emu
psy
syn

Lata 70-te, szkoła podstawowa....

Lata 70-te, szkoła podstawowa. Pani mówi do uczniów
- Kochane dzieci wczoraj min─Ö┼éa 25 rocznica zwyci─Östwa Zwi─ůzku Radzieckiego nad faszyzmem.
Jak uczcili┼Ťcie t─ů wspania┼é─ů chwil─Ö?
Agatka podnosi r─Ök─Ö i m├│wi: - Razem z rodzicami deklamowali┼Ťmy wiersze patriotyczne
Pani na to: - To pi─Öknie!
Ma┼éy J├│zio odpowiada: - My wraz z rodzicami ┼Ťpiewali┼Ťmy pie┼Ťni wojenne.
- No cudownie - odpowiada pani.
Wreszcie odzywa si─Ö Jasiu:
- A my razem z tat─ů bawili┼Ťmy si─Ö w radzieckich partyzant├│w!
Pani mówi: - To wspaniale, cóż za oryginalny sposób! Opowiedz klasie na czym polegała ta zabawa
Jasiu na to:
- Eee tam... nic takiego... Poszli┼Ťmy razem z tat─ů do s─ůsiadki tata j─ů wy*****y┼é, a ja ┼╝em jej zegarek ukrad┼é...

Jedzie autobus z lud┼║mi...

Jedzie autobus z lud┼║mi i nagle kierowca ostro hamuje.Wszyscy lec─ů na co maj─ů.Nagle jeden m├│wi:
- Panie, co pan ┼Ťwinie wieziesz????
A on na to:
- A co, kto┼Ť w ryj dosta┼é???

Pani pyta Jasia:...

Pani pyta Jasia:
- Która rzeka jest dłuższa: Ren czy Missisipi?
- Missisipi.
- Dobrze, Jasiu. A o ile jest dłuższa?
- O sze┼Ť─ç liter.

ekcja religii w szkole....

ekcja religii w szkole. Ksi─ůdz m├│wi dzieciom o ma┼é┼╝e┼ästwie.
- Wiecie, ┼╝e Arabowie mog─ů mie─ç kilka ┼╝on? To si─Ö nazywa poligamia.
Natomiast chrze┼Ťcijanie maj─ů tylko jedn─ů ┼╝on─Ö. A to si─Ö nazywa...
Mo┼╝e kto┼Ť z Was wie?
W klasie cisza, nikt nie podnosi r─Öki.
- To si─Ö nazywa - podpowiada ksi─ůdz - mono... mono...
Ja┼Ť podnosi w g├│r─Ö r─ůczk─Ö:
- Monotonia!

Do klasy Jasia przychodz─ů...

Do klasy Jasia przychodz─ů wszyscy nauczyciele i wszyscy dyrektorowie.
Pani chwali si─Ö klas─ů i m├│wi:
- Dzieci powiedzcie jakie┼Ť s┼éowo na "c"
Ca┼éa klasa si─Ö zg┼éasza a Ja┼Ť a┼╝ skacze po ┼éawce.
Pani m├│wi:
- nie, tego chłopca nie spytam bo wiadomo co zrobi, więc zapytam się Krzysia
A Krzysio m├│wi:
- Cyrkiel.
- Świetnie, a teraz słowo na "k"
Wszyscy m├│wi─ů ┼╝eby pani spyta┼éa Jasia.
Pani m├│wi i wzdycha:
- No dobrze niech Wam b─Ödzie
Jasiu m├│wi:
- Kamień
Pani wzdycha:
- No na szcz─Ö┼Ťcie
Jasiu dodaje:
- Ale kur** taki wieeelki

Ja┼Ť wr├│ci┼é ujarany do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Mamusiu sp├│jrz tamten...

- Mamusiu sp├│jrz tamten pies wygl─ůda zupe┼énie jak wujek Marian.
- Synku, nie wypada robi─ç takich uwag.
- My┼Ťlisz mamo, ┼╝e ten pies zna wujka Mariana i m├│g┼éby to us┼éysze─ç?

Klient odwiedzaj─ůcy fabryk─Ö...

Klient odwiedzaj─ůcy fabryk─Ö wyrob├│w z gumy jest oprowadzany przez Mened┼╝era do spraw Marketingowych. Na pocz─ůtku przystan─Öli przy maszynie produkuj─ůcej smoczki do butelek dla dzieci. Maszyna wydaje r├│┼╝ne sycz─ůco stukocz─ůce d┼║wi─Öki.
- Kiedy pojawia si─Ö syk, roztopiona guma jest wstrzykiwana do formy - t┼éumaczy sprzedawca - D┼║wi─Ök stuku to ig┼éa robi─ůca dziurk─Ö na ko┼äcu smoczka.
Dalej przeszli do cz─Ö┼Ťci fabryki gdzie produkowane s─ů prezerwatywy. I ponownie przystan─Öli przy maszynie, kt├│ra wydawa┼éa d┼║wi─Öki: syk, syk, syk, syk, stuk; syk, syk, syk, syk, stuk; itd. co zwr├│ci┼éo uwag─Ö go┼Ťcia.
- Zaraz, chwileczk─Ö - m├│wi klient - ja rozumiem czym jest ten: syk, ale co to za stukot, kt├│ry pojawia si─Ö tak cz─Östo?
- Aaaa... to tak samo jak w maszynie smoczk├│w - odpowiada przewodnik - Ta maszyna robi dziurki w co czwartej prezerwatywie.
- Hmm.... to chyba nie jest zbyt dobre dla prezerwatyw?
- Tak ale jest bardzo dobre dla interesu ze smoczkami.

- Dlaczego pszczoły z...

- Dlaczego pszczoły z całej Polski poleciały do Unii Europejskiej?
- Bo poczuły lipę...

Jasio podchodzi do dziewczynki...

Jasio podchodzi do dziewczynki i m├│wi:
- Ale jeste┼Ť ┼éadna.
Dziewczynka na to:
- Niestety, nie mog─Ö tego powiedzie─ç o tobie.
Jasio:
- To zrób tak jak ja - skłam