje synka:
- Nie k艂am! Bierz przyk艂ad 偶e mnie. Gdy chodzi艂am do szko艂y, mia艂am same pi膮tki!
Aparat:
- Piiip!
Ojciec dodaje:
- Bo wy macie teraz za dobrze i nie chce si臋 wam uczy膰. Gdy ja chodzi艂em do szko艂y...
Aparat:
- Piiip!

Jasio wchodzi do klasy...

Jasio wchodzi do klasy i krzyczy "Siema", widz膮c to zszokowana nauczycielka m贸wi:
- Jasiu wyjd藕 z klasy i wejd藕 tak samo jak tw贸j ojciec wraca z pracy.
Jasio ze spuszczon膮 g艂ow膮 wy艂azi z klasy a nast臋pnie wchodzi z wielkim kopni臋ciem do klasy i krzyczy "He k***a ma膰 nie spodziewa艂e艣 si臋 mnie tak wcze艣nie!?"

Pani pyta Jasia jakie...

Pani pyta Jasia jakie zna 偶ywio艂y.
-Ogie艅, woda i w贸dka - odpowiada Jasio
-Ogie艅, woda... ale w贸dka? Co ty Jasiu wygadujesz?
-No bo kiedy ojciec wraca pijany, to matka zawsze m贸wi "Patrz, stary zn贸w w swoim 偶ywiole"

- Mamo! Mamo! - krzyczy...

- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podw贸rku.
Matka wychyla sie z okna:
- Czego chcesz piero艅ski mozolu?!
- Tomek nie chcia艂 uwierzy膰 ze masz zeza...

Mamo, Jasio uderzy艂 mnie...

Mamo, Jasio uderzy艂 mnie w g艂ow臋 鈥 skar偶y si臋 Ma艂gosia.

- Czy to prawda, Jasiu?

- Nie, ale jak b臋dziesz tak k艂ama艂a, to dostaniesz jeszcze raz...

Idzie Jasio z babci膮...

Idzie Jasio z babci膮 przez park. W pewnym momencie babcia m贸wi:
- Zobacz Jasiu, paj膮k je biedronk臋.
- A co to jest dronka?

Pani m贸wi:...

Pani m贸wi:
- Jasiu, na sprawdzianie 艣ci膮ga艂e艣 od Marcina.
- Sk膮d pani to wie?
- Bo si臋 rozp臋dzi艂e艣 i 艣ci膮gn膮艂e艣 te偶 imi臋 i nazwisko..

W piaskownicy:...

W piaskownicy:
- Czy mo偶e pani powiedzie膰 synowi, 偶eby mnie nie udawa艂?
- Jasiu, przesta艅 robi膰 z siebie idiot臋.

Ksi膮dz na religii chcia艂...

Ksi膮dz na religii chcia艂 dzieciom wyt艂umaczy膰 poj臋cie "cudu":
- Dzieci, pewien pan wchodzi na dach za艂o偶y膰 anten臋 i spada na ziemi臋, bo si臋 po艣lizn膮艂, ale nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?
Nikt si臋 nie odzywa tylko Jasiu m贸wi do ksi臋dza:
- Przypadek.
- No tak Jasiu ale nie o to mi chodzi. Ten pan wraca na dach i znowu spada i nic mu si臋 nie sta艂o. Co to jest?
- To szcz臋艣cie, prosz臋 ksi臋dza - m贸wi Ja艣.
Ksi膮dz nadal chce wyja艣ni膰 co to jest "cud":
- No tak, ale ten sam pan trzeci ju偶 raz wchodzi na dach i znowu spada, i zn贸w nic mu si臋 nie sta艂o, prze偶y艂. Co to jest?!
- Przyzwyczajenie!

P贸藕nym wieczorem do domu...

P贸藕nym wieczorem do domu 10-letniego Jasia puka listonosz.
Jasio mu otwiera.
Listonosz widzi ma艂ego ch艂opca z cygarem w z臋bach i szklank膮 whisky w r臋ku i si臋 pyta:
- S膮 rodzice?
- A wygl膮dam tak, jakby byli?