Kole艣 Kr臋ci z bab膮 i m贸wi....

Kole艣 Kr臋ci z bab膮 i m贸wi.
- Mog臋 wpa艣膰 do Ciebie na kaw臋?
- Owszem ALE JA MAM M臉呕A.
- Spoko przyjad臋 na koniu i jak b臋dzie puka艂 to skocz臋 z okna.
No pij膮 kaw臋 i kto艣 puka.
On wyskakuje z 7 pi臋tra.
A Tu otwiera baba i ko艅 m贸wi:
- jak by co to stoj臋 pod bram膮 bo deszcz pada.

Siedmioletni ch艂opczyk...

Siedmioletni ch艂opczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szko艂y. Podje偶d偶a samoch贸d. Kierowca odsuwa szybk臋 i m贸wi:
- Wsiadaj do 艣rodka to dam Ci 10 z艂otych i lizaka!
Ch艂opczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samoch贸d powoli toczy si臋 za nim. Znowu si臋 zatrzymuje przy kraw臋偶niku...
- No wsiadaj! Dam Ci 20 z艂otych, lizaka i chipsy!
Ch艂opczyk ponownie kr臋ci g艂ow膮 i przyspiesza kroku...
Samoch贸d nadal powoli jedzie za nim. Znowu si臋 zatrzymuje...
- No nie b膮d藕 taki ... Wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 z艂otych, chipsy, cola i pude艂ko chupa-chups!
- Oj odczep si臋 Tato! Kupi艂e艣 Sien臋 to musisz z tym 偶y膰...

Przed 艣lubem m膮偶 m贸wi...

Przed 艣lubem m膮偶 m贸wi do 偶ony:
- Kochanie mam 3 偶yczenia!
- Jakie?
- 艢niadanie o 8:00, czy jestem czy mnie nie ma.
- Dobrze.
- Obiad o 14:00, czy jestem czy mnie nie ma.
- OK
- Kolacja o 19:00, czy jestem czy mnie nie ma.
- Dobrze. W porz膮dku.
- A czy ty masz jakie艣 pragnienia?
- Tak. Sex 3 razy dziennie! Czy jeste艣 czy Ci臋 nie ma!!!

Ko艂o biednej wiejskiej...

Ko艂o biednej wiejskiej chaty, ko艂o kt贸rej siedzi starszy go艣膰, zatrzymuje si臋 czarny Mercedes. Wychodzi z niego facet w 艣rednim wieku i bardzo dobrym garniturze.
- Cze艣膰, tatko! Pami臋tasz, 15 lat temu wys艂a艂e艣 mnie, dorastaj膮cego ch艂opaczka, do s膮siedniej wsi do sklepu po flaszk臋.
A teraz mam Mesia, trzypokojowe mieszkanie w Moskwie, w艂asny biznes, jestem cz艂onkiem Jednej Rosji i deputowanym do Dumy. I co teraz powiesz?
- A flaszka gdzie?

Siedzi facet na peronie...

Siedzi facet na peronie i miesza g贸wno z piaskiem.
Podchodzi do niego konduktor i pyta:
- Panie, co Pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- A co z tego bedzie?
- Kolejarz.
Kolejarz sie wkurzyl nieziemsko, polecial po kierownika stacji, 偶e tu jakis menel czlowieka pracy obra偶a.
Podchodzi wiec kierownik:
- Panie, co pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- A co z tego bedzie?
- Kierownik stacji.
Kierownik tak偶e si臋 zdenerwowa艂 偶e beszczelnie proletariat obra偶a. Postanowi艂 wezwac policj臋.
Przyjecha艂 radiow贸z, kolejarze opowiedzieli niebieskiemu ca艂膮 sytuacje. Podchodzi wi臋c do faceta:
- Panie, co pan robisz?
- Mieszam g贸wno z piaskiem.
- I co, b臋dzie z tego policjant - prowokuje go glina.
- Nie, za ma艂o g贸wna.

Para zakochanych spaceruje...

Para zakochanych spaceruje po parku:
- Kochany, poca艂uj mnie jak Romeo pi臋kn膮 Juli臋!
- To znaczy?
- Hmm, a mo偶e przytul jak Abelard swa Heloiz臋...
- Czyli jak?
- Jak?! Jak?! Srak! Czyta艂e艣 k***a co艣 w 偶yciu?
- Tak! Nasz膮 Szkap臋. Ugry藕膰 ci臋 w pup臋 ??

Wiadomo艣ci:...

Wiadomo艣ci:
Dzi艣 zosta艂a przez policj臋 spacyfikowana manifestacja masochist贸w.
Jeszcze nigdy obie strony nie mia艂y tyle frajdy z pa艂owania.

Sierotka Marysia idzie...

Sierotka Marysia idzie przez las. Naraz 艂apie j膮 Alibaba i czterdziestu rozb贸jnik贸w. Podchodzi do niej Alibaba i m贸wi.
- kto ty jeste艣?
- sierotka marysia.
- a ty si臋 nie boisz tak sama spacerowa膰 po lesie?
- nie.
- ale zobacz, ja jestem alibaba, a tu jest czterdziestu rozb贸jnik贸w.
- to co, pieni臋dzy nie mam, a pier*olic si臋 lubi臋!

Ojciec pyta ma艂ego synka,...

Ojciec pyta ma艂ego synka, czy zna opowie艣膰 o ptaszkach i pszcz贸艂kach.
- Nie chc臋 nic wiedzie膰! - wybuchn膮艂 ch艂opiec uderzaj膮c w p艂acz.
Zmieszany ojciec pyta go, co si臋 sta艂o.
- Och, tatusiu - szlocha艂 ch艂opiec - kiedy mia艂em sze艣膰 lat, okaza艂o si臋, 偶e nie ma 艣wi臋tego Miko艂aja, kiedy mia艂em siedem, 偶e nie ma kr贸liczka wielkanocnego, w wieku o艣miu lat dowiedzia艂em si臋, 偶e nie ma dobrej wr贸偶ki, a w wieku dziesi臋ciu - 偶e to nie bocian przynosi dzieci. I je艣li teraz mi powiesz, 偶e doro艣li si臋 nie pieprz膮, to nie b臋d臋 ju偶 mia艂 w co wierzy膰!