#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

- Kupi艂e艣 ju偶 co艣 pod...

- Kupi艂e艣 ju偶 co艣 pod choink臋 ?
- Tak, stojak.

Pu艂kownik zwraca si臋...

Pu艂kownik zwraca si臋 do 偶o艂nierzy maj膮cych jecha膰 na wojn臋 do Czeczenii:
- Za ka偶d膮 g艂ow臋 Czecze艅ca b臋d臋 wam p艂aci艂 po 3 dolary, zrozumiano? A teraz rozej艣膰 si臋.
Po kwadransie do pu艂kownika przychodzi kilkunastu 偶o艂nierzy. Ka偶dy z nich trzyma po kilka ludzkich g艂贸w. Pu艂kownik:
- Nie przesadzacie, ch艂opaki? Przecie偶 jeste艣my jeszcze pod Moskw膮!

W pewnej firmie nasta艂...

W pewnej firmie nasta艂 nowy dyrektor. Zwo艂a艂 zebranie
wszystkich pracownik贸w:
- Od teraz nastaj膮 nowe porz膮dki:
Sobota i niedziela s膮 wolne, bo to weekend.
W poniedzia艂ek odpoczywamy po weekendzie.
We wtorek przygotowujemy si臋 psychicznie do pracy.
W 艣rod臋 pracujemy.
W czwartek odpoczywamy po pracy.
W pi膮tek przygotowujemy si臋 do weekendu.
- Czy s膮 jakie艣 pytania?
- D艂ugo b臋dziemy tak zapi*****a膰?

Hrabia wraca niespodziewanie...

Hrabia wraca niespodziewanie do domu i widzi 偶e hrabina jest jaka艣 niespokojna. Zaczyna podejrzewa膰, 偶e jaki艣 obcy m臋偶czyzna musi by膰 w mieszkaniu. Otwiera szaf臋 hrabiny - pusto. Otwiera swoj膮 szaf臋, a tam na dr膮偶ku wisi skulony gach.
- Moja droga. Nast臋pnym razem gdy co艣 z siebie zdejmujesz wieszaj w swojej szafie!

Stefan siedz膮c do p贸藕na...

Stefan siedz膮c do p贸藕na w pracy zacz膮艂 wspomina膰 stare hipisowskie czasy, kiedy to codziennie by艂y nowe panienki, narkotyki. Postanowi艂 po 20 latach nie palenia marihuany w ko艅cu zapali膰, przypomnie膰 sobie wspania艂e dobre czasy. Odwiedzi艂 dzielnic臋, na kt贸rej mieszka艂 za m艂odu, i sprawdzi艂 czy diler Heniek jeszcze 偶yje i sprzedaje. Okaza艂o si臋, 偶e Heniek ca艂kiem jeszcze dobrze prosperuje.
- Witaj Heniu, nic si臋 nie zmieni艂e艣...
- Stefan, kope lat...
- Potrzebuj臋 jakie艣 fajne jointy, bo ze 20 lat nie pali艂em, a chcia艂bym przypomnie膰 sobie jak to jest...
- S艂uchaj Stefan, sprzedam Ci, ale pod jednym warunkiem... musisz ten towar pali膰 samemu i najlepiej w zamkni臋tym pomieszczeniu.
- Dobra stary niech tak b臋dzie - odpar艂 Stefan i po偶egnawszy si臋 pomkn膮艂 szybciorem do domu.
Wpada do cha艂upy, cisza jak makiem zasia艂, stara chrapie jak nied藕wied藕, dzieciaki tak samo, wi臋c postanowi艂 zamkn膮膰 si臋 w kibelku. Usiad艂 na sedesie wypakowa艂 towar, nabi艂 lufk臋, zaci膮ga si臋... otwiera oczy, patrzy ciemno. Wypuszcza dym - jasno.
- Kurde, ale sprz臋cicho si臋 pozmienia艂o - pomy艣la艂 zdumiony Stefan.
Po szybkim namy艣leniu, drugiego macha poci膮gn膮艂. Otwiera oczy, ciemno... wypuszcza - jasno. Podjarany my艣li sobie, 偶e jeszcze raz nic nie zaszkodzi. Zaci膮ga si臋 - ciemno, wypuszcza dym - jasno. W tym momencie piekielnie silne walenie do drzwi kibelka....
- Stefan co Ty tam robisz? - krzyczy strasznie wkurzona 偶ona.
Stefan wszystko wrzuci艂 do sedesu i spu艣ci艂 wod臋 i poddenerwowany odpowiada:
- Gol臋 si臋 kochanie!
- Stefan, trzy dni?

