#it
emu
psy
syn

Najprostszym typem telewizora...

Najprostszym typem telewizora kolorowego jest telewizor czarno-bia┼éy w br─ůzowej obudowie.

Przez wie┼Ť jad─ů wozy...

Przez wie┼Ť jad─ů wozy cyrkowe. Nagle do uszu jad─ůcych cyrkowc├│w dochodzi przera┼║liwy wrzask. Na podw├│rku, obok jednej z cha┼éup jaki┼Ť ch┼éop podskakuje w g├│r─Ö na wysoko┼Ť─ç komina, robi podw├│jne salto i spada na ziemi─Ö. Z jednego z woz├│w cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
- Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
- Eee, tam... Za pi─Ö─çset z┼éotych nie b─Öd─Ö si─Ö co wiecz├│r wali┼é siekier─ů w nog─Ö...

POTWOREK- Program Oferuj─ůcy...

POTWOREK- Program Oferuj─ůcy Tanie Wyposa┼╝enie Oboz├│w Rekonstrukcji Elektrowstrzasowej Kom├│rek

Każdy Chińczyk powinien...

Każdy Chińczyk powinien w życiu zrobić trzy rzeczy: buty, dżinsy i magnetofon.

Syn pracuj─ůcy u ojca...

Syn pracuj─ůcy u ojca - ┼╗yda w sklepie pyta go:
- Tate, a co to jest etyka?
- Widzisz synu jakby ci to wyt┼éumaczy─ç. Wyobra┼║ sobie, ┼╝e do sklepu przychodzi klient kupuje towar za 100 rubli, p┼éaci banknotem 200 rublowym i przez przypadek zapomina zabra─ç wydan─ů mu reszt─Ö. Wtedy wchodzi w gr─Ö etyka: czy zabra─ç te pieni─ůdze, czy podzieli─ç si─Ö nimi ze wsp├│lnikiem.

P├│┼║na noc. Przez park...

P├│┼║na noc. Przez park przechodzi atrakcyjna kobieta. Nagle wci─ůga j─ů w krzaki jaki┼Ť m─Ö┼╝czyzna. Szybko zrywa z niej ubranie i zaczyna mozolnie przechodzi─ç do rzeczy. Wtedy kobieta zaczyna krzycze─ç:

- Pomocy! Pomocy!

Facet wyra┼║nie zmieszany odpowiada, sapi─ůc:

- Czekaj... Mo┼╝e sam dam rad─Ö...

Don Corleone zatrudnił...

Don Corleone zatrudnił głuchoniemego księgowego, aby niczego nie podsłuchiwał i aby niczego nie wygadał. Wybór był trafny, ale księgowy był jeszcze nadzwyczajny. Po roku okazało się, że brakuje 10 mln dolarów.
Don Corleone zorganizował małe zebranie z prawnikiem, który znał język
migowy oraz ksi─Ögowym.
- Zapytaj sk*rwiela, gdzie jest moja forsa
Ksi─Ögowy roz┼éo┼╝y┼é bezradnie r─Öce z niewinn─ů min─ů sugeruj─ůc, ┼╝e nie wie o
co chodzi. Nie trzeba było tłumaczyć.
Don Corleone wyci─ůgn─ů┼é l┼Ťni─ůcy srebrny pistolet, przy┼éo┼╝y┼é do czo┼éa
księgowemu i kazał przetłumaczyć prawnikowi.
- Pytam po raz drugi i trzeci raz nie będę pytał.
Księgowy zmiękł i pokazał na migi prawnikowi, że forsa jest zakopana na
jego podw├│rku pod wysokim drzewem.
- Co ta ┼Ťwinia powiedzia┼éa? - zapyta┼é Don Corleone.
- Powiedzia┼é, ┼╝e nie masz jaj ┼╝eby poci─ůgn─ů─ç za spust! - przet┼éumaczy┼é prawnik

m├│wi celnik do celnika:...

m├│wi celnik do celnika:
- tee, lubisz ┼Ťliwki?
- tak, a co?
- no bo mam dwie w─Ögierki na kontroli osobistej.

Ateista rozbił się samolotem...

Ateista rozbi┼é si─Ö samolotem w ┼Ťrodku d┼╝ungli. Gdy przedziera si─Ö przez zaro┼Ťla, nagle spotyka armi─Ö tubylc├│w. W rozpaczy my┼Ťli sobie:
-O Bo┼╝e, teraz ju┼╝ po mnie.
Nagle słyszy głos z nieba:
-Nie bój się, weź kamień i rzuć nim w wodza.
Facet rzuci┼é i trafi┼é go mi─Ödzy oczy. Tubylcy si─Ö w┼Ťciekli. Wtedy z nieba ponownie rozbrzmiewa g┼éos:
-No, stary, teraz to dopiero masz przer─ůbaneÔÇŽ

Idzie ulic─ů pewien pan...

Idzie ulic─ů pewien pan i zauwa┼╝a gliny.
Podchodzi do jednego z policjant├│w i si─Ö pyta:
- Przepraszam czy można powiedzieć do policjanta osioł?
- Oczywi┼Ťcie ┼╝e nie, bo dostanie pan mandat za obraz─Ö w┼éadzy.
- Aha, a czy mogę do osła powiedzieć policjant?
- To pan mo┼╝e
- Aha, dzi─Ökuje panie policjancie.