Grają w karty zając, niedzwiedz, wilk i lis. Nagle odzywa sie niedzwiedz: -Nie wiem kto tu oszukuje, ale jak pie***lnę w ten rudy łeb...
Idą dwa psy przez ulicę, a tam stoi nowa latarnia. To jeden mówi do drugiego: - ooo, nowa latarnia - chodź, idziemy to oblać.
Ten kot to prawdziwy myśliwy, który skrada się niepostrzeżenie.
Idzie zebra do fotografa. Fotograf się pyta zebry: - Zdjęcie kolorowe czy czarno-białe?
Pierwsza kąpiel nowonarodzonego obywatela Australii. Obi, bo tak ma na imię ten maluszek przyszedł na świat w zoo w Melbourne.