#it
emu
psy
syn

Małego Abramka wywalili...

Ma┼éego Abramka wywalili ze szko┼éy - ┼╝ydowskiej oczywi┼Ťcie - za brak post─Öp├│w w nauce i niepos┼éusze┼ästwo. Przenie┼Ťli do go innej szko┼éy - te┼╝ ┼╝ydowskiej. Po kilku miesi─ůcach i z tej wylecia┼é z tych samych powod├│w. Do kolejnej - to samo. Po jakim┼Ť czasie w mie┼Ťcie nie zosta┼éo ani jednej ┼╝ydowskiej szko┼éy, w kt├│rej by ju┼╝ Abramka nie znali, zosta┼é wi─Öc umieszczony w katolickiej.
Po tygodniu dyrektor szkoły wzywa tatę Abramka i oznajmia mu, jakim wspaniałym chłopcem jest Abramek - grzecznym, bystrym i w ogóle najlepszym uczniem w szkole.
Tata po powrocie do domu pyta zbaraniały Abramka:
- Abramek, co si─Ö z tob─ů sta┼éo? M├│wi─ů mi, ┼╝e jeste┼Ť najlepszym uczniem, nie chuliganisz, no wz├│r cn├│t. CO ONI Z TOB─ä ZROBILI?
- Rozumiesz tato, pierwszego dnia taki pan w czarnym ubraniu zaprowadzi┼é mnie do ciemnego pokoju, w kt├│rym wisia┼é jaki┼Ť pan przybity do krzy┼╝a i powiedzia┼é:
"Abramek, to jest Jezus Chrystus. On też był Żydem".
I wtedy zrozumiałem, że to nie przelewki!

Idzie ┼╝aba przez drog─Ö...

Idzie żaba przez drogę i spotyka czołg
Czołg zaczyna wyzywać żabę
Jaka tys brzydka taka zielona i jak brzydko rechoczesz
Żaba sie wkurzyła i mówi :
A ty z tym ch**em na czole lepiej wygl─ůdasz??

Do pubu wchodzi my┼Ťliwy,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Faceta bolał łokieć....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Ziuta ile masz lat?...

- Ziuta ile masz lat?
- To tajemnica.
- Przepraszam, nie chcia┼éem ci─Ö dotkn─ů─ç.

Po latach spotkało się...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Dyrektor pyta now─ů sekretark─Ö:...

Dyrektor pyta now─ů sekretark─Ö:
- Czy w poprzedniej pracy spotka┼éo pani─ů co┼Ť strasznego?
- Nie. A dlaczego pan pyta?
- Bo zauważyłem, że pani się strasznie boi pracy.

Czarni wygrywaj─ů wszystkie...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pani pyta si─Ö Jasia: ...

Pani pyta si─Ö Jasia:
- Jasiu powiedz mi jakie┼Ť zwierze na liter─Ö "┼╝".
Jasiu m├│wi:
- ┼╝mija prosz─Ö pani
- a powiedz mi czy j─ů ju┼╝ kiedy┼Ť widzia┼ée┼Ť?
- tak, teraz mam okazj─Ö... stoi przede mn─ů.

Na jednej z ulic prowadz─ůcych...

Na jednej z ulic prowadz─ůcych na plac ┼Ťwi─Ötego Piotra w Watykanie siedzi dw├│jka ┼╝ebrak├│w w niedu┼╝ej od siebie odleg┼éo┼Ťci. Pierwszy z nich ma na sobie elegancki tradycyjny ┼╝ydowski str├│j, jarmu┼ék─Ö oraz d┼éugie dobrze przystrzy┼╝one pejsy, a gdy przypadkiem odchyli r─Ökaw, na nadgarstku da si─Ö zauwa┼╝y─ç z┼éoty zegarek. W szkatu┼éce, kt├│ra przed nim stoi nie ma ani p├│┼é monety.

Drugi żebrak jest natomiast nieogolony, ma na sobie potargane ubrania, w jednej ręce trzyma krzyż, w drugiej różaniec, a przed nim stoi obrazek matki boskiej i Jana Pawła drugiego. Zamiast szkatułki leży przed nim spora puszka, po brzegi wypełniona banknotami w wielu walutach.

Widz─ůc tych dw├│ch ┼╝ebrak├│w podszed┼é do nich jeden z biskup├│w i zwraca si─Ö do ┼╝yda w te s┼éowa:
- Drogi synu, je┼╝eli rzeczywi┼Ťcie jeste┼Ť potrzebuj─ůcy, to gdyby┼Ť nie okazywa┼é judaizmu tak otwarcie m├│g┼éby┼Ť otrzyma─ç wi─Öcej pieni─Ödzy, tak jak ten oto gorliwy katolik.

Na to ┼╝yd odwraca si─Ö w stron─Ö drugiego ┼╝ebraka i m├│wi:
- Popatrz Izaak, kolejny, kt├│ry pr├│buje uczy─ç braci Goldmann marketingu!