Kostnica. Facet robi...

Kostnica. Facet robi sekcje zw艂ok. Odkrywa nieboszczyka, i patrzy z niedowierzaniem na ogromne przyrodzenie denata.
Postanawia pokaza膰 je 偶onie. Odcina i chowa do torby. Po powrocie wita si臋 z 偶on膮 i m贸wi:
- Co艣 ci poka偶臋... Ale zapewniam ci臋, 偶e takiego jeszcze w 偶yciu nie widzia艂a艣.
Pokazuje jej "zdobycz", na co przera偶ona 偶ona:
- O k***a! Franek nie 偶yje!?

Wiekowy rolnik i jego...

Wiekowy rolnik i jego 偶ona opieraj膮 si臋 o 艣cian臋 chlewu, kiedy kobieta t臋sknie przypomina, 偶e za tydzie艅 b臋dzie z艂ota rocznica ich 艣lubu.
- Zr贸bmy przyj臋cie, Stefan - zasugerowa艂a - Zabijmy 艣wini臋.
Rolnik podrapa艂 si臋 w siw膮 g艂ow臋:
- Rany, Elka - w ko艅cu odpowiedzia艂 - Nie widz臋 powodu, 偶eby 艣winia ponosi艂a odpowiedzialno艣膰 za co艣, co sta艂o si臋 50 lat temu.

W szpitalu po operacji...

W szpitalu po operacji le偶y facet na 艂贸偶ku, a obok siedzi jego 偶ona,
u艣miecha si臋 i g艂aszcze go po g艂owie. W pewnej chwili on otwiera oczy,
patrzy na ni膮 z niedowierzaniem i m贸wi:
- Jak si臋 偶eni艂em, to ty by艂a艣 ko艂o mnie...
- Tak kochanie.
- Jak z艂ama艂em nog臋, to ty by艂a艣 ze mn膮...
- Oczywi艣cie najdro偶szy!
- Jak rozbi艂em samoch贸d, ty siedzia艂a艣 ko艂o mnie...
- Tak kochanie!
- Dzisiaj mia艂em operacj臋 i ty r贸wnie偶 jeste艣 u mego boku...
- Och!!! - Tak m贸j kochany.
- Wiesz co? Ty mi pecha przynosisz.

Antek mio艂 tak膮 bab臋...

Antek mio艂 tak膮 bab臋 co sie nigdy z nim nie wadzi艂a. Umia艂a wszystko po dobroci zrobi膰. Roz te偶 Antek wr贸ci艂 z szychty a by艂 piero艅sko z艂y. Baba mu zaroz obiod dowo i przynosi naprz贸d zup臋. Antek wonio, patrzy, 偶ur z kartoflami, bez s艂owa wyciep talerz z zup膮 przez okno. Baba nic. Bez s艂owa przyrychtowa艂a drugie danie: kotlet, kapust臋 i kartofle. Antkowi sie na ten widok oczy 艣miej膮, bierze ju偶 wide艂k臋 do r臋ki a w tym baba bierze talerz i wyrzuca go przez okno.
- Ale babeczko, co ty robisz, taki fajny kotlet!
- Jake艣 wyciep talerz toch my艣la艂a, 偶e dzi艣 chcesz obiadowa膰 w ogr贸dku.

Heniek maluje jajka w...

Heniek maluje jajka w noc przed艣lubn膮 na zielono.
Wchodzi kumpel:
- Heniek, zg艂upia艂e艣? A co twoja przysz艂a 偶ona w noc po艣lubn膮 powie?!
- Na to czekam. Jak si臋 zdziwi, to odparuj臋: a widzia艂a艣 kiedy inne?!

W mieszkaniu w wie偶owcu...

W mieszkaniu w wie偶owcu m膮偶 zwraca si臋 do 偶ony:
-Wiesz, chodzi u nas w艣r贸d s膮siad贸w tak plotka, 偶e nasz listonosz mia艂 romans ze wszystkimi kobietami w naszym bloku opr贸cz jednej.
-To na pewno chodzi o t臋 okropn膮 Malinowsk膮 spod sz贸stki 鈥 stwierdza ze spokojem 偶ona.

呕ona m贸wi do m臋偶a: ...

呕ona m贸wi do m臋偶a:
- Id藕 do sklepu kupi膰 mi kosmiczne majtki.
M膮偶 idzie do sklepu.
Pyta pani膮:
- Ma pani tu kosmiczne majtki?
- Nie a czemu?
- Bo moja 偶ona ma d*p臋 nie z tej ziemi.

Ma艂偶e艅stwo d艂ugie sta偶em. ...

Ma艂偶e艅stwo d艂ugie sta偶em.
呕ona namawia m臋偶a na wyj艣cie do restauracji.
Ten d艂ugo si臋 wzbrania, ale w ko艅cu ulega.
Wchodz膮 do knajpy, na wej艣ciu szatniarz m贸wi:
- Dzie艅 dobry Panie Kaziu
呕ona:
- Ten facet Ci臋 zna?
- No co Ty kochanie to jaka艣 pomy艂ka.
Siadaj膮 do stolika, podchodzi kelner:
- Panie Kaziu, dla pana to co zwykle?
呕ona jest oburzona:
- Tu Ci臋 jednak znaj膮!
- Kochanie, absolutnie, musia艂 mnie z kim艣 pomyli膰!
Zbli偶a si臋 p贸艂noc, na scen臋 wychodzi striptizerka, rozbiera si臋 prawie do naga.
Prowadz膮cy pyta:
- Kto dla naszej lolitki zdejmie majteczki?
Ca艂a sala zaczyna skandowa膰:
- Panie Kaziu, panie Kaziu!!!!
呕ona jest w艣ciek艂a, zgarn臋艂a m臋偶a za fraki, wyci膮gn臋艂a z knajpy, zapakowa艂a do taks贸wki i po drodze bluzga na niego ile wlezie. Nagle kierowca odwraca si臋 i m贸wi:
- Panie Kaziu, ale takiej brzydkiej i pyskatej k***y to 偶e艣my jeszcze nie wie藕li...

Stra偶nik otwiera drzwi...

Stra偶nik otwiera drzwi celi i m贸wi do wi臋藕nia:
- "Przysz艂a pana odwiedzi膰 偶ona."
- "Kt贸ra?"
- "Bez g艂upich dowcip贸w!"
- "Jakie dowcipy? Przecie偶 siedz臋 za bigami臋!"

- Tw贸j m膮偶 pami臋ta dat臋...

- Tw贸j m膮偶 pami臋ta dat臋 Waszego 艣lubu?
- Na szcz臋艣cie nie.
- Na szcz臋艣cie?
- Wspominam mu o rocznicy kilka razu do roku i zawsze dostan臋 co艣 fajnego...