Na ruchliwym skrzy偶owaniu...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu stoi m艂oda 艂adna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza 偶e zaczyna sie u niej okres niestety jej s艂u偶ba potrwa jeszcze pi臋膰 godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mog艂oby jej pom贸c
nie wiedz膮c co pocz膮膰 艂apie za kr贸tkofal贸wke i 艂膮czy si臋 z dyspozytorem na komendzie
przez radio zg艂asza sie jej kolega J贸zek
- J贸zek mo偶esz co艣 dla mnie zrobi膰?
- dla Ciebie wszystko !
- s艂uchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja s艂u偶ba ko艅czy si臋 dopiero na pi臋膰 godzin
a ja dosta艂am okresu i nie mam nic przy sobie. Mo偶esz to sobie wyobrazic ? Czy m贸g艂by艣 mi jak najszybciej przywie藕膰 mi moje tampony?
s膮 w moim biurku po prawej stronie w g贸rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz臋 po艣piesz si臋 !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzy偶owanie wpada policyjny radiow贸z i wyskakuje z niego zadowolony J贸zek i wymachuje pude艂kiem z tamponami
- J贸zek ty piero艂o przecie偶 ci臋 prosi艂am 偶ebys si臋 艣pieszy艂 gdzie艣 ty by艂 tak d艂ugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda艂a艣 偶e masz znowu okres to najpierw przylecia艂 ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi艂 klatk臋 browaru no i Franek przyni贸s艂 kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzie膰 偶e i mnie spad艂 kamie艅 z serca!

Rzecz dzieje si臋 w czasach,...

Rzecz dzieje si臋 w czasach, gdy masowo przywo偶ono do Polski powypadkowy z艂om z Niemiec. Go艣膰 przywi贸z艂 co艣 takiego na lawecie do mechanika - masa pogi臋tej blachy.
- O w mord臋 - m贸wi mechanik - nie藕le trza艣ni臋ty. B臋dzie za dwa tygodnie.
Po tygodniu telefon. Dzwoni mechanik:
- Panie, jest problem. Co to za marka?
- A czemu Pan pyta?
- No bo jak bym tego nie klepa艂, wychodzi przystanek autobusowy...

W pewnej mie艣cinie by艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Trwa II Wojna 艢wiatowa....

Trwa II Wojna 艢wiatowa.
Grupa Polak贸w uciekaj膮ca przed Hitlerem schowa艂a si臋 w pustej studni.
Gdy Hitler po chwili dotar艂 do studni nachyli艂 si臋 i powiedzia艂:
- Halo
A grupa uciekinier贸w udaj膮ca echo:
- Halo, Halo
Hitler:
- A mo偶e uciekli do lasu?
Grupa:
- A mo偶e uciekli do lasu, do lasu
Hitler:
- A mo偶e s膮 w studni?
Grupa:
- A mo偶e s膮 w studni, w studni
Hitler:
- A mo偶e wrzuc臋 tam granat.
Grupa:
- A mo偶e uciekli do lasu, do lasu

Siedzi facet w barze...

Siedzi facet w barze i w pewnej chwili wchodzi pi臋kna dziewczyna. Facet my艣li jak by tu do niej zagada膰.
D艂ugo my艣li, my艣li, pr贸buje wymy艣li膰 co艣 oryginalnego.
Nagle ona wstaje i wychodzi.
Facet za艂amany chce wybiec za ni膮, ale tak mu si臋 g艂upio zrobi艂o.
Boi si臋, 偶e ju偶 nigdy jej nie zobaczy...
A偶 w ko艅cu ona wraca.
Okaza艂o si臋, 偶e posz艂a do 艂azienki.
Facet dalej kombinuje, jak by tu zagada膰.
W ko艅cu uzna艂, 偶e podejdzie i powie to, co mu 艣lina na j臋zyk przyniesie, mo偶e si臋 uda.
Wstaje, otrzepuje si臋, pi臋knym krokiem podchodzi do dziewczyny, u艣miecha si臋, sk艂ania szarmancko i pyta:
- Sra*a艣?