Najlepszy warszawski kandydat

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:...

Go艣膰 wzywa kelnera i pyta:
- Czy muzycy w waszym lokalu graj膮 na 偶yczenie go艣ci?
- Oczywi艣cie, szanowny panie!
- To prosz臋 im powiedzie膰, 偶eby zagrali w domino!

Dw贸ch wariat贸w k膮pie...

Dw贸ch wariat贸w k膮pie si臋 nad rzek膮 nagle jeden z nich zauwa偶a p艂ywaj膮ce zw艂oki:
- O rany trzeba mu zrobi膰 sztuczne oddychanie: wi臋c wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 j膮 trupowi w dup臋 po chwili zm臋czenia m贸wi:
- Zm臋czy艂em si臋 wi臋c teraz Ty
- Wiesz co brzydz臋 si臋 Tob膮.
Po czym wyci膮gn膮艂 rurk臋 i wsadzi艂 drug膮 stron膮.

W mrozny, zimowy wiecz贸r...

W mrozny, zimowy wiecz贸r elegancko wygladajacy gosc w "srednim" wieku poderwal w knajpie mloda laseczke. Bylo to o tyle
latwe, ze dziewczyna widziala przez okno jak facet wysiadal z nowiutkiego Mercedesa 600. Bez opor贸w wiec przyjela propozycje
wsp贸lnego spedzenia nocy. Facet zabral ja do swojej willi pod miastem. Plonacy kominek, dobra whisky, kanapki z kawiorem,
nastrojowa muzyka, slowem wszystko zblizalo ich coraz bardziej w strone sypialni. W pewnym momencie mezczyzna zaproponowal
przejazdzke po pobliskim zasniezonym lesie. Dziewczyna troche niechetnie, ale jednak wyrazila zgode.
Zajechali Mercem na polane w srodku gluszy, facet wyjal z bagaznika sztucer, przeladowal i powiedzial: - Rozbieraj sie.
Dziewczyna troche przestraszona sytuacja, a jeszcze bardziej 25 stopniowym mrozem, pr贸bowala protestowac, ale strzal w
powietrze spowodowal, ze wykonala polecenie dosc szybko. Gdy juz gola stala boso na sniegu gosc rozkazal: - Lep balwana - i
dla unikniecia ewentualnych protest贸w znowu strzelil w powietrze ze sztucera.
Dziewczyna rzucila sie toczyc sniegowe kule. Po 40 minutach na polanie stal balwan jak malowany. Mial nawet sniegowe
raczki i nosek z kawalka galezi. Za to laska byla cala zdretwiala z zimna. Klient schowal sztucer, owinal ja grubym pledem i
zabral znowu do swojej willi. A tam kominek, kawior, goracy grog, nastrojowa muzyka. Gdy panna odzyskala mowe pierwsza
rzecza jaka zrobila bylo wykrzyczane zapytanie : - Co to do ch***a ku***a mialo wszystko znaczyc? - Widzisz, moja sliczna -
odpowiedzial spokojnie gosc - Ja juz jestem strasznie ch***owy w l贸zku, a dzieki temu balwankowi, mam pewnosc, ze ta noc
zapamietasz do konca zycia.

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰...

- Czy mo偶esz mi po偶yczy膰 20 milion贸w?
- Cz艂owieku na co ci tyle pieni臋dzy?
- Postanowi艂em odda膰 wszystkie d艂ugi i sko艅czy膰 z tym wiecznym po偶yczaniem.