psy
fut
emu
#it
hit
syn

M贸wi ojciec do syna: ...

M贸wi ojciec do syna:
- Synu, znalaz艂em ci wspania艂膮 kandydatk臋 na 偶on臋!
- Ale tato... sam potrafi臋 znale藕膰 sobie dziewczyn臋... kto to jest?
- To c贸rka Kulczyka!
- Suuuper! Trzeba by艂o tak od razu!
Ojciec udaje si臋 do Kulczyka na rozmow臋:
- Dzie艅 dobry Panu! Wydaje mi si臋, 偶e znalaz艂em doskona艂ego kandydata na m臋偶a Pa艅skiej c贸rki!
- Wie Pan... ale ja nie szukam m臋偶a dla mojej c贸rki...
- Ale偶 to wiceprezes Orlenu.
- Cudownie! To zmienia posta膰 rzeczy!
Nast臋pnie ojciec udaje si臋 do prezesa Orlenu:
- Witam Pana Panie prezesie! Przychodz臋 z dobr膮 nowin膮 - mam idealnego kandydata na wiceprezesa w Pa艅skiej firmie.
- No tak.. Ale ja nie szukam nikogo na t臋 posad臋.
- Jest Pan pewien?! To zi臋膰 Kulczyka!
- Ooo! Chyba, 偶e tak!

Skad sie biora dzieci?...

Skad sie biora dzieci?

TATA INFORMATYK:

-Tato, jak przyszed艂em na 艣wiat?
-No dobrze m贸j synu, kiedy艣 musieli艣my odby膰 t臋 rozmow臋...
Tata pozna艂 mam臋 na chatroomie.P贸藕niej tata i mama spotkali si臋 w cyberkafejce i w toalecie mama zechcia艂a zrobi膰 kilka download贸w z taty memory stick'a. Kiedy ju偶 tata by艂 gotowy z upload-em, zauwa偶yli艣my, 偶e nie zainstalowali艣my 偶adnego firewalla.Niestety
by艂o ju偶 za p贸藕no, 偶eby nacisn膮膰 ''cancel'' albo''escape'', a i meldunek ''Chcesz na pewno 艣ci膮gn膮膰 plik?' 'ju偶 na pocz膮tku skasowali艣my w opcjach''ustawienia''. A mamy antywirus ju偶 od d艂u偶szego czasu nie by艂 uaktualniony i nie poradzi艂 sobie z taty robakiem.Wi臋c nacisn臋li艣my klawisz''enter'' i mama otrzyma艂a komunikat;
"Przypuszczalny czas kopiowania-9 miesi臋cy''

ZAGADKI M艁ODO艢CI...

ZAGADKI M艁ODO艢CI

Potomstwo bardzo pomaga膰 mi dzisiaj chcia艂o. W zwi膮zku z tym, 偶eby ducha nie gasi膰, pozwoli艂am im wyci膮ga膰 pranie z pralki, myj膮c w tym czasie pod艂og臋 w pobli偶u 艂azienki. No to wywlekaj膮, prowadz膮c przy tym wielce interesuj膮ce dyskusje. M艂odszemu trafi艂 si臋, za przeproszeniem, stanik.
- A co to? - pyta zaintrygowane, niewinne (jeszcze) dzieci臋.
- Stanik - rzuca zorientowany starszy.
- A po co? - pytanie jest dobre. S艂ucham uwa偶nie wyja艣nie艅.
- To panie i du偶e dziewczyny nosz膮. Podobno 偶eby podtrzyma膰 biust. (tu chwila namys艂u). Chocia偶 w przypadku mamy, to nie wiem, co ona niby tym podtrzymuje?

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru...

M艂ody m膮偶 wraca ze spaceru z niemowl臋ciem:- Przecie偶 to nie nasze dziecko! - wola ma艂偶onka.
- No to co, ale zobacz jaki fajny w贸zek!

Z dzienniczk贸w uczniowskich:...

Z dzienniczk贸w uczniowskich:
Jasiu le偶y pod 艂awk膮 na lekcji geografii udaj膮c rodz膮c膮 kobiet臋 i wydaj膮c przy tym realistyczne odg艂osy.
Zamkn膮艂 pani膮 szatniark臋 w szatni i 偶膮da okupu.
Cieszy si臋, 偶e dostaje coraz wi臋cej uwag.
Cieszy si臋, bo kolega si臋 cieszy, 偶e dostaje coraz wi臋cej uwag.
Wys艂any po kred臋, przyni贸s艂 ca艂y karton twierdz膮c, 偶e pani wo藕na zwi臋kszy艂a wydobycie rudy kredy.

