psy
fut
lek
emu
syn
hit
#it

Na polowaniu....

Na polowaniu.
- Uwa偶aj!
- Co si臋 sta艂o?!
- Przed chwil膮 wpakowa艂e艣 mojej 偶onie ca艂y 艂adunek 艣rutu w d..臋!
- Och, przepraszam... Ale, o tam, prosz臋, stoi moja 偶ona!

- Jak si臋 czujesz jako...

- Jak si臋 czujesz jako 艣wie偶o upieczony 偶onko艣?
- Coraz m艂odziej, jak ch艂opaczek!
- Jakim cudem?
- Znowu po kryjomu pal臋 w 艂azience!

Niedziela Msza 艢w. w...

Niedziela Msza 艢w. w ko艣ciele. Moment zbierania na tac臋 i 偶ona pyta si臋 m臋偶a
- masz drobne na tac臋?
a m膮偶 jej na to
- nie mam ca艂e 2z艂

Facet z kobiet膮 baraszkuj膮...

Facet z kobiet膮 baraszkuj膮 w 艂贸偶ku. Nagle rozlega si臋 pukanie do drzwi.
- To m贸j m膮偶! - krzyczy kobieta. M臋偶czyzna w panice wskakuje pod 艂贸偶ko. Po chwili wychodzi stamt膮d i m贸wi:
- Wiesz... chyba oboje mamy zszargane nerwy. Przecie偶 to ja jestem twoim m臋偶em.

艢wie偶o za艣lubiona kobieta...

艢wie偶o za艣lubiona kobieta posz艂a do swojej przyjaci贸艂ki.
- No i jak ci si臋 z nim 偶yje? - spyta艂a przyjaci贸艂ka.
- Fatalnie - zacz臋艂a si臋 skar偶y膰 panna m艂oda - Je jak 艣winia, nie myje si臋, 艣mierdzi jak skunks i wsz臋dzie zostawia swoje brudne ciuchy. Jak patrz臋 na niego to robi mi si臋 md艂o i prawie nie jem, bo nic nie mog臋 prze艂kn膮膰.
- C贸偶 - odrzek艂a przyjaci贸艂ka. - Dlaczego go nie zostawisz?
- Jeszcze troch臋. Najpierw chc臋 z pi臋膰 kilo schudn膮膰.

Ksi膮dz na religii pyta...

Ksi膮dz na religii pyta dzieci:
- Jakimi s艂owami B贸g ustanowi艂 sakrament ma艂偶e艅stwa?
Ucze艅 bez wahania:
- "Wprowadzam nieprzyja藕艅 mi臋dzy ciebie a niewiast臋", Ksi臋ga Rodzaju 3,15

W wiejskim o艣rodku zdrowia:...

W wiejskim o艣rodku zdrowia:
- Panie doktorze, niech pan co poradzi. Mam ju偶 siedmioro dzieci, a m膮偶 to si臋 w og贸le nie zastanowi...
- Niech pani kupi m臋偶owi prezerwatywy.
Po kilku miesi膮cach ta sama kobieta jest u lekarza.
- 殴le mi pan doradzi艂. Zn贸w jestem w ci膮偶y!
- A kupi艂a pani te prezerwatywy?
- Mnie tam nie sta膰 na takie wydatki. Sama mu zrobi艂am. Na drutach...

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣...

Wczoraj wieczorem dyskutowali艣my jak zwykle z 偶on膮 o tym i o tamtym...
Dochodz膮c do jak偶e delikatnego tematu eutanazji, o wyborze mi臋dzy 偶yciem
i 艣mierci膮, powiedzia艂em:
- Nie pozw贸l mi 偶y膰 w takim stanie, bym by艂 zale偶ny od
jakichkolwiek urz膮dze艅 i karmiony przez rurk臋 z jakiej艣 butelki.
- Je艣li przyjdzie mi znale藕膰 si臋 w takiej sytuacji, lepiej
od艂膮cz mnie od urz膮dze艅, kt贸re trzymaj膮 mnie przy 偶yciu'.

A ona wsta艂a, wy艂膮czy艂a telewizor i komputer, a piwo wyla艂a do zlewu...

G艂upia baba.!!!

Dwaj panowie rozmawiaj膮...

Dwaj panowie rozmawiaj膮 przy kieliszku.
鈥 Ech, 偶ycie jest ci臋偶kie... 鈥 wzdycha jeden z nich. 鈥 Mia艂em wszystko o czym cz艂owiek mo偶e marzy膰: cichy dom, pieni膮dze, dziewczyn臋...
鈥 I co si臋 sta艂o?!
鈥 呕ona wr贸ci艂a z wczas贸w tydzie艅 wcze艣niej...

- Kochanie, chcia艂bym...

- Kochanie, chcia艂bym Ci臋 mniej widywa膰.
- Czy Ty ze mn膮 zrywasz?
- Nie. Sugeruj臋, 偶e powinna艣 schudn膮膰