Ksi膮dz na religii pyta...

Ksi膮dz na religii pyta dzieci:
- Jakimi s艂owami B贸g ustanowi艂 sakrament ma艂偶e艅stwa?
Ucze艅 bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyja藕艅 mi臋dzy ciebie a niewiast臋", Ksi臋ga Rodzaju 3,15

M艂ody ch艂opak wst膮pi艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ma艂偶e艅stwo k艂贸ci si臋...

Ma艂偶e艅stwo k艂贸ci si臋 na ulicy. W pewnej chwili m膮偶 krzyczy:
- Cicho b膮d藕! Ty si臋 wcale nie liczysz!
- Cooo?
- Zaraz ci to udowodni臋!
M膮偶 zatrzymuje taks贸wk臋 i pyta kierowc臋:
- Ile zap艂ac臋 za kurs na dworzec?
- 10 z艂otych.
- A je艣li pojad臋 z 偶on膮?
- Tyle samo.
M膮偶 odwraca si臋 do 偶ony i m贸wi:
- Sama widzisz!

Mama spotyka c贸rk臋 i...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- Wujku, czy...

- Wujku, czy to prawda, 偶e jeste艣 kawalerem?
- Prawda.
- No to kto ci m贸wi co masz robi膰?

呕onaty facet podchodzi...

呕onaty facet podchodzi do konfesjona艂u i m贸wi:
- Mia艂em romans z kobiet膮... Prawie.
- Co masz na my艣li m贸wi膮c "prawie"? - pyta ksi膮dz.
- No, rozebrali艣my si臋, pocierali艣my si臋 o siebie, ale potem przesta艂em.
- Pocieranie to to samo, co wk艂adanie. Nie spotkasz si臋 wi臋cej z t膮 kobiet膮, zm贸wisz pi臋膰 zdrowasiek i w艂o偶ysz 50 z艂otych do skrzynki na ofiar臋.
Facet odchodzi, siada w 艂awce, modli si臋, potem podchodzi do skrzynki. Czeka chwil臋, potem zbiera si臋 do wyj艣cia. Ksi膮dz, kt贸ry go obserwowa艂, podbiega do niego i m贸wi:
- Widzia艂em, 偶e nie w艂o偶y艂e艣 pieni臋dzy do 艣rodka!
- No, ale potar艂em je zamiast tego, przecie偶 ksi膮dz powiedzia艂, 偶e to jest to samo, co wk艂adanie!

Karol i Hela sp臋dzaj膮...

Karol i Hela sp臋dzaj膮 powt贸rny miodowy miesi膮c, na uczczenie 40tej rocznicy 艣lubu. Lec膮 sobie do Australii. Nagle g艂os pilota:
- Drodzy pasa偶erowie, silniki odm贸wi艂y pos艂usze艅stwa. Mo偶emy l膮dowa膰 awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobie艅stwo 偶e kto艣 nas odnajdzie jest r贸wne zeru. Dzi臋kujemy za wyrozumia艂o艣膰.
Karol drapie si臋 w g艂ow臋 i m贸wi do Heli:
- Kochanie op艂aci艂a艣 rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowa艂am tu偶 przed wyjazdem.
- A za telefony?
- Te偶 zap艂aci艂am najdro偶szy.
Karol my艣li, my艣li, my艣li...
- A ZUSy nasze pop艂aci艂a艣?
- O Bo偶e, kochanie na 艣mier膰 zapomnia艂am! Och dowal膮 nam kar臋!
Karol ca艂uj臋 ja tak jak nie ca艂owa艂 od lat 30tu, 艣mieje si臋, wrzeszczy jak wariat:
- Prze偶yjemy! Znajd膮 nas! Te skur***** znajd膮 nas, nawet na ko艅cu 艣wiata!!!

Po uczcie weselnej m艂odzi...

Po uczcie weselnej m艂odzi zostali nareszcie sami.
- Czy zawsze b臋dziemy tacy szcz臋艣liwi? - pyta pan m艂ody patrz膮c czule w oczy wybrance.
- Zawsze, kochany.
- I b臋dziesz mnie wiecznie kocha艂a?
- Wiecznie, m贸j skarbie.
- I b臋dziemy mieli du偶o dzieci?
- Je偶eli b臋dziemy tak dalej stali i gadali, to pewnie nie.

Adwokat pyta swojego...

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce si臋 pan rozwie艣膰?
- Bo moja 偶ona ca艂y czas szwenda si臋 po knajpach!
- Pije?
- Nie, 艂azi za mn膮!

P贸藕ny wiecz贸r. 呕ona otwiera...

P贸藕ny wiecz贸r. 呕ona otwiera drzwi do domu. Znudzony m膮偶 przed telewizorem pyta:
-Gdzie by艂a艣?!
-Na cmentarzu. Tam przynajmniej mnie strach przelecia艂, bo w domu nie ma kto.