Jest konkurs kto najd艂u偶ej...

Jest konkurs kto najd艂u偶ej wytrzyma pod wod膮.
Zg艂osi艂o si臋 trzech m臋偶czyzn.
M贸wi pierwszy:
- Eeee... ja to wytrzymam ponad godzin臋.
Drugi na to:
- A ja drogi kolego co najmniej trzy godziny, bo jestem zawodowym nurkiem.
Na to trzeci:
- A ja to d艂u偶ej ni偶 minut臋 to se nie posiedz臋, bo si臋 dla jaj zg艂osi艂em.
Pierwszy zawodnik nieoczekiwanie wyp艂yn膮艂 po 5 minutach.
Komisja pyta:
- A co to si臋 sta艂o, m贸wi艂 pan, 偶e godzin臋 wytrzyma?
- A daj pan spok贸j z wprawy wyszed艂em.
Drugi zawodnik wyp艂yn膮艂 po 30 min.
- Co si臋 sta艂o? W panu ca艂a nadzieja by艂a zawodowy nurek i co?
- A daj pan spok贸j. Przeceni艂em swoje mo偶liwo艣ci.
Trzeci najbardziej s艂aby zawodnik jak wskoczy艂 tak mija godzina, dwie wyp艂ywa po trzech godzinach.
Komisja w szoku.
- Jak pan to zrobi艂??
- k***a nie wiem, musia艂em o co艣 gaciami zahaczy膰!

no i co z tego, i tak...

no i co z tego, i tak spodnie s膮 wa偶niejsze od 偶ony. Istnieje wiele miejsc, do kt贸rych mo偶na i艣膰 bez 偶ony, a niewiele, dok膮d mo偶na i艣膰 bez spodni...

Rozmawiaj膮 profesorowie...

Rozmawiaj膮 profesorowie matematyki:
- Dasz mi sw贸j numer telefonu?
- Oczywi艣cie. Trzecia cyfra jest trzykrotno艣ci膮 pierwszej, czwarta i sz贸sta s膮 takie same. Druga jest o jeden wi臋ksza od pi膮tej. Suma sze艣ciu cyfr to 23 a iloczyn 2160.
- W porz膮dku, zapisa艂em: 256 343.
- Zgadza si臋. Nie zapomnisz?
- Sk膮d偶e! To kwadrat 16 i sze艣cian 7

Posterunek policji, m艂oda...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Samolot stoi na pasie,...

Samolot stoi na pasie, wszyscy pasa偶erowie s膮 gotowi, ale samolot nie startuje.
Zniecierpliwieni ludzie pytaj膮 co jest grane, przecie偶 juz jest op贸藕niony. Na to stewardesa informuje ich, 偶e czekaj膮 na pilot贸w. Wreszcie po 10 minutach piloci podje偶d偶aj膮 pod trap, pasa偶erowie wygl膮daj膮 przez okna i widz膮 dw贸ch pilot贸w id膮cych z laskami dla niewidomych. Nast臋puje pe艂na konsternacja ale nikt nic nie m贸wi.
Stewardesa pomaga niewidomym pilotom zaj膮膰 miejsca w kokpicie, silniki nabieraj膮 mocy, samolot powoli ko艂uje na pas startowy, przystaje i zaczyna si臋 procedura startu, ko艂a kr臋c膮 si臋 coraz szybciej, beton z coraz wi臋ksz膮 szybko艣ci膮 przesuwa si臋 przed oczami, ale samolot jako艣 si臋 nie odrywa.
Pasa偶erowie widz膮 ju偶 zbli偶aj膮cy si臋 koniec pasa startowego i nagle krzycz膮:
- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!
... i w tym momencie samolot wzbija si臋 w g贸r臋.
Pierwszy pilot m贸wi do drugiego:
"Jak kiedy艣 nie krzykn膮, to si臋 stary zabijemy...".