#it
emu
psy
syn

Kieruj─ůca samochodem...

Kieruj─ůca samochodem ┼╝ona m├│wi do m─Ö┼╝a:
- Kochanie, ten pan biegnie przed samochodem... Co mam zrobi─ç?
- Skarbie, zjed┼║ jak najszybciej z chodnika!

Wraca ┼╝ona do domu, wchodzi...

Wraca ┼╝ona do domu, wchodzi z torb─ů zakup├│w do pokoju, wyk┼éada m─Ö┼╝owi piwo, zak─ůski...
- A ty, kochanie, czemu meczu nie ogl─ůdasz? A mo┼╝e goloneczk─Ö ci zrobi─ç?
- Mocno?
- Nie bardzo. Reflektor, zderzak i maska.

- Nie chcesz mi chyba...

- Nie chcesz mi chyba powiedzie─ç, ┼╝e spa┼éa┼Ť z moim m─Ö┼╝em?
- Nie
- Nie spa┼éa┼Ť?
- Nie chc─Ö powiedzie─ç...

Pijany m─Ö┼╝czyzna przychodzi...

Pijany m─Ö┼╝czyzna przychodzi do domu, po cichu rozbiera si─Ö, na paluszkach przemierza przedpok├│j, delikatnie otwiera drzwi i nagle na jego g┼éowie l─ůduje patelnia, a ┼╝ona zaczyna awantur─Ö. Kilka dni p├│┼║niej skruszony facet opowiada o tym kumplowi. Ten kiwa z politowaniem g┼éow─ů i radzi:
- Stary, ja mam na to spos├│b. Jak zdarzy mi si─Ö popi─ç, to ju┼╝ zbli┼╝aj─ůc si─Ö do domu, g┼éo┼Ťno ┼Ťpiewam spro┼Ťne piosenki. Wchodz─Ö do mieszkania z hukiem, tak, ┼╝eby w ca┼éym bloku s┼éyszeli, w kuchni na wszelki wypadek t┼éuk─Ö dwa talerze, a potem wpadam do sypialni rycz─ůc: "┼╗ono, przygotuj si─Ö! Wr├│ci┼é Tw├│j kr├│l seksu i ma ochot─Ö na bara-bara!"
- I co, i co? - dopytuje si─Ö kolega.
- Nic. W takich sytuacjach ┼Ťpi, jak zabita.

Proces rozwodowy na dalekiej,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö. ...

CIA zatrudnia zab├│jc─Ö.
Jest trzech kandydat├│w: dw├│ch facet├│w i kobieta.
Zanim dostan─ů swoje pierwsze zadanie musz─ů zosta─ç sprawdzeni, czy s─ů gotowi na wszystko.
Pierwszy facet dostaje do r─Öki pistolet i ma wej┼Ť─ç do pokoju, w kt├│rym jest jego ┼╝ona i j─ů zabi─ç, ale odmawia - nie nadaje si─Ö na zab├│jc─Ö.
Drugi facet dostaje takie samo zadanie.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
- Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
Wreszcie przychodzi kolej na kobiet─Ö.
Ona ma zabi─ç swojego m─Ö┼╝a.
Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, s┼éycha─ç strza┼é, potem drugi, potem jeszcze jeden - ca┼éy magazynek wystrzelany, potem jakie┼Ť krzyki i ha┼éas.
Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i m├│wi:
- Dlaczego nikt mi nie powiedzia┼é, ze w pistolecie s─ů ┼Ťlepe naboje? Musia┼éam go zat┼éuc krzes┼éem!

Żona rozmawia w łóżku...

Żona rozmawia w łóżku z mężem.
- Co zrobisz jak umr─Ö?
- Nie wiem.
Po minucie ┼╝ona pyta:
- Czy o┼╝enisz si─Ö z inn─ů??
- Chyba tak.
- I b─Ödziesz z ni─ů chodzi┼é tam gdzie ze mn─ů??
- Chyba tak.
- I bedziesz z ni─ů mieszka┼é w naszym domu??
- Chyba tak.
- I b─Ödzie korzysta─ç z mojej kuchni??
- Chyba tak.
- I będzie spać w naszym łóżku??
- Chyba tak.
- I będzie nosiła moje szpilki??
- Nie! Ona nie lubi szpilek!

Podobno ┼╝ony odchodz─ů...

Podobno ┼╝ony odchodz─ů od m─Ö┼╝├│w alkoholik├│w. Tylko nigdzie niestety nie
powiedziano ile trzeba wypi─ç.

Matka Jasia sprz─ůta w...

Matka Jasia sprz─ůta w domu przed ┼Ťwi─Ötami.
Z┼éa jest, bo roboty kupa, a m─ů┼╝, jak zwykle, w knajpie.
Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu.
Jasiu znajduje ojca i prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła.
Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
- Siadaj synu i pij!
- Ależ tato ja mały jestem!
- Pij, m├│wi─Ö!
- Ale tato!
- Pij!
Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
- No i co dobre było?
- Oj okropne, tato, okropne!
- No! To biegnij do mamy i powiedz jej, ┼╝e ja te┼╝ miodu tu nie mam!

F─ůfara idzie na polowanie....

F─ůfara idzie na polowanie. ┼╗ona pyta:
-Nie zabierasz naboi?
-Tak b─Ödzie znacznie taniej, a rezultat i tak b─Ödzie ten sam, co zwykleÔÇŽ