#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kobiety maj膮 3 poziomy...

Kobiety maj膮 3 poziomy "bycia sexy":
1. Musz臋 by膰 sexy dla swojego faceta.
2. Musz臋 by膰 sexy, aby wyrwa膰 nowego faceta.
3. Szykuje si臋 zjazd klasowy... Uwaga, suki!!!

- Kochany, a mo偶e by...

- Kochany, a mo偶e by tak dzisiaj bez zabezpieczenia?
- Iwan, odjeb@艂o ci?! Na艂贸偶 kask, jeste艣my na budowie!

Siedzi dw贸ch 艣lepych...

Siedzi dw贸ch 艣lepych na 艂awce ,w pewnym momencie jeden kichn膮艂, a drugi na to do niego:
- we藕 mi te偶 pepsi otw贸rz

P贸藕ny ciemny wiecz贸r...

P贸藕ny ciemny wiecz贸r na dworcu we W艂oszczowej.
Do ruszaj膮cego poci膮gu nie patrz膮c na klas臋 wagonu, wskakuje z trudem podchmielony go艣膰.
Idzie ciemnym korytarzem i widzi wsz臋dzie zas艂oni臋te firanki w przedzia艂ach.
Musz臋 si臋 kogo艣 zapyta膰 my艣li i otwiera drzwi ciemnego przedzia艂u.
- Przepraszam czy to mo偶e druga...?
Nie zd膮偶y艂 doko艅czy膰 pytania gdy z g艂臋bi us艂ysza艂 zachryp艂ym g艂osem:
- Nie! Dopiero pierwsz膮 otworzyli艣my!

Szeregowemu Kowalskiemu...

Szeregowemu Kowalskiemu zmar艂a matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jaki艣 delikatny spos贸b przekaza艂 smutn膮 wie艣膰 偶o艂nierzowi. Kapral robi zbi贸rk臋 plutonu.
- Szeregowi, kt贸rym zmar艂a matka trzy kroki wyst膮p!
Wyst膮pi艂o kilku.
- Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!

Donald Tusk i jego kierowca...

Donald Tusk i jego kierowca je藕dzili przez wiele dni po Polsce. Pewnej nocy, gdy jechali przez jak膮艣 wie艣, przed limuzyn臋 wyskoczy艂a im 艣winia. Nie prze偶y艂a tego spotkania. Tusk widz膮c co si臋 sta艂o, kaza艂 kierowcy znale藕膰 jej w艂a艣ciciela i powiedzie膰, 偶e wszelkie straty zostan膮 zrekompensowane. Kierowca poszed艂 do pobliskiej wsi i wr贸ci艂 dopiero po 6 godzinach z cygarem w z臋bach, butelk膮 wina w r臋ce i w poszarpanym ubraniu.
- M贸j Bo偶e, co ci si臋 sta艂o? Pobili ci臋?! - pyta Tusk.
- Eee, gdzie tam... - odpowiada kierowca. - Znalaz艂em dom tego rolnika. Stan膮艂em przy drzwiach, zapuka艂em, i powiedzia艂em, co si臋 wydarzy艂o. Rolnik rzuci艂 mi si臋 na szyj臋 i da艂 mi swoje najlepsze wino, jego 偶ona obiad, a ich 19 letnia c贸rka, chwile szalonej niezapomnianej rozkoszy. Najlepsze jest to, 偶e ca艂a wie艣 nazywa mnie teraz bohaterem!
- Nie wierz臋... Dziwny ten nar贸d... - m贸wi Tusk. - Ale co ty w艂a艣ciwie im powiedzia艂e艣?
- 呕e jestem kierowc膮 Donalda Tuska i zabi艂em 艣wini臋.