#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Lekarz telefonuje do...

Lekarz telefonuje do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomo艣ci, dobr膮 i z艂膮, kt贸r膮 chce pan najpierw us艂ysze膰?
- Dobr膮.
- Zosta艂o panu 7 dni 偶ycia.
- A z艂a wiadomo艣膰?
- Nie mog艂em si臋 do pana dodzwoni膰 od sze艣ciu dni.

Do lekarza przychodzi...

Do lekarza przychodzi kobieta i m贸wi, 偶e chce si臋 zap艂odni膰 in vitro.
- Ale pan wie, chcia艂a bym 偶eby by艂 jak Schwarzenegger... mi臋艣nie i w og贸le.
- Nie ma sprawy.
- Albo nie, lepiej jak Jim Carrey, 偶eby w jego towarzystwie ka偶dy si臋 dobrze bawi艂, wie pan.
- Eh oczywi艣cie, da si臋 zrobi膰.
- Albo wie pan co? Niech b臋dzie jak Jack Nicholson, tak Nicholson, ten demoniczny u艣miech.
- Czyli Nicholson, tak? Napewno?
- Ooo tak, napewno!
Babka ju偶 pod narkoz膮, a lekarz stoi nad ni膮 i rozpina rozporek:
- Ja ci k***a dam Nicholsona, ja ci daaam...

"Poszed艂em do lekarza...

"Poszed艂em do lekarza i zapyta艂em czy ma co艣 dobrego na wiatry. Dosta艂em latawiec."

Kto to jest ginekolog?...

Kto to jest ginekolog?
- To jest facet, kt贸ry szuka problem贸w tam, gdzie inni znajduj膮 rado艣膰.

Przychodzi murzyn do...

Przychodzi murzyn do lekarza na badania og贸lne. Lekarz ka偶e mu sie rozebra膰 i zrobi膰 mostek na 艣rodku pokoju. Murzyn wykonuje. Lekarz prosi, by zrobi艂 teraz mostek przy szafie. Murzyn robi mostek przy szafie.
- Niech pan teraz zrobi mostek, pod oknem.
- Nie ma sprawy.
Murzyn robi mostek, a lekarz tylko ponure:
- Aha.
Murzyn pyta w ko艅cu:
- No i co ze mn膮, wszystko w porz膮dku? Po co mi pan kaza艂 robi膰 ten mostek?
- A bo taki stolik czarny kupuje...

Kolega opowiada koledze:...

Kolega opowiada koledze:
- By艂em u lekarza i poprosi艂em o syrop od kaszlu, a on da艂 mi nie wiem
czemu
艣rodek na rozwolnienie.
- Za偶y艂e艣 ten 艣rodek?
- Za偶y艂em.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi...

Rolnik wezwa艂 weterynarza...

Rolnik wezwa艂 weterynarza do swojego konia, kt贸ry zachorza艂. Weterynarz zbada艂 konia i rzecze:
- Pa艅ski ko艅 zarazi艂 si臋 paskudnym wirusem! Masz tu pan lekarstwo. Trzeba mu je dawa膰 przez trzy najbli偶sze dni. Za trzy dni przyjad臋. Je艣li mu si臋 nie poprawi trzeba b臋dzie go u艣pi膰.
T臋 rozmow臋 us艂ysza艂a 艣winia.
Pierwszego dnia ko艅 dosta艂 lekarstwo, ale nic mu si臋 nie poprawi艂o. 艢winia podesz艂a do niego i m贸wi;
- Dawaj, dawaj! Wstawaj!
Drugiego dnia to samo - lekarstwo nie poprawi艂o samopoczucia konia.
- Wstawaj! - nakrzycza艂a na konia 艣winia. - Jak nie wstaniesz to Ci臋 u艣pi膮!
Trzeciego dnia koniowi znowu dali lekarstwo. Znowu bez 偶adnego rezultatu.
Przyszed艂 weterynarz i m贸wi:
- Niestety nie mamy wyboru!. Ko艅 jest zara偶ony wirusem, kt贸ry mo偶e si臋 przenie艣膰 na pozosta艂e konie!
Us艂yszawszy to 艣winia pobieg艂a do konia i m贸wi:
- Wstawaj! Weterynarz ju przyszed艂! Ostatnia Twoja szansa! Teraz albo nigdy! Wstawaj!
A ko艅 ostatnim wysi艂kiem woli podni贸s艂 si臋 na nogi i truchtem oddali艂 si臋 na koniec pastwiska.
- Moszsz.... To cud! - krzykn膮艂 farmer zobaczywszy oddalaj膮cego si臋 konika. - Musimy to obla膰! Z tej okazji zar偶niemy 艣wini臋!

Dziewczyna u ginekologa....

Dziewczyna u ginekologa. M艂ody, przystojny lekarz zaczyna badanie, zak艂ada jednorazow膮 r臋kawiczk臋, wk艂ada palce. Nagle dzwoni telefon. Lekarz jedn膮 r臋ka odbiera, a jako 偶e czas to pieni膮dz drug膮 kontynuuje badanie:
- Halo! Tu Heniek... ze studi贸w... jestem w twoim mie艣cie.
- Nie mo偶e by膰. Przyje偶d偶aj, trzeba to obla膰.
- A jak do ciebie dojecha膰? Dzwoni臋 z dworca.
- Z dworca to pojedziesz prosto, p贸藕niej w lewo, b臋dzie rondo, na rondzie w prawo, nast臋pne rondo i dalej to prosto, prosto i jeste艣 u mnie...
Na to pacjentka:
- Panie doktorze czy jeszcze jedno rondo mog臋 prosi膰?

Wbiega zdyszany facet...

Wbiega zdyszany facet do lekarza:
- Panie doktorze, panie doktorze! Psy mnie pogryz艂y!
- A szczepione by艂y?
- Tak! Ty艂kami!!

Pracownik budowlany przyszed艂...

Pracownik budowlany przyszed艂 do lekarza i m贸wi:
- Mam zatwardzenie, ju偶 od d艂u偶szego czasu si臋 m臋cz臋...
Lekarz zbada艂 go i powiedzia艂:
- Prosz臋 po艂o偶y膰 si臋 na stole na brzuchu...
Robotnik uczyni艂 jak kaza艂 pan doktor...
Lekarz wyci膮gn膮艂 (ciekawe sk膮d) kij baseballowy i waln膮艂 z ca艂ej si艂y w ty艂ek budowla艅ca, po czym kaza艂 mu i艣膰 do toalety...
Ten wr贸ci艂 po jakim艣 czasie z wyrazem ogromnej ulgi na twarzy:
- Czuj臋 si臋 doskonale, panie doktorze, czy ma pan jeszcze dla mnie jakie艣 zalecenia ??
- Owszem, prosz臋 przesta膰 podciera膰 si臋 workami po cemencie...