#it
emu
hit
psy
syn

Jedna z blondynek kupuje...

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoj膮 kole偶ank臋, te偶 blondynk臋 i m贸wi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest 艣wiat艂o,a raz go nie ma.
Obie blondynki przygl膮daja si臋 z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
- A gdzie to 艣wiat艂o jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Cho膰, to ci poka偶臋.
Udaje sie do kuchni, otwiera drzwi lod贸wki i m贸wi:
- Tu si臋 chowa.

Jaka jest jedyna inteligentna...

Jaka jest jedyna inteligentna kom贸rka w ciele blondynki?
- Plemnik.

Dlaczego jest tak du偶o...

Dlaczego jest tak du偶o dowcip贸w o blondynkach?
Dlatego,aby brunetki mog艂y pozazdro艣ci膰 5 minut s艂awy blondynkom...

Spotykaj膮 si臋 dwie przyjaci贸艂k...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zdenerwowana blondynka...

Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie my艣li 偶e jak jestem ze wsi, to mo偶e mnie Pan wsadzi膰 do tak ma艂ego pokoju?
- Ale偶 prosz臋 Pani, jedziemy na razie wind膮.

Blondynka zatrzasn臋艂a...

Blondynka zatrzasn臋艂a samoch贸d a kluczyki zostawi艂a w 艣rodku. Podchodzi do niej policjant i m贸wi:
-Niech pani otworzy tym drucikiem
Blondynka bierze drucik a policjant wraca na komisariat. Po chwili do tego policjanta przychodzi drugi glina i si臋 艣mieje. Ten pierwszy pyta si臋 go:
-Dlaczego si臋 艣miejesz ? On na to:
-Bo przed komisariatem blondynka otwiera samoch贸d drucikiem.
-No i co ci臋 w tym tak 艣mieszy? Sam jej to poleci艂em.
-A to 偶e w 艣rodku siedzi druga i wo艂a:
-Bardziej w lewo! ..nie bardziej w prawo...!!

M艂oda blondynka modli...

M艂oda blondynka modli si臋 wieczorem:
-Panie Bo偶e spraw aby Wiede艅 by艂 stolic膮 Francji...
-Co Ty wygadujesz c贸reczko? Czemu Wiede艅 mia艂by by膰 stolic膮 Francji
-Bo tak napisa艂am na klas贸wce z geografii.

Kole偶anka blondynki dosta艂a...

Kole偶anka blondynki dosta艂a od niej fax. Za chwil臋 otrzymuje go po raz drugi, potem trzeci... Dosta艂a ju偶 20 kopii, zdenerwowana dzwoni do blondynki na kom贸rk臋.
- Czemu wysy艂asz wci膮偶 t臋 sam膮 kartk臋?
- Bo mi, k***a, ci膮gle do艂em wraca...

Pewna blondynka nami臋tnie...

Pewna blondynka nami臋tnie kocha艂a kino. Ca艂y ten filmowy 艣wiat kusi艂 tak mocno, 偶e postanowi艂a zosta膰 aktork膮. Nie by艂a zbyt rozgarni臋ta, wi臋c nie wiedzia艂a jak si臋 do tego zabra膰. Kto艣 znajomy poradzi艂:
- Skontaktuj si臋 z Pola艅skim, ten podobno lubi pomaga膰 dziewczynom...
Kt贸rego艣 dnia b臋d膮c w Warszawie blondynka uda艂a si臋 do Polsatu. Zagubiona po艣r贸d wielu ludzi w budynku, nie wiedzia艂a gdzie i艣膰. Korytarzem akurat przechodzi艂 jaki艣 m艂ody facet z wielkim statywem na plecach. Wygl膮da艂 na wa偶nego, wi臋c blondynka zagaduje:
- Przepraszam pana, bardzo zale偶y mi na rozmowie z Romanem Pola艅skim. Czy m贸g艂by mi pan pom贸c?
- Dziewczyno, Pola艅ski mieszka we Francji i za艂atwienie takiej rozmowy to co najmniej 300 z艂otych. Masz tyle?!
Blondynka:
- Nie mam przy sobie 偶adnych pieni臋dzy, ale zrobi艂abym wszystko aby porozmawia膰 z panem Pola艅skim!
- Wszystko...?
- Tak... Wszystko!
Po takim o艣wiadczeniu, facet ka偶e dziewczynie i艣膰 za sob膮. Wchodzi do najbli偶szego pustego pokoju i m贸wi do niej:
- Zamknij drzwi i chod藕 tu.
Zrobi艂a to, co powiedzia艂. A on wtedy:
- Kl臋kaj na kolana i otw贸rz ten suwak.
Otworzy艂a.
- Wyjmij to, co tam jest.
Wyj臋艂a, trzymaj膮c go w obu r臋kach. Wtedy facet powiedzia艂:
- Dobra, zaczynaj.
Dziewczyna zbli偶a usta i cichutko:
- HALO... PAN ROMAN???

Rozmawiaj膮 dwie blondynki....

Rozmawiaj膮 dwie blondynki.
- Co s膮dzisz o Pawle?
- To idiota!
- Wyobra藕 sobie, 偶e wczoraj poprosi艂 mnie, 偶ebym z nim chodzi艂a.
- Sama widzisz!