psy
#it
hit
fut
syn
emu

- Kaziu, je艣li powiem,...

- Kaziu, je艣li powiem, 偶e jestem pi臋kna, to jaki to czas?
- Czas przesz艂y, prosz臋 pani!

- Tato, mog臋 spr贸bowa膰...

- Tato, mog臋 spr贸bowa膰 skok贸w na bungee?
- Lepiej nie synku, o ile sobie przypominam, do samiu艣kiego pocz膮tku prze艣ladowa艂y ci臋 wypadki z gum膮.

Ogrodnik widzi, jak jego...

Ogrodnik widzi, jak jego synek pije du偶膮 ilo艣膰 wody. Pyta go:
- Jasiu, dlaczego pijesz tak du偶o wody?
- By艂em w ogrodzie i zjad艂em dwa kilogramy truskawek.
- A co to ma do rzeczy?
- Zapomnia艂em je przedtem umy膰!

Jasiu dostaje pod choink臋...

Jasiu dostaje pod choink臋 ciuchci臋 od ojca.
Ojciec ogl膮da telewizj臋 i nagle s艂yszy:
-Wsiada膰 k...a, wsiada膰!
Idzie szybko do pokoju i m贸wi:
-Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
Nie mija minuta, a tu s艂ycha膰:
-Wsiada膰 k...a, wsiada膰!
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i m贸wi:
-Je艣li w ci膮gu godziny us艂ysz臋 brzydkie s艂owo, zabior臋 ci kolejk臋!
Mija 30min., mija 45min., 1h i 5sek., i s艂ycha膰:
-Wsiada膰 k...a, bo przez tego ch..a mamy godzin臋 sp贸藕nienia!

Mama pyta Jasia...

Mama pyta Jasia
-Dlaczego gdy czy艣ci艂am toalet臋 znalaz艂am fragmenty twojej miski z obiadu?
Jasiu:
- Bo obiad by艂 bardzo dobry, dlatego m贸wi艂em, 偶e zjad艂em ca艂膮 misk臋.

W szkole u Jasia by艂o...

W szkole u Jasia by艂o malowanie. Pani nauczycielka w ramach zaj臋膰 z plastyki chcia艂a sprawdzi膰 czy dzieci maj膮 zmys艂 plastyczny. Wi臋c pyta si臋 dzieci jak by pomalowa艂y klas臋. Dzieci opowiadaj膮 swoje wizje klasy po malowaniu. Dosz艂o do Jasia,wi臋c m贸wi - W zasadzie to podoba mi si臋 tak jak jest, tylko na 艣rodku 艣ciany pie****n膮艂bym szlaczek ! - Po tych s艂owach nauczycielka z艂apa艂a si臋 za g艂ow臋 i m贸wi do Jasia: - Jasiu jutro widz臋 ci臋 tu z ojcem.
Na drugi dzie艅 Jasiu przychodzi do szko艂y z ojcem. Nauczycielka zrelacjonowa艂a mu wi臋c tre艣膰 wczorajszej lekcji. - I na ko艅cu m贸wi, 偶e na 艣rodku 艣ciany pie****n膮艂by szlaczek... - Ojciec popatrzy艂 na 艣cian臋 i m贸wi:
- Ma pani racj臋, rzeczywi艣cie ch****o !

Pewnego dnia nauczycielka...

Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chcia艂yby dosta膰, by spe艂ni艂o to ich marzenia. Zg艂osi艂a si臋 Kasia:
- Ja chcia艂abym mie膰 z艂oto, bo z艂oto jest warte du偶o i mog艂abym za niego sobie kupi膰 Porsche!!
Na to Kaziu:
- A ja platyn臋, bo jest warta jeszcze wi臋cej i m贸g艂bym sobie za ni膮 kupi膰 Ferrari!!
Na to wyrwa艂 si臋 Jasiu:
- Prosz臋 pani, ja to chcia艂bym mie膰 du偶o silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widzia艂a, jakie luksusowe bryki parkuj膮 pod naszym domem!

- Jasiu - m贸wi tata. ...

- Jasiu - m贸wi tata.
- Chc臋, 偶eby艣 wiedzia艂, 偶e dosta艂e艣 ode mnie takie solidne lanie, bo bardzo ci臋 kocham!
- Tatusiu, ja chyba nie zas艂uguj臋 na tyle mi艂o艣ci...

- Co trzeba zrobi膰, 偶eby...

- Co trzeba zrobi膰, 偶eby i艣膰 do nieba? - pyta ksi膮dz.
Dzieci odpowiadaj膮 po kolei, przekrzykuj膮c si臋 nawzajem:
- Trzeba pomaga膰 rodzicom!
- By膰 dobrym!
- Chodzi膰 do ko艣cio艂a!
- Pomaga膰 biednym!
- Nie chodzi膰 na wagary!
A Ja艣 wo艂a:
- Trzeba umrze膰!

- Prosz臋 pani ja si臋...

- Prosz臋 pani ja si臋 chyba w pani zakocha艂em - m贸wi dziesi臋cioletni Ja艣 do swojej nauczycielki.
- Przykro mi ch艂opcze, ale ja nie lubi臋 dzieci.
- A kto tam lubi, b臋dziemy uwa偶ali.