fut
lek
emu
psy
#it
hit
syn

Na ruchliwym skrzy偶owaniu...

Na ruchliwym skrzy偶owaniu stoi m艂oda 艂adna policjatka i kieruje ruchem
nagle stwierdza 偶e zaczyna sie u niej okres niestety jej s艂u偶ba potrwa jeszcze pi臋膰 godzin
a ona nic przy sobie nie ma co mog艂oby jej pom贸c
nie wiedz膮c co pocz膮膰 艂apie za kr贸tkofal贸wke i 艂膮czy si臋 z dyspozytorem na komendzie
przez radio zg艂asza sie jej kolega J贸zek
- J贸zek mo偶esz co艣 dla mnie zrobi膰?
- dla Ciebie wszystko !
- s艂uchaj ja stoje tu na skrzyzowaniu, moja s艂u偶ba ko艅czy si臋 dopiero na pi臋膰 godzin
a ja dosta艂am okresu i nie mam nic przy sobie. Mo偶esz to sobie wyobrazic ? Czy m贸g艂by艣 mi jak najszybciej przywie藕膰 mi moje tampony?
s膮 w moim biurku po prawej stronie w g贸rnej szufladzie. Bardzo Cie prosz臋 po艣piesz si臋 !
Policjantka dalej kieruje ruchem. Mija jedna godzina druga dopiero po trzech godzinach na sygnale z piskiem opon
na skrzy偶owanie wpada policyjny radiow贸z i wyskakuje z niego zadowolony J贸zek i wymachuje pude艂kiem z tamponami
- J贸zek ty piero艂o przecie偶 ci臋 prosi艂am 偶ebys si臋 艣pieszy艂 gdzie艣 ty by艂 tak d艂ugo ?
- Jakby ci to powiedziec ? Jak przez radio poda艂a艣 偶e masz znowu okres to najpierw przylecia艂 ucieszony Kazik z kartonem szampana, potem uradowany Tomek postawi艂 klatk臋 browaru no i Franek przyni贸s艂 kilka flaszek dobrego wina
- No i?
- No i musze ci uczciwie powiedzie膰 偶e i mnie spad艂 kamie艅 z serca!

Przychodzi m艂oda dziewczyna...

Przychodzi m艂oda dziewczyna do fryzjera i m贸wi::
Prosz臋 mie 艂adnie obci膮膰 tak by nie zrzuci膰 pan mi wolkmena bo umr臋
Nagle przy obcinaniu spad艂 wolkmena i dziewczyna umar艂a
Fryzjer podnosi s艂uchawki z wolkmena a tam wdech .... Wydech

Nowy Jork. Mistrzostwa...

Nowy Jork. Mistrzostwa Swiata w zapasach.
Fina艂owa walka Rosjanina i Amerykanina.
Telewizyjn膮 transmisj臋 ogl膮da we W艂adywostoku brat rosyjskiego zawodnika.
Niestety, Rosjanin znajduje si臋 w bardzo ci臋偶kiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadzi艂 go do parteru, przygni贸t艂 ca艂ym swoim cia艂em i niemal zawi膮za艂 w supe艂.
Nagle we W艂adywostoku nast膮pi艂a awaria i w mie艣cie zgas艂o 艣wiat艂o.
Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapa艣nik贸w.
W s艂uchawce s艂yszy g艂os brata:
- Wania, nu kto wygra艂?
- Nu ja!
- Nu ale jak z tego wyszed艂e艣?
- Wiesz, le偶臋 tak pod tym go艣ciem i my艣l臋 sobie, 偶e to koniec a偶 tu nagle widz臋 genitalia. Nu to wzi膮艂em i ugryz艂em z ca艂ej sily.
- Nu, Wania ale to nie po sportowemu.
- Nu mo偶e i nie po sportowemu ale czy ty wiesz do czego zdolny jest cz艂owiek, kt贸ry ugryz艂 si臋 w j膮dra?

Kali m贸wi do Mei...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Jak Ewa przekona艂a Adama,...

Jak Ewa przekona艂a Adama, 偶eby zjad艂 jab艂ko?
- Zjedz jab艂ko, a dam.

Przychodzi narkoman do...

Przychodzi narkoman do domu z dzia艂k膮 marychy. Trzeba j膮 schowa膰... tak na wszelki wypadek.
Schowa艂 pod dywan. Ale co robi膰 jak przyjd膮? Podchodzi do drzwi - pr贸ba generalna:
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Policja! Jest marycha?
- Nie!
- A pod dywanem?
- O w morde!
Trzeba schowa膰 gdzie indziej. Wsadzi艂 za szaf臋 i podchodzi do drzwi:
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Policja! Jest marycha?
- Nie!
- A pod dywanem?
- Nie ma.
- A za szaf膮?
- Osz, ku**a!
Trzeba schowa膰 gdzie indziej. Sytuacja si臋 powtarza:
- Puk, puk!
- Kto tam?
- Policja! Jest marycha?
- Nie!
- A pod dywanem?
- Nie ma.
- A za szaf膮?
- Nie ma.
- A w lod贸wce?
- Nie ma.
- A pod ko艂dr膮?
- Nie ma.
- Cholera, gdzie ja j膮 schowa艂em!!!

- Jeszcze raz zapewniam...

- Jeszcze raz zapewniam pana, panie posterunkowy, 偶e ten pies nie jest m贸j.
- Ale za panem idzie.
- Pan r贸wnie偶 za mn膮 idzie, chocia偶 do mnie pan nie nale偶y.

W szpitalnej poczekalni...

W szpitalnej poczekalni siedzi facet i g艂o艣no p艂acze. Inny postanowi艂 go pocieszy膰:
- Niech pan nie p艂acze... Wszystko b臋dzie dobrze...
- 艁atwo panu powiedzie膰. Przyszed艂em odda膰 krew, a oni przez pomy艂k臋 amputowali mi palec!
Na te s艂owa niedosz艂y pocieszyciel zacz膮艂 p艂aka膰 trzy razy g艂o艣niej ni偶 jego poprzednik.
- Co si臋 panu sta艂o? Czemu pan teraz p艂acze? - pyta pacjent bez palca.
- Bo wie pan... ja tu przyszed艂em odda膰 mocz do analizy...