#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Kowalski z żoną siedzieli...

Kowalski z żoną siedzieli na werandzie. Wieczór był ciepły i cichy... I wtedy Kowalski rzucił propozycję:
-Słuchaj, a może byśmy się napili jakiegoś winka?
Żona, która już niewiele się spodziewała po swoim mężu przyjęła tę propozycję z ochotą i... pewną nadzieją. Kowalski zszedł do piwnicy i przyniósł jakąś zakurzona butelkę. Otarł ja trochę z kurzu i wtedy pojawił się napis KONJAK.
-Koniak? - może być i koniak!
Po trochu wypili całą butelkę i wtedy spełniły się nadzieje Kowalskiej.
-Słuchaj, a może teraz byśmy się trochę pokochali?
Kochali się przez godzinę, potem drugą i trzecią, potem całą noc, całą dobę, potem druga i trzecią.
W końcu żona pyta Kowalskiego:
-Słuchaj, co właściwie było w tej butelce?
Kowalski odnalazł pusta butelkę, dokładnie wytarł ją z kurzu i wtedy pojawił się napis: KOŃ JAK NIE MOŻE WTEDY DAĆ ŁYŻKĘ NA WIAD

Przychodzi żona do domu...

Przychodzi żona do domu i mówi do męża:
- Kochanie! spotkałam się dzisiaj na skrzyżowaniu z Baśką.
- A co mnie obchodzą wasze babskie sprawy
- To dobrze ale blacharz mówi, że samochód będzie dopiero za 2 tygodnie.

Młody człowiek rozmawia...

Młody człowiek rozmawia z dziewczyną:
- Jestem zdecydowany wziąć Cię za żonę, ale pamiętaj, że od czasu do czasu będę wieczorem wychodził z domu... Muszę odwiedzać swoją chorą matkę!
- Wszystko w porządku kochanie! Nie będę z tego powodu przecież awantur robiła! Kiedy Ty będziesz odwiedzał swoją chorą matkę, ja będę przyjmowała swojego sparaliżowanego ojca...

Żona pyta Męża :...

Żona pyta Męża :
-Kochanie przeczytać ci twój horoskop???
Mąż:
-Czytaj
Żona:
-Praca: gwiazdy sie uśmiechają
-Przyjaciele: gwiazdy się uśmiechają
-Sex: gwiazdy wręcz pokładają się ze śmiechu

Pod nieobecność męża...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Żona wykonuje jakieś...

Żona wykonuje jakieś dziwne ruchy przed lustrem.
- Co ty tam robisz?!
- Ćwiczę chwyty samoobrony, nigdy nie wiadomo, czy w ciemności nie napadnie mnie jakiś maniak seksualny.
- Daj spokój, aż tak ciemno to nie bywa!

Lekarz bada kobietę....

Lekarz bada kobietę.
- Potrzeba pani więcej rozrywki. Powinna pani robić coś na co ma pani największą ochotę.
- Niestety - wzdycha kobieta - mam bardzo zazdrosnego męża..

Porządkując domowe dokumenty...

Porządkując domowe dokumenty natrafiłem na akt ślubu. Zadumałem się nad nim...
- Czego tam szukasz? - pyta żona.
- Terminu ważności!
I wtedy zaczęła się awantura.

- Cos ty najlepszego...

- Cos ty najlepszego zrobił! - wita żona męża, wracającego z pracy. - Gosposia złożyła wymówienie, bo podobno ordynarnie nawymyślałeś jej przez telefon...
- A to nie byłaś ty?!!!

Młodzi małżonkowie zasiadają...

Młodzi małżonkowie zasiadają do pierwszego domowego obiadu.
- Dziwny smak ma to faszerowane kurczę - mówi mąż. - Co dałaś do środka?
- Ależ nic, kochanie, przecież tam już wcale nie było miejsca.