#it
emu
psy
syn

Kowalska spotyka Nowakow─ů....

Kowalska spotyka Nowakow─ů.
- Jak się chcecie kochać z tym swoim chłopem, to kupcie sobie żaluzje.
- A wy sobie kupcie okulary, bo to nie był mój chłop, tylko wasz.

Wraca wieczorem dw├│ch...

Wraca wieczorem dw├│ch go┼Ťci z imprezy. Stan─Öli pod p┼éotem na ma┼ée sikanie. Jeden ju┼╝ leje, drugi ca┼éy czas grzebie w rozporku.
- Ty, dlaczego nie lejesz tylko sobie tam grzebiesz?
- A cholera, da─ç co┼Ť babie do r─Öki, to nigdy na swoje miejsce nie od┼éo┼╝y!

Pewna pani w p├│┼║no┼Ťrednim...

Pewna pani w p├│┼║no┼Ťrednim wieku skar┼╝y┼é─ů sie swojemu lekarzowi, ┼╝e jej m─ů┼╝ to ju┼╝ dawno nic z tych rzeczy.
"A z Viagr─ů pani pr├│bowa┼éa?"
"Gdzie tam. M├│j stary to nawet aspiryny nie we┼║mie bo on nie nie uznaje proszk├│w"
"To niech go pani przechytrzy. Prosze mu rozpu┼Ťci─ç proszek w kawie. Kawa ma intensywny smak. On nic nie poczuje, a viagra na pewno zadzia┼éa"

Podczas kolejnej wizyty lekarz pyta się: "No i jak było?"
"Strasznie. Jak tylko wypi┼é tej kawy wsta┼é, zrzuci┼é wszystko ze sto┼éu, opar┼é mnie o blat, zdar┼é ze mnie majtki i zacz─ů┼é mnie gwa┼éci─ç"
"No to wspaniale! Przecież o to chodziło!"
"Taaak. Tylko w McDonaldzie to si─Ö ju┼╝ chyba nigdy nie bedziemy mogli pokaza─ç"

- Prosz─Ö pani! - m├│wi...

- Prosz─Ö pani! - m├│wi konduktor - ma pani bilet do Warszawy, a ten poci─ůg jedzie do Zakopanego.
- Och nie! Czy maszynista wie, że jedzie w złym kierunku?

Rozmowa koleg├│w:...

Rozmowa koleg├│w:
- By┼ée┼Ť takim zatwardzia┼éym przeciwnikiem ma┼é┼╝e┼ästwa, a jednak si─Ö o┼╝eni┼ée┼Ť.
- Bo nie smakowało mi jedzenie ze stołówki.
- A teraz?
- Teraz ju┼╝ mi smakuje...

- Mamo, mamo!...

- Mamo, mamo!
- Co synku?
- W moim łóżku jest potwór!
- Co ┼╝e┼Ť sobie z dyskoteki przyprowadzi┼é, to masz...