W ka偶d膮 niedziel臋, wychodz膮c...

W ka偶d膮 niedziel臋, wychodz膮c z ko艣cio艂a, m臋偶czyzna dawa艂 偶ebrakowi 10 z艂 i tak to trwa艂o kilka miesi臋cy. W pa藕dzierniku da艂 mu 5 z艂.
Zdziwiony 偶ebrak pyta:
- Dlaczego tylko 5 z艂, zawsze by艂o 10 z艂?
- No wiesz, pos艂a艂em syna na studia.
- To dlaczego na m贸j koszt?

Przedszkole. Po zaj臋ciach...

Przedszkole. Po zaj臋ciach przedszkolanka pomaga za艂o偶y膰 botki jednej z dziewczynek. M臋czy si臋, bo botki s膮 ciasne ale w ko艅cu - wesz艂y. Spocona siada na 艂awce obok a dziewczynka m贸wi:
- A butki s膮 na z艂ych n贸偶kach!
Rzeczywi艣cie, lewy na prawy. 艢ci膮ga je wi臋c, zak艂ada znowu, morduje si臋 sapie... wreszcie!
- A to nie s膮 moje buciki... - m贸wi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska z臋by, 艣ci膮ga botki, ociera pot z czo艂a...
- ... to s膮 buciki mojego brata, ale mama kaza艂a mi je nosi膰.
Pani zaciska pi臋艣ci, liczy do dziesi臋ciu... Wci膮ga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zak艂ada jej p艂aszczyk, czapeczk臋...
- Masz r臋kawiczki? - pyta dziewczynk臋.
- Mam, schowane w butkach!

-Kaziu ty masz tr贸jk臋...

-Kaziu ty masz tr贸jk臋 dzieci. Moja 偶ona jest w ci膮偶y. Powiedz mi, kt贸ry miesi膮c jest najgorszy?
-Dziesi膮ty, wtedy ju偶 ty b臋dziesz musia艂 nosi膰 dziecko.

W poczekalni siedzia艂a...

W poczekalni siedzia艂a kobieta z dzieckiem na r臋ku i czekala na doktora. Gdy ten wreszcie przyszed艂, zbada艂 dziecko, zwa偶y艂 je i stwierdzi艂, 偶e bobas wa偶y znacznie poni偶ej normy.
- Dziecko jest karmione piersi膮 czy z butelki? - spyta艂 lekarz.
- Piersi膮 - odpowiedzia艂a kobieta.
- W takim razie prosz臋 si臋 rozebra膰 od pasa w g贸r臋. Kobieta rozebra艂a si臋 i doktor zacz膮艂 uciska膰
jej piersi. Przez chwil臋 je ugniata艂, masowa艂 kolistymi ruchami d艂oni, kilka razy uszczypn膮l sutki. Gdy sko艅czy艂 szczeg贸艂owe badanie, kaza艂 kobiecie si臋 ubra膰 i powiedzia艂:
- Nic dziwnego 偶e dziecko ma niedowag臋. Pani nie ma mleka!
- Wiem - odpowiedzia艂a - jestem jego babci膮, ale ciesz臋 si臋 偶e przysz艂am.

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za...

Kr贸l wydaje c贸rk臋 za m膮偶, jednak kandydat贸w czeka ci臋偶ka pr贸ba. Maj膮 wypi膰 beczk臋 piwa, przep艂yn膮膰 jezioro, na kt贸rym jest wyspa a na niej lew z bol膮cym z臋bem, kt贸rego trzeba wyrwa膰 a na koniec zadowoli膰 seksualnie star膮 czarownic臋.
Pierwszy kandydat wypija beczk臋 piwa i tonie w jeziorze.
Drugi kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro, ale zostaje skonsumowany przez rozw艣cieczonego lwa.
Trzeci kandydat wypija beczk臋 piwa, przep艂ywa jezioro i po chwili z zaro艣li wyspy s艂ycha膰 st臋kanie, j臋czenie, sapanie.
Wszyscy z niepokojem ws艂uchuj膮 si臋 w d藕wi臋ki dobiegaj膮ce z wyspy.
Po chwili za krzak贸w wychodzi trzeci kandydat i pyta:
- Gdzie jest ta czarownica, kt贸rej mia艂em z臋ba wyrwa膰?