Kasztanka Marszałka dzwoni do Legionowa.
- Dzień dobry tu Kasztanka, mogę z Józkiem prosić?
- Co za głupie żarty - facet się rozłączył. po chwili znowu telefon.
- Co się rozłączasz matole? Wiesz jak ciężko jest wybrać numer kopytem?!
Kasztanka Marszałka dzwoni...
Dodane przez matejko44
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